Masażer (nie)zbędny ?

Przedstawiam wam mój ukochany masażer , który nazywam zielonym samochodzikiem.Zamieszkał wraz ze mną jakieś około rok temu.Jednak dopiero od 2 miesięcy jesteśmy nierozłączni. Jest kolejną rzeczą która z zbędnej stała się niezbędna .
A dlaczego ? Przedstawię wam w skrócie  sekrety naszej dziwnej przyjaźni
Co mi dało używanie masażera codziennie przez 2 miesiące ?
  • Pozbyłam się prawie całkowicie cellulitu:D
  • Moja skóra nabrała jędrności
  • Pupa  prawie  jest jak niemowlęca
  • Znikły około 4 cm zbędnego tłuszczyku
  • Masaż jest relaksujący a mnie w dodatku łaskocze
  • Poprawia się ukrwienie skóry
  • Zalecam jeśli ktoś dodatkowo ćwiczy lub się odchudza , skóra jest bardziej jędrna a nie workowata
Problemy z komentowaniem ? 
Zostaw komentarz na FB lub Google +
Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger