Aktualizacja włosowa 01.12.2013



Zawsze kiedy nadchodzi czas aktualizacji włosowej mam ogólną ,,spowiedź" tego jak dbam nie tylko o włosy ale i o całą siebie.
Ten miesiąc można uznać, za dobry ale zawsze mógłby by być lepszy.
Moje włosy w tym miesiącu wyglądają na bardziej zadowolone z życia niż ostatnio.
Przypuszczam, że miało na to wpływ kilka rzeczy :

  • Zmniejszenie czynników stresowych ( czyli jednym słowem dałam sobie na razie spokój z prawem jazdy – może kiedyś wrócę do tego ale na razie nie mam sił )
  • W tym miesiącu kilka razy kremowałam włosy domowej roboty kremikiem ( na razie podstawowym jak starczy mi tylko czasu to przygotuje sobie bardziej włosową wersję).          . Krem lepiej nakłada się na włosy niż olej i zdecydowanie lepiej też się spłukuje. Zauważyłam też, że włosy są tak samo odżywione jak po zwykłym olej-owaniu np. oliwą z oliwek. 
  • Na czas zimowy daje sobie spokój z koloryzacją włosów ( trudno mam 2 kolorowe włosy, ale nie czuje tak wielkiej potrzeby posiadania ładnego koloru włosów jak latem )
  • Stosowanie dobrze dobranego zestawu szamponu, odżywki i maski  L. Colutii, sprawiło że włosy nabrały pięknego połysku 
Zauważyłam u siebie również dziwne objawy - nagle zaczęłam gubić wszystkie wsuwki do włosów, jedynie nieliczne zdołają utrzymać się na moich włosach. Niedługo też w końcu doczekam momentu gdy grzywka będzie na tyle długa by przestała być grzywką :)

Z lewej dziś z prawej miesiąc temu


*Z przyczyn pogodowych zdjęcie  z dziś jest robione z fleszem, nie mam niestety dobrego aparatu :(

*Włosy były na wieczór myte i zaplecione w warkocz – stąd śmieszne fale od połowy głowy
Problemy z komentowaniem ? 
Zostaw komentarz na FB lub Google +
Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger