Aktualizacja włosowa Lipiec 2014 - podsumowanie 2 lat pielęgnacji



    Można by powiedzieć, że  wszytko zaczynam od nowa.
Po ostatnim ombre, moje włosy są niestety zniszczone. Pocieszający jest fakt, że spodziewałam  się czegoś znacznie gorszego (farbowanie u fryzjera znacznie mniej zniszczyło włosy niż gdy robiłam to sama w domu)
Mimo tego nie żałuję zmiany koloru włosów- wiedziałam, że prędzej czy później to zrobię.
Czeka mnie znowu intensywna kuracja włosowa i wieżę, że w przyszłym miesiącu znów uda mi się wybrnąć z sytuacji.
Teraz już wiem, co moim włosom bardziej służy a co nie. Zdecydowanie łatwiej dbać mi o włosy niż na początku całej tej zabawy. Włosomaniactwo mi służy, dzięki blogom dowiedziałam się wiele a przede wszystkim mam ciągle motywacje do tego by się nie poddawać i działać dalej.



Czego nauczyłam się przez 2 lata pielęgnacji ?

  • Przede wszystkim świadomość, że wiele mogę zdziałać sama
  • Cierpliwość to podstawa
  • Systematyczność i powtarzalność to klucz do sukcesu
  • Włos włosowi nie równy - nie ma co porównywać swoich włosów do innych. Ładne włosy to przede wszystkim sprawa genów a na drugim miejscu jest pielęgnacja. Tak jest i z kosmetykami, na każdego działają inaczej. Najlepiej przekonać się samemu jak się spisują na swoich włosach niż z góry odrzucać bo komuś zaszkodził.
  • Po wielu wpadkach włosy obcinam tylko u fryzjera
  • Co najmniej raz w tygodniu postawiam na olejowanie włosów przed myciem
  • Na noc zaplatam luźny warkocz
 A jakie są moje cele ?
  • Większa systematyczność
  • Częstsze olejowanie włosów
  • Podcinanie systematycznie końcówek
  • Postawienie na jakość włosów a nie na ich długość
  • Nauczenie się kilku nowych fryzur
  • Unikanie farbowania włosów
  • Zapuszczenie grzywki do ,,normalnej długości"
  • Stosowanie wcierek do włosów

Porównanie  2012, 2013, 2014

Tak to już bywa, włosy są bardzo kapryśne. Na dzień dzisiejszy nie są w najlepszym stanie, być może za tydzień dwa będzie lepiej :) Muszę uzbroić się w cierpliwość i poczekać na ich lepszy dzień.