Sun&Fun Joanna


      Pakując walizkę się na urlop nie raz nie dwa zdarzyło mi się poświęcić temu znacznie więcej czasu niż by to wymagało. Głównym powodem jest pojemność mojego bagażu. W tym roku mój problem się rozwiązał. 
     Dzięki zestawowi Sun&Fun nie musiałam się martwić jak pomieszczę wszystkie niezbędne kosmetyki. I tak musiałam zrezygnować z kilku ulubieńców, które mają co nieco większe gabaryty. Co jak co, ale dobrze chociaż w wakacje odpocząć od wszystkich ,,zbędnych” kosmetyków i postawić na minimalizm.
     Pojemność 100ml każdego kosmetyku, z spokojem wystarczy na 2 tygodniowy urlop.
Wszystkie posiadają przyjemną nutkę która przywodzi na myśl balsamy do opalania.
    Zestaw kosztuje około 10 zł, myślę że jest to bardzo dobra cena i warta zainwestowania w okres wakacyjny. Kolejnym plusem jest to, że Joanna jest naszą Polską firmą a po polskie produkty sięgam znacznie częściej. W zestawie znalazły się kosmetyki :



Szampon do włosów z odżywką

    Przyznam szczerzę na co dzień nie jestem zwolenniczką tego typu kosmetyków. Z chęcią sięgam jednak po kosmetyki typu 2w1 w wakacje, kiedy to zabiegana nie mam po prostu czasu na wszelkie łazienkowe rytuały, bez których nie wyobrażam sobie funkcjonowania. Szampon od Joanny bardzo przypadł mi do gustu. 
    Myślałam, że pod względem odżywiania włosów spiszę się gorzej. Ku mojemu zaskoczeniu włosy wyglądały jak po użyciu zwykłej odżywki do włosów. Włosy nie puszyły się, ładnie błyszczały i pachniały. Jako szampon spisał się znacznie lepiej. Miałam okazję wypróbować kosmetyk po basenie i przyznam, że dzięki niemu włosy nie odczuły skutków chlorowanej wody.

Żel pod prysznic

    Spełnia wszystkie podstawowe wymagania. Pieni się ładną gęstą pianką. Dobrze myje i pielęgnuje ciało – nic dodać nic ująć. Skóra niestety wymaga nawilżenia po użyciu tego żelu pod prysznic.

Balsam do ciała

    Nigdy nie musiałam używać balsamu łagodzącego po opalaniu. Nie pamiętam, żeby zbytnio opaliła się na słońcu. Zawsze jestem zaopatrzona w balsam do opalania i używam go przezornie nawet w wypady w góry a nie tylko na plażę czy basen. Jego właściwości łagodzące mogłam sprawdzić na mężu, którego niestety troszkę słońce przypiekło. Dzięki balsamowi udało mi się złagodzić pieczenie skóry po słońcu. Dodam również, że kosmetyk bardzo fajnie spisuje się jako codzienny zwykły balsam. Nawilża skórę i pozostawia ją przyjemnie delikatną w dotyku. W dodatku jest bardzo wydajny.


https://www.facebook.com/LaboratoriumKosmetyczneJoanna?fref=ts 
Zachęcam do polubienia Joanny na Fb