Aktualizacja włosowa

Kolejny miesiąc pielęgnacji włosowej za mną. A ja wciąż nie mogę uwierzyć, że tyle czasu minęło od pierwszej aktualizacji. Myślę, nad tym by pokazać włosową historię u Anwen . Na razie jednak się wstrzymuję i cicho mam nadzieję, że dumna z włosów będę już na przyszłą na wiosnę.



 Kosmetyki które stosowałam w tym miesiącu :
  • Bania Agafii Aktywator wzrostu włosów ( niedługo recenzja)
  • Olejek do włosów Agafii ,,Wzmocnienie" również niedługo recenzja
  • Czarny Szampon do włosów Agafii ,,Przeciwłupieżowy" - Mimo, że łupieżu nie mam zużywam en szampon tylko dlatego że u mojego męża się nie sprawdził. Nie polecam go osobą z łupieżem. Znacznie bardziej pogorszył stan skóry włosów. Mi na szczęście nie robi krzywdy, jednak nie jest to szampon do którego będę wracać a tym bardziej nie jest warty recenzowania na blogu.
  • Serum Goodbay Damage od Garniera - Jest to dobre serum do włosów, ale należy uważać przy jego stosowaniu. Zbyt duża ilość olejku obciąża włosy i szybciej je przetłuszcza.
  • Suchy Szampon Batise dla włosów blond - Skutecznie odświeża włosy w upały. Należy go jednak porządnie wyczesać gdyż zostawia ,,żółty puder" na włosach
Opis pielęgnacji i efekty
Gorąca letnia pogoda nieco zmieniła moje plany włosowe. Starałam się przed każdym myciem nałożyć olejek do włosów wzmacniający. Jednak często byłam zbyt zmęczona by robić cokolwiek i stawiałam na szybki prysznic i odświeżenie niż na długie kąpiele.
Moje włosy ogólnie nie są w złym stanie. Końcówki włosów nadal wyglądają dobrze, ale wymagają większej uwagi zwłaszcza w upalne dni. Prawie cały czas noszę warkocz albo spinam włosy spinką, grzywkę również podpinam go góry. Im mniej włosów tym lepiej, ciepło stanowczo zniechęca mnie do rozpuszczania włosów. Jedyną rzeczą którą zauważyłam, jest zwiększone wypadanie włosów. Nie jest to może coś niepokojącego, przypuszczam że to głównie hormony i stres mają w tym udział.
Co mnie bardzo cieszy to fakt, że włosy szybciej rosną. Po ostatnim podcięciu nie ma śladu ! Pojawiło się też trochę nowych włosków i sama nie wiem czy to zasługa stosowania maski do włosów czy znów hormonów.

Plany na kolejny miesiąc
W tym miesiącu mam zamiar kontynuować olejowanie włosów. Chcę również na jakiś czas powrócić do tanich i dobrych drogeryjnych kosmetyków. Coś czuję, że na jakiś czas muszę odpocząć od mojej ulubionej Babuszki. O dziwo już się przyzwyczaiłam do mojego ciężkiego do określenia koloru włosów. Na zdjęciu widać jeszcze pozostałości po zeszłorocznym Ombre jak i małym farbowaniu na początku tego roku. Być może na wiosnę przyszłego roku postawie znowu na Ombre ale z farby a nie z rozjaśniacza. Różnica pomiędzy zafarbowanymi włosami a tymi rozjaśnionymi jest duża i widać gdzie włosy są zdrowsze.


Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger