Niekosmetycznie 4


Mix sierpień


  • W tym roku nie poszalałam na Woodstoku, mimo że atmosfera jest bardzo fajna nie jest to dobre miejsce dla kobiety z brzuchem. W dodatku, na pole mam dosyć spory kawałek drogi ( pieszo około godziny) a w moim obecnym tępię jest to naprawdę duży wyczyn. Udało mi się na pamiątkę dorwać skarpetki z mopsami które kocham ! 
  • W trawelu trafiłam na moje ulubione kulki czekoladowe :) Są pyszne i niestety drogie, co jak co ale od czasu do czasu można zaszaleć
  • Pierwsze zdjęcia mojej Jagódki :) Jest prawie wszystko w porządku, ale jestem pod dobrą opieką w klinice w Poznaniu. Niedługo kolejna wizyta i mam nadzieję, że i tym razem będzie lepiej !
  • Kupiłam sokowirówkę :) Do obsługi wygoniłam mojego męża. A niech teraz o mnie zadba należy mi się 
  • ,,Przepiśnik"  dorwany na wyprzedaży w tesco, jest naprawdę świetny - teraz pora wypełnić go tym co najlepsze
  • Przesyłka od ,,Nacomi". Jestem naprawdę z niej zadowolona, kosmetyki dla kobiet w ciąży przeszły moje oczekiwania a peeling do twarzy jest po prostu bomba
  • Zaczynam kurację z Bodetko lash, już nie mogę się doczekać efektów
  • No i na końcu moja przekombinowana lampa pierścieniowa. Niestety szkoda mi wyłożyć na oryginalną koło 170 zł, a ta kosztowała około 40 ( z wysyłką z allegro) Jest to : Żarówka plafon płytka LED ciepła SMD 12W+ zasilacz. Trzeba było do niej doczepić tylko wtyczkę i działa jak należy. Daje naprawdę jasne i ładne światło. Minusem jest to, że się  szybko i mocno nagrzewa ale do zdjęć się nada. Mam nadzieje, że efekt będzie widoczny :)


Co mi ostatnio chodzi po głowie - Boję się tego co się może stać...

Nie wiem jak wy, ale mam stracha co to będzie jak u nas zawitają imigranci. Staram się ich zrozumieć, doba internetu dotarła wszędzie i nie dziwię się im że chcą uciekać tam gdzie lepiej. Ale tam naprawdę wszyscy dobrze wiemy, że internet jest przecukrzony i naprawdę mija się z tym co jest w rzeczywistości.
W naszym kraju, nie każdemu żyje się dobrze, nie każdy ma nawet tą najniższą krajową. Nie należymy do bogatych państw, większość z nas żyje oszczędnie i nie stać nas na drogie rzeczy.
Boję się, że imigranci będą mieli lepsze prawa od nas obywateli. Zacznie ich przyjeżdżać coraz to więcej a nasz kraj popadnie w jeszcze większe długi. Jak widzę, co się dzieje w innych krajach to naprawdę można się bać. Na szczęście nie wszyscy są źli, ale większość imigrantów uważa że wszystko im się należy bo inni tak mają. Owszem, należy się każdemu ale jak inni trzeba na coś zapracować. Nie potrafią docenić pomocy, ciągle chcą więcej i więcej. Zbulwersowani krzyczą tylko o swoje prawa a nie dostając tego czego chcą to : kradną, biją, gwałcą i zabijają.... 
Mam nadzieje, że do takich rzeczy w naszym kraju nie dojdzie. 
Z góry mówię, że nie mam nic przeciwko temu żeby pomagać innym. Ale pomagajmy tym którzy chcą tej pomocy naprawdę i potrafią ją wykorzystać. Tym osobą, które docenią pomoc bo naprawdę chcą zacząć życie na nowo. Niech mają od nas od obywateli z naszych podatków na ,, start w nowym miejscu". Życzę im z całego serca tego aby nauczyli się żyć w naszym kraju, jeśli jednak im nasz kraj nie odpowiada niech wracają tam gdzie byli. Nasz kraj ma piękną kulturę, historie... szkoda tych wszystkich lat wojny by ,,prawa mniejszości" stały się ,,prawami większość". By naszych rdzennych obywateli było mniej niż tych przyjezdnych....
Przepraszam za moje przemyślenia na ten temat. Musiałam to z siebie wyrzucić, by przestać o tym myśleć.