Aktualizacja włosowa

Dziś pora na kolejne włosowe sprawozdanie z ostatniego miesiąca :)

Włosomaniaczka 
Aż trudno uwierzyć że już tyle czasu prowadzę aktualizację włosową. Jeszcze trochę a będzie 40 ! A niedługo już okrągła 50. Przez ten czas moje włosy zyskały co nieco. Patrząc na to co było kiedyś a co jest dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że coś co było moją wadą stało się moim atutem. To dowodzi, że cierpliwość popłaca. Do ideału moim włosom jeszcze brakuje, ale teraz jestem pełna nadziei że uda mi się mieć długie i zdrowe włosy. Niestety ostatnio moja pielęgnacja dosyć znikoma i oszczędna. Dopadł mnie ,,leń życiowy" i tylko tłumaczę się że nie mam czasu bo mam małe dziecko. Tak naprawdę, dla chcącego wszytko jest możliwe i nie da się wytłumaczyć mojego lenistwa. Co jak co ale warto sobie czasem odpuścić i wyluzować. Moje włosy przecież nigdzie nie uciekną :)
Moja aktualna pielęgnacja włosowa
Jak widzicie praktycznie się nie zmieniła od zeszłego miesiąca. Staram się zużywać kosmetyki do końca zanim otworzę kolejne. Niestety nie zawsze jest to takie łatwe. Niektóre kosmetyki stosowane u mnie przez dłuższy czas przestają działać a nawet pogarszają stan moich włosów. Bardzo lubię markę Timotei ale moje włosy muszą od niej odpocząć. Szampon do włosów blond jest fajny w użyciu ale na dłuższą metę zaczęła mnie po nim swędzieć głowa. Na szczęście już prawie się skończył i nic się nie zmarnuje. Wróciłam chwilowo do nafty kosmetycznej ale i tutaj jej działanie nie było takie dobre jak ostatnio, być może o określonej porze roku działa lepiej. Z domowych sposobów udało mi się zrobić kilka razy peeling z użyciem zmielonych nasion wiesiołka. Polecam stosownie zamiast popularnego cukru. Tutaj ziarenka dłużej masują skórę głowy. Standardowo jedwab na końcówki włosów ( dobił już dna) i olejek Dave który chyba nigdy się nie skończy. Tutaj też moje włosy muszą odpocząć od olejku i w przyszłym miesiącu idzie na chwilę w odstawkę. Jak oceniam stan moich włosów ?  Jest dobry i nie mam co narzekać. Jedynie końcówką przydała by się mocniejsza regeneracja lub podcięcie :)  Z wizytą u fryzjera na razie się wstrzymam aż moja grzywka będzie na tyle długa że z całości włosów się coś wyczaruje. 
Zeszły miesiąc i dziś

Problemy z komentowaniem ? 
Zostaw komentarz na FB lub Google +