*DIY prosty drobnoziarnisty peeling do ciała*

Gdy nie mam czasu na  zabawę w małego kosmetyka, wybieram najprostsze i najszybsze rozwiązania. 

Nie da się ukryć, że jestem miłośniczą peelingów w każdej postaci. Lubię i te myjące jak i te pielęgnujące. Peeling który wam proponuję jest bardzo prosty w wykonaniu, wystarczy wymieszać składniki i gotowe. Dodatkową zaletą ,,wzbogacenia" zwykłego i taniego żelu pod prysznic jest przede wszystkim oszczędność pieniędzy. Możemy również kontrolować ilość drobinek piling-ujących i stworzyć kosmetyk od delikatnego po mocnego w działaniu.

Składniki : 50 ml żelu pod prysznic, 5 g korundu kosmetycznego, 3 g  peelingu z nasion wiesiołka.
Jak spisał się peeling ?

Przyznam, że byłam bardzo pozytywnie zaskoczona tym jak przyjemnie drapie ten peeling. Korund kosmetyczny który kupiłam jest bardzo drobny i z początku zastanawiałam się czy nada się na peeling do ciała . Z ciekawości więc dodałam również peeling z nasion wiesiołka. Te połączenie razem spisało się w sam raz. Peeling bez problemu myje całe ciało i przy okazji przynosi duży relaks. Drobinki nie topią się dzięki czemu możemy cieszyć się masażem do woli. Najlepiej przygotowywać taki peeling na bieżąco przed kąpielą :) Przyznam się bez bicia, ja swój pierwszy przygotowałam w dużej ilości co w konsekwencji sprawiło że żel zrobił się płynny. Nadal da się używać peelingu jednak gdy żel jest gęsty, używanie go jest znacznie przyjemniejsze.
Problemy z komentowaniem ? 
Zostaw komentarz na FB lub Google +
Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger