Moje pierwsze spotkanie z kulą do kąpieli Organique Guawa

Kula do kąpieli, która gdziekolwiek się podzieje pozostawia po sobie swoją nutkę intrygującego zapachu

Kilka słów o kosmetyku
  • Kula składa się z dwóch półkul i starcza na dwa użycia
  • Zapach bardzo egzotyczny i intrygujący. Można go albo pokochać albo znienawidzić. Intensywność jego jest bardzo mocna, zapach wypełnia całą łazienkę
  • Jest to typowa kula do kąpieli, mocno zbita nasączona 
  • Dostępność : sklepy firmowe stacjonarne, sklepy internetowe
  • Cena około 15 zł
  • Skład : Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Solanum Tuberosum Starch, Soja (Soybean) Oil, Avocado Oil, Grape Seed Oil, Aqua, Parfum, CI 16255, CI 60730, Citronellol Więcej o poszczególnych składacg przeczytasz tutaj

Użycia i efekty
Odkąd pojawiła się w moim domu, poczułam ogromną ochotę na relaks. Zapach kuli bardzo mi się spodobał. Myślę jednak, że względu na jego intensywność używanie tej kuli zbyt często mogło by się szybko znudzić. Zapach jest specyficzny, połączenie słodkich i kwaśnych nut. Kula starcza na dwie kąpiele, chociaż jak ktoś się uprze nawet i na więcej. Po wrzuceniu do wody rozpuszcza się w miarę szybko, barwi wodę na kolor wina. Podczas kąpieli, pozostawia na skórze i niestety nie tylko na niej bo i na całej wannie tłustą warstwę. Po kąpieli olejki wchłaniają się w skórę pozostawiając ciało przyjemnie nawilżone i pachnące. Łazienka nawet kilka godzin po kąpieli wypełniona jest zapachem, jednych to ucieszy a innych zdenerwuje. Nie każdy z domowników lubi wchodzić do mocno pachnącej łazienki ( zwłaszcza mężczyźni). Ogólnie rzecz biorąc bardzo polubiłam się z tą kulą i przy okazji sięgnę po inne warianty zapachowe. Mimo tego że starcza na niewiele kąpieli, jest to kosmetyk kąpielowy warty zakupu.

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger