L'Oréal - Volume Million Lashes Feline


Tusz do rzęs jest dla mnie niezbędną rzeczą w makijażu. Dzięki niemu, moje oczy są w końcu widoczne. Gdy zobaczyłam nowość marki L'Oréal i recenzje jej na blogach, nie mogłam się oprzeć tej mascarze. Skusiło mnie również opakowanie, które jest eleganckie i kusi oko.



Zachwyca są łatwością użycia, dzięki specjalnemu opakowaniu nie musimy się martwić że na szczoteczce znajduje się za duża ilość tuszu. Szczoteczka jest z tego rodzaju co lubię najbardziej.Efekty są bardzo zadowalające - rzęsy są podkreślone jak należy bez efektu sztuczności.
Trwałość tuszu jest zadowalająca, z spokojem utrzymuję się na rzęsach przez cały dzień.
A co z demakijażem ? Tutaj nie wystarczy do zmycia sama woda, konieczny jest jakiś preparat do demakijażu.Mascary używam ostatnio bardzo często i tutaj znalazłam mały minus - nie należy do bardzo wydajnych. Jest to jednak tusz do rzęs, który przynosi oczekiwane efekty. Bardzo się z nim polubiłam i przypuszczam że polubiłabym bardziej gdyby cena była niższa. No ale od czego są promocje ?

Efekty

A wy jaki tusz do rzęs polecacie ?