Aktualizacja włosowa i podsumowanie akcji u Anwen i o tym jak przestraszyłam się swoich włosów

Włoski dzień po użyciu henny Jasny brąz Swati

Hej Wszystkim,

Tradycyjnie przyszła pora na podsumowanie pielęgnacji włosowej. W tym miesiącu nieco aktywniej, zmotywowana akcją u Anwen 30 dni dla Włosów. Uświadomiło mi to jednak, że nawet bez akcji staram się dbać o włosy. Jedyne czego mi brakuje to pielęgnacji od wewnątrz i zdrowszego odżywiania.
Włosy ogólnie prezentują się dobrze, nie są zniszczone nie sprawiają problemów. Po za jedną dość nurtującą rzeczą. Ciągle wypadają i zaczyna mnie to coraz bardziej niepokoić. Daje sobie jeszcze czas do końca miesiąca i jak się nic nie zmieni, muszę w końcu zrobić odpowiednie badania

Doszło nawet do takiej sytuacji, że przestraszyłam się swoich włosów nie na żarty. Nie wiem czy wiecie, ale ogólnie mam dosyć słaby wzrok. Podczas porannego mycia twarzy zauważyłam wielkiego kudłatego pająka na podłodze. Od razu oczywiście pisk, jak to na babę przystało. Dopiero po założeniu okularów, okazało się że jest to zbita kulka moich włosów.  I tak oto przestraszałam się dwa razy, raz widmowego pająka a raz ilości włosów które wypadają mi z głowy.


Pielęgnacja włosów

Moim głównym kosmetykiem w tym miesiącu jest domowa odżywka na porost włosów DIY . Wykonywałam ją na dwa sposoby : 1 - Wymieszałam około 100 gram żelu aloesowego i dodałam do niego 2-3 krople ojeju eterycznego z trawy cytrynowej. Do drugiej wersji dolałam nieco olejku arganowego i ta opcja bardziej mi pasuje. Efekty : Wyczuwalny porost baby hair. Przyśpieszony porost włosów ale nie na taki jakbym chciała.
Maski używałam bardziej intensywnie przez pierwszą część miesiąca, zaprzestałam z jednego powodu. Żel aloesowy który kupiłam okazał się bardzo kiepski, następnym razem kupię bardziej aloesowy - ten miał żelu tylko 50%.

Zaczęłam również używać masażera do skóry głowy. Kto z was śledzi mnie na instagramie, wie że takowy zamówiłam. KLIK. Niestety okazał się u mnie nie wypałem, i tylko wzmaga wypadanie włosów. Używa się go jednak bardzo przyjemnie i pozwalam sobie na taki relaks raz w tygodniu. Tak to wykonuje masaż skóry głowy, używając szczotki shine angel o której pisałam ostatnio tutaj .

Kosmetyki które stosowałam to głównie : Equilibra szampon aloesowy , Maska Organic Shop z awokado, Olejek kokosowy Vatika

Akcja włosowa u Anwen
Plany pielęgnacyjne

Zapuszczanie i jeszcze raz zapuszczanie włosów. Bardzo bym chciała, żeby były takie długie jak kiedyś jednak muszę uzbroić się w cierpliwość. Dbanie o włosy bardziej od środka. Może zdecyduje się na jakiś suplement diety. Farbowanie włosów dalej henną, mimo że nie mam upragnionego koloru moim włosom taka forma farbowania bardzo odpowiada. Myślę nad innym kolorem,  kusi mnie kolor Dzika Śliwka - jednak zastanawiam się czy nie jestem za stara na takie kolory hihi.
Bardzo spodobała mi się moda na kolorowe włosy, i po cichu marzy mi się odrobina takiego szaleństwa na głowie. Niestety henną nie uzyskamy takich kolorów. Przynajmniej przy moim obecnym kolorze na dużo pozwolić sobie nie mogę. Cieszę się jednak, że coraz więcej osób ma odwagę do bycia sobą. A zwłaszcza w naszym kraju, ekstrawagancja nie budzi już takich powszechnych plotek jak 10 lat temu.
A czy wam podoba się moda na kolorowe włosy ? Czy uważacie, że jest ona tylko dla młodych osób ?

Włosy Marzec / Włosy Kwiecień


Problemy z komentowaniem ? 
Zostaw komentarz na FB lub Google +
Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger