Masz krzywe zęby ? - lepiej się nie uśmiechaj !


Hej Wszystkim,
Czasem oglądając blogi, wpadam na tekst który daje mi dużo do myślenia. Tak właśnie było z wpisem u Dorotki ,,Uśmiech to magia. Nie pozwól go ugasić". Niestety wywołał on u mnie niemiłe wspomnienia i po raz któryś, uzmysłowiłam sobie o swojej wadzie.

Tak mam krzywe zęby, widoczne kiełki a jedna z jedynek jest ułamana. Mój zgryz nie należy do najpiękniejszych, na szczęście ząbki są w miarę zdrowe. Bardzo rzadko się uśmiecham tak szczerze, bez żadnego stresu że po raz kolejny zostanę oceniona. Ten uśmiech zna w sumie niewiele bliskich osób, które akceptują mnie taką jaką jestem. Na co dzień mój uśmiech jest nieco stłumiony, wolę nie okazywać swojej wady na ,,dzień dobry" obcym osobą. Czuję się z nim po prostu źle. Ciężko wierzyć w siebie, gdy się wie że odbiega się od normy.

Jako nastolatka zmarnowałam swoją szansę na naprawę zgryzu. Tak naprawdę tylko do pewnego wieku, możemy naprawić krzywy zgryz używając aparatu noszonego tylko na noc. Przyznam, że olałam sprawę i nie nosiłam go jak należy. Koszty związane z naprawą wady krzywego uzębienia nie są małe. Nie ma co urywać, że NFZ nie ułatwia sprawy. Na kolejkę do ortodonty na kasę chorych, czeka się latami - często za długo. Obecnie moje ząbki może naprawić jedynie aparat ortodontyczny lub aparat lingwalny. Niestety na chwilę obecną te marzenie jest na znacznie dalszym planie, najzwyczajniej mnie nie stać.  Ale myślę, że kiedyś się zdecyduje - niby z krzywymi zębami można żyć. Jednak presja otoczenia, potrafi wiele zdziałać.
Piękny uśmiech, jest oznaką zdrowia i powodzenia. Dziś nie tylko gwiazdy telewizji mogą się nim cieszyć. Coraz więcej osób z mojego otoczenia, nosi aparat ortodontyczny. Tak jak kiedyś był oznaką obciachu, dziś jest wręcz odwrotnie - nosząc aparat jesteś kultowy i modny.


Ale masz  krzywe zęby  - lepiej się nie uśmiechaj !

Te zdanie wypowiedziane kiedyś przez fotografa, podczas robienia zdjęcia do dokumentów, na zawsze odebrało mi prawdziwy uśmiech z twarzy. Akurat wtedy, kiedy zaczęłam wierzyć w siebie. W momencie kiedy, poznałam kogoś kto mnie pokochał mimo moich wad. Jedno zdanie, a tyle potrafi zmienić w życiu zakompleksionej nastolatki.
Owszem zdawałam sobie sprawę, że mój uśmiech nie jest ładny - ale czy to oznacza że nie mogę się uśmiechać ?  Owszem mogę ! Jednak to jest znacznie trudniejsze niż myślę. Nawet teraz, gdy jakimś cudem się odważę uśmiechnąć w sieci - zaraz pojawia się hejter mile podsumowując mój uśmiech. Czy uśmiech oznacza tylko posiadanie ładnych zębów ? Czy jest oznaką czegoś więcej ?  To pytania ciągle chodzą mi ostatnio po głowie.
Myślę, że gdyby więcej z nas bardziej doceniała intencje uśmiechu, świat byłby piękniejszy. Gdybyśmy umieli kochać siebie takimi jakimi jesteśmy. Bardziej nad piękno zewnętrzne doceniali to co jest w środku. Wierzyli w siebie i zamiast swoich wad widzieli swoje zalety. Uśmiech wtedy przychodził by każdemu z nas znacznie łatwiej, bez względu na jego wygląd.

Jak myślicie, czy tylko osoby z ładnym uzębieniem mogą się uśmiechać ?
Problemy z komentowaniem ? 
Zostaw komentarz na FB lub Google +
Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger