Organic Shop Body dessert czekoladowa rozkosz Czy aby na pewno ?


 Rozgrzewający scrub do ciała "Gorąca czekolada" oraz Odżywczy krem do ciała "Królewska czekolada"

Ten kto naprawdę miłuje czekoladę tak jak ja, nie przejdzie obojętnie obok czekoladowych kosmetyków. I tak oto w ten sposób w moje ręce trafiły dwa kosmetyki z serii  Organic Shop Body dessert : Rozgrzewający scrub do ciała "Gorąca czekolada" oraz Odżywczy krem do ciała "Królewska czekolada"
 

Rozgrzewający scrub do ciała "Gorąca czekolada"


Informacje od producenta
Rozgrzewający scrub do ciała delikatnie pobudza śpiące komórki skóry, czaruje wasze zmysły egzotycznym zapachem. Masło kakaowe nawilża i odżywia skórę, wanilia i orzechy laskowe tonizują, podczas gdy ekstrakt z papryki rozgrzewa skórę i polepsza jej wygląd, dzięki czemu skóra jest bardziej gładka i elastyczna.
Sposób użycia: najpierw zalecane wykonać test na wrażliwość: niewielką ilość nanieść na skórę i obserwować. Lekko masując nanieść na wilgotną skórę. Więcej uwagi udzielić obszarom problematycznym. Zmyć wodą.
Składniki Sodium Chloride, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Brassica Alba Seed Powder, Theobroma Cacao Seed Butter, Theobroma Cacao Seed Powder, Pinus Sibirica Shell Powder, Polygonum Aviculare Powder, Cocamidopropyl Betaine, Tocopheryl Acetate, Corylus Avellana Seed Oil, Vanilla Planifolia Fruit Extract*, Olea Europaea Fruit Oil*, Capsicum Frutescens Resin, Cinnamomum Zeylanicum Bark Extract*, Cinnamomum Zeylanicum Bark Oil, Menthyl Nicotinate, Parfum, CI 42090, CI 14720, CI 15985, CI 19140.
Cena około 40 zł. *Źródło informacji



Moja opinia

Ten peeling z pewnością mnie zaskoczył jak mało który kosmetyk. W życiu nie spodziewałam się takich efektów. Użycie całkiem przyjemne, należy jednak uważać z ilością stosowanego kosmetyku, gdyż ten zawiera w sobie ekstrakt z ostrej papryki. (najlepiej wcześniej zrobić test). Zapach kosmetyku całkiem ładny, konsystencja gęsta i zbita. Peeling ma w sobie różnego rodzaju drobinki, które dosyć mocno drapią skórę. Po zbyciu wyczuwa się bardzo mocne grzanie skóry i widoczne jej zaczerwienienie. Efekt mija do pół godziny po użyciu. Myślę, że ten peeling sprawdzi się dla tych osób, które szukają kosmetyków wyszczuplających. Jeśli jesteście jednak wrażliwcami, omijajcie go z daleka.

Odżywczy krem do ciała "Królewska czekolada"

Informacje od producenta

Odżywczy krem do ciała nadaje długotrwałe poczucie komfortu i wyróżnia się wybornym aromatem. Masło shea zapobiega wysuszeniu skóry i czyni ją miękką i delikatną, a masło kakaowe i białka mleka odżywiają i nawilżają skórę. Olej oliwkowy pomaga spowolnić przedwczesne starzenie się skóry.
Sposób użycia: lekko wmasować w suchą czystą skórę.
Składniki: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Olea Europaea Fruit Oil*, Hydrolyzed Milk Protein, Theobroma Cacao Seed Butter*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Ceteareth-20, Ceteareth-12, Cetyl Palmitate, Benzyl Alcohol, Ethylhexylglycerin, Sodium Hydroxide, Parfum, CI 16255, CI 15985, CI 19140, CI 42090, CI 14720.(*) - składniki organiczne pochodzące z upraw ekologicznych  
Cena Ok. 20 zł źródło informacji tutaj  


Moja opinia  

W jednym słownie tragedia. Ten kosmetyk spokojnie może zyskać miano największego bubla jakiego miałam okazję używać. Jeśli kochacie czekoladę, to po użyciu tego deserku z pewnością poczujecie ogromne rozczarowanie. Zacznijmy od zapachu, nie pachnie jak czekolada - krem pachnie raczej jak tani czekoladowy budyń. Konsystencją gęsta i nieco zbita, łatwo jednak wydobyć kosmetyk z opakowania. Użycie koszmarne, krem ciężko się rozprowadza na skórze. Brudzi skórę i pozostawia na niej brązowe smugi. Najgorsze jest to, że nawet usilnie je rozsmarowując, skóra i tak pozostaje brudna. Ba ! Ten efekt ciężko domyć, tak brudzącego kosmetyku jeszcze nie miałam. Pod względem działania na skórę, nie jest zły. Konkretnie ją nawilża i pielęgnuje. Jednak to jak brudzi jest dla mnie niedopuszczalne. Stanowczo odradzam wszystkim zakup tego kosmetyku.


Copyright © 2016 Naturalnie, że Piękna , Blogger