Zmiany na głowie / domowe rozjaśnianie włosów efekty



Hej Wszystkim,

Z dumą mogę oznajmić, że prawie osiągnęłam kolor włosów i fryzurę o jakiej ostatnio marzyłam. Nie odbyło by się to bez włosowych eksperymentów, na które się zdecydowałam.
Jeszcze rok o tej porze z chęcią sięgałam po hennę do włosów. Używałam kolor jasnego brązu od Swatii. Niestety tak już ze mną jest, że lubię zmiany na głowie. Henna mimo że w pełni naturalna, nie zapewniła mi koloru takiego jakiego bym chciała. Używałam jednak jej, ponieważ widziałam widoczną poprawę włosów a zwłaszcza ich grubości. Dziś już wiem, że tego rodzaju farbowanie włosów nie jest dla każdego. Po roku używania henny, zaczęłam się z nią po prostu męczyć.

Po kilku miesiącach bez farbowania włosów, jedyne czego pragnęłam to pozbycie się henny z włosów. Próbowałam różnych środków, niestety w moim przypadku nie stały się skuteczne. Postanowiłam sięgnąć po nieco mocniejsze środki i spróbować kąpieli rozjaśniających włosy.
Poniżej, możecie zobaczyć efekty jakie zdołałam osiągnąć. Nie są one zbyt spektakularne, w dodatku włosy nabrały mocno miedzianych odcieni, których nie widać na zdjęciach.
Do kąpieli używałam połowy rozjaśniacza ( używałam ombre od Loreal) takiej samej ilości szamponu i odżywki. Całość trzymałam na głowie około pół godziny i zmywałam. W trakcie stosowałam intensywną pielęgnacje odżywiającą włosy. Codziennie olejowanie i maseczka przed myciem włosów jak i odżywka po ich umyciu.
Włosy praktycznie się nie zniszczyły, nie rozjaśniły się za to prawie wcale. Główną moją obawą była możliwość pojawienia się glona na włosach po hennie, na szczęście ten problem mnie ominął.
Kolor finalny był nierównomierny i po prostu brzydki, na szczęście nie na tyle by z tego powodu rozpaczać.

kąpiel rozjaśniająca włosy

Postanowiłam zatem udać się do fryzjera. Po raz kolejny, ratować kolor włosów na głowie. Należę do osób, które nie chodzą często do fryzjera. Idę wtedy gdy naprawdę muszę, to co mogę wolę zrobić sama w domu. Teraz wiem, że nie zawsze lepszym rozwiązaniem jest samodzielne kombinowanie. Bez odpowiedniej wiedzy, można sobie zrobić więcej krzywdy niż z tego jest pożytku. Mogłam skończyć z włosami o wiele gorzej, w ostatniej chwili na szczęście zmądrzałam.
Fryzjerka zrobiła z kolorem włosów co mogła najlepszego, kolor nie jest taki jakiego oczekiwałam. Nie mogę jednak powiedzieć, że czuje się w nim źle. Nawet mi się podoba, może jedynie z czasem nieco go rozjaśnię.

Dobra rada
Jeśli chcecie znacznie zmienić kolor swoich włosów, nie warto tego robić na własną rękę. Sklepowe środki do koloryzacji, nie są tak dobre jak te dostępne u fryzjera. Brak doświadczenia i wiedzy, może skończyć się włosową katastrofą. Tym bardziej radzę uważać, jeśli chce się pozbyć henny z włosów jak ja !

Włosy Luty/ Włosy Marzec

Postanowienia włosowe

Na razie nie planuje zmieniać koloru włosów, być może jak odrosty zaczną mi bardzo przeszkadzać coś z nimi zrobię. Co jak co ale takie przejście koloru, nieco odbiło się na włosach. Nie jest jednak tak źle, jak tego oczekiwałam. W tym miesiącu mam zamiar stosować nowość od Schwarzkopf serię kosmetyków Beology. Udało mi się dostać do testów na wizażu w klubie recenzentki. Dawno już nie miałam okazji używać kosmetyków tej marki, tym bardziej używać kompleksowej pielęgnacji jednej marki. Składy kosmetyków co prawda nie są takie jakie preferuje na co dzień, teraz jednak zależy mi na konkretnych efektach na włosach.




P.s Jeśli lubicie wprowadzać zmiany na wiosnę nie tylko w swoim wyglądzie, polecam zajrzeć do sklepu dotd.pl . Znajdziecie tam duży wybór designerskich i nowoczesnych mebli, obok których nie da się przejść obojętnie
Copyright © 2016 Naturalnie, że Piękna , Blogger