Grzybica skóry owłosionej (głowy) jedna z przyczyn łysienia



Grzybica skóry głowy jest jedną z przyczyn łupieżu
Grzybica jest nie tylko problemem estetycznym ale i zdrowotnym. Lekceważenie jej i nie prawidłowe leczenie może mieć poważne konsekwencje. Dla każdego z nas ważne jest znać symptomy objawiające jej występowanie by w przyszłości jak najszybciej zareagować na jej pojawienie się i wyleczenie jej.W grzybicy skóry owłosionej wyróżniamy 3 jej rodzaje są to :
  • Grzybica strzygąca 
Charakterystycznymi objawami są :
- Zaczerwienienie miejsc zajętych chorobą
- Łuszczenie się naskórka
- Występowanie licznych niewielkich ognisk choroby
- Włosy objęte grzybem są przerzedzone nierówno poułamywane
- Postać głęboka niesie z sobą poważne konsekwencje -w miejscu objętym chorobą (bolesne guzki z ropą) nie wyrosną już włosy- problem ten dotyczy skóry głowy małych dzieci jak i skóry brody mężczyzn
  • Grzybica drobno-zarodnikowa
Objawami są :
- Występowanie zaczerwienienia skóry  
- Złuszczanie się skóry
- Włosy są równo powywoływane na długość kilku milimetrów
- Otoczone są białą otoczką przypominającą w dotyku piasek.
- Występuje jako epidemia u dzieci 
  • Grzybica woszczynowa 
 ( na szczęście rzadko występuje w Polsce)

Objawy :
- Występowanie żółtych strupków ich wielkość może osiągnąć nawet 2 cm
- Włosy w środku tarczek( żółtych strupów) są szare, matowe
- Dalsze stadium choroby prowadzi do powstania większych blizn na której powierzchni nie występują już włosy 

Aktualizacja włosowa 15.12.12 i podsumowanie półrocznej pielęgnacji


15.12.12

Aktualnie włosy prezentują się tak.Zdjęcie robione dosłownie przed chwilą. Na noc był zapleciony warkocz. 

Jak wyglądał plan mojej pielęgnacji ?

Kosmetyki które stosowałam




Domowe kosmetyki które stosowałam :
  • Maseczka z naftą kosmetyczną
  • Maseczka z żółtka
  • Płukanka do włosów pokrzywowa
  • Maseczka na włosy z żółtkiem i naparem z pokrzywy
Ocena pielęgnacji :
Jak widzicie w tym miesiącu udało mi się zrealizować cel - stosować więcej kosmetyków domowych. Jestem z tego powodu bardzo zadowolona, mam większe poczucie satysfakcji z samej siebie. Niestety dałam też plamę bo zmieniłam kolor włosów ( nie przyznaje się czym bo mi wstyd) Mimo to, bardzo dobrze czuje się w nowym kolorze włosów. Dodał on mi więcej energii i pewności siebie. Pojawiło się u mnie też uczucia - ,,Hej moje włosy stają się coraz dłuższe" Bardzo dobrze mi z tym....tak się cieszę że jeszcze mimo że mnie strasznie korciło nie obciełam włosów na krótko.

Porównanie włosów LISTOPAD - GRUDZIEŃ
LISTOPAD
GRUDZIEŃ


PORÓWNANIE WŁOSÓW - LIPIEC- GRUDZIEŃ








Na zdjęciu z grudnia zaznaczyłam mniej więcej ile urosły mi włosy. Ciężko określić mi ile urosły. Mogę jedynie stwierdzić,że w lipcu jak chwyciłam włosy w garść - to starczyło na jedną garstkę. Teraz na prawie 4 . Długość liczę w piąstkach. Wiem,że to dziwna metoda- ale wtedy łatwo stwierdzić, czy włosy rosną- taka długość kucyka jakby.Myślę, że zrobiłam duży postęp w pielęgnacji włosów. Jestem świadoma tego co robię źle a co dobrze- Teraz na ten nowy rok ( jeśli nie będzie końca świata) chcę się skupić na tym by wyeliminować złe nawyki  a wprowadzić te które dla moich włosów będą najlepszym rozwiązaniem. Przez te pół roku dużo się nauczyłam, dużo zużyłam kosmetyków ( obawiam się że będę ich zużyłam jeszcze więcej) Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się być dla kogoś włosową inspiracją - ale na to muszę najzwyczajniej cierpliwe poczekać

*DIY - maseczka na włosy z żółtkiem


Żółtko + Oliwa + Cytryna + Napar z pokrzywy 
Wersję tą najlepiej nakładać na suche włosy, gdyż dodatek naparu czyni maseczkę dosyć wodnistą.


Najpierw robimy napar z pokrzywy. Dobrze poczekać z 10 minut by napar był silny. Przyszykuj 1-2 żółtka w zależności od długości włosów. Utrzyj z olejem by dobrze połączyły się składniki. Dodaj sok z cytryny. Opcjonalnie możesz dodać 2-3 łyżki naparu z pokrzywy ( ostudzonego).   Maseczek dobrze wcierać w włosy pasmo po paśmie. Nie zapomnij też o skórze głowy. Jak już wspomniałam konsystencja jest dosyć wodnista, wiec nakłada się ją bardzo prosto. Ja nałożyłam czepek na głowę i zmyłam maseczkę po 30 minutach. Zmywa się bez problemu. Po umyciu zastosowałam zwykłe kosmetyki i olejek na włosy. 

Moja opinia o maseczce
Maseczkę tę wolę od zwykłej żółtkowej chociaż by ze względu na to, że ładniej pachnie. Nakładanie samego żółtka na włosy może być dla niektórych nie przyjemne. Dodaje napar z pokrzywy ze względu na jego bardzo dobre właściwości  pielęgnacyjne włosów. Po spłukaniu czułam jednak ,że konieczne jest zastosowanie maseczki z spłukiwaniem. Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia czy też odczucia potrzeby nawilżenia.

Po wysuszeniu włosów. 
Jak na pierwszy raz odniosłam wrażenie, że włosy stały się mocniejsze i bardziej lśniące. Sądzę, że stosowanie tej maseczki systematycznie może przynieść lepsze rezultaty -jak wiadomo naturalne kosmetyki wymagają dużo czasu i cierpliwości.
Do wykonania tej maseczki na prawdę nie wiele potrzeba, każdy może jej spróbować i urozmaicić na swój własny indywidualny sposób. Bardzo lubię stosować maseczki domowe przed myciem włosów. Takie maseczki można bez problemu spłukać i w razie gdy poczujemy niedosyt zastosować inne kosmetyki.

Sposoby na oczyszczenie cery



Nie nie mam na myśli parówek z drobiu ... czy innego ,,mięsa". 
Mam na myśli parówki ziołowe. Często wykonuje je w domu, dodaje zioła które aktualnie zawarte są w kuchni - często np. rumianek czy lawenda. Używam też gotowych mieszanek ziołowych tych ze sklepu i z apteki.
Potrzebne są Ci 
  • Miska
  • Ręcznik
  • Wrzątek
  • Zioła
A jak zrobić ?
Nie ma nic łatwiejszego. Do miski wsypuję zioła opcjonalnie (jakie kto woli i ile kto woli) Zalewam wrzątkiem. Zakładam opaskę na włosy tak aby cała moja twarz była odsłonięta. Pochylam się nad miską i przykrywam głowę ręcznikiem- gorąco jak w saunie. Teraz gdy mam katar dodaje też trochę olejku miętowego lub samej mięty. Dodatek mięty pomaga w lepszym oddychaniu. 
Co daje parówka ?
  • Relaksuje i odpręża
  • Oczyszcza cerę
  • Rozszerza pory ( można potem łatwiej je usunąć )
  • Zmiękcza cerę ułatwiając jej wchłanianie składników odżywczych

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji