Żel pod prysznic. Witaminy dla skóry

Żel pod prysznic. Witaminy dla skóry
Przyznam szczerze, mam fazę na żele pod prysznic. 
I nie wiem co jest bardziej śmieszne – to że ich ciągle przybywa czy to że, ich tak szybko ubywa. 
Teraz gdy w końcu jest gorąco – odświeżający prysznic to podstawa 🙂
Zapraszam do recenzji kolejnego żelu z sklepu SKARBY SYBERII na którego się skusiłam 🙂


Opakowanie – Kolejna wersja żelu pod prysznic z pompką 🙂 Wygodne w użyciu i praktyczne opakowanie
Zapach – Delikatny kwiatowy. Ja wyczuwam w nim nutkę konwalii i mieszaninę innych kwiatków. Zapach nie jest mocny ani nie za słaby – sądzę, że będzie odpowiadał większym gronie osób
Konsystencja – Typowa dla żelu:)
Aplikacja – Łata. Żel pieni się bardzo dobrze. Podczas mycia wyczuwam swego rodzaju ukojenie 
( niestety pogryzły mnie komary)  Odpręża i relaksuje 🙂
Wydajność – Dobra. Przy częstszym stosowaniu zużyłam dopiero połowę opakowania.
 Pojemność 400 ml
 Efekty – Takie jakie oczekuje od żeli pod prysznic. Czyli nie tylko mycie ciała ale i pielęgnacja. 
Skóra po użyciu żelu jest widocznie nawilżona i przyjemna w dotyku. 

Ogólnie
 Na żel pod prysznic zdecydowałam się ze względu na skład. Skład który jest dosłownie bombą witaminową. Więcej o składzie TUTAJ :
Wieczornik syberyjski, malina moroszka, jeżyna , berberys syberyjski,  Szarłat zwisły,
Borówka czarna, Korkowiec amursk, Olejek z pestek winogron, Olej lniany. 
Sam skład jest wielką cechą tego produktu. Można by rzec że faktycznie w tym żelu pod prysznic jest ukryte to co na Syberii Najlepsze – Czyli dzika nieokiełznana przyroda 🙂 
Żel spisuje się dobrze, ale przyznam że miałam wobec niego ciut większe oczekiwania.
 Ale ogólnie rzecz biorąc jest jednym z lepszych żeli pod prysznic jakie miałam.

3 myśli na temat “Żel pod prysznic. Witaminy dla skóry

  1. Kurczę dlaczego jeszcze nie mam tego dobrodziejstwa?! No nic lista rzeczy z tego sklepu się wydłuża, muszę dostać podwyżkę aby mi na wszystko starczyło!
    Dawno mnie nie tu nie było i dopiero teraz widzę zmiany. Bardzo fajnie to wymyśliłaś! Podziwiam Cię bo pewnie dużo czasu poświęciłaś na to.

Dodaj komentarz