Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy - recenzja

Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy - recenzja

 Wcierka ta jest jedną z najczęściej recenzowanych wśród blogerek ?
Dlaczego ? Postanowiłam się przekonać i sprawdzić jak zdziała u mnie 
Zapraszam do recenzji ;)


Przyznam szczerze, od dawna kusiła mnie ta wcierka do włosów. Nastał pewien lipcowy dzień, kiedy dorwałam ją w małej drogerii w rodzinnym mieście. Wcierka właśnie dziś się skończyła, używałam jej około miesiąca. Czy coś u mnie zdziałała ? Doszłam do następujących wniosków
  • Myślę, że zapach tej wcierki jest oryginalny kojarzy mi się z wodą kolońską, pachnie trochę jakby ziołami 
  • Jak to wcierka ma płynną konsystencję i niestety to mi przeszkadzało w tej wcierce
  • Ciężka aplikacja raz za dużo wylało się na włosy raz znów za mało
  • Wydajność tej wcierki jest średnia - przy codziennym stosowaniu starczyła mi na około miesiąca
  • Nie zauważyłam żadnego szybszego wzrostu włosów w szybkim czasie, dopiero po ponad miesiącu stosowania było widać pierwsze efekty ( zużyłam 2 opakowania odżywki)
  • Wcierka nie przeciążała ani nie przetłuszczała moich włosów
  • Zauważyłam że włosy są mocniejsze i mniej wypadają ( może mieć na to również wpływ inny kosmetyk ale sądzę że Jantar też zrobił swoje )
  • Cena jest dosyć przystępna
  • Niestety mało dostępna - Teraz jej nie umiem nigdzie znaleźć 
  • Skład jest bardzo ciekawy 
Czy kupie ją ponownie ? Myślę że tak, ale zaopatrzę się w 2 butelki. Jestem ciekawa czy przy dłuższym i regularnym stosowaniu będzie miała lepsze efekty. 

8 komentarzy:

  1. Właśnie zaczęłam jej używać! Nie musi mi przyspieszać wzrostu. Wystarczy, ze przyhamuje wypadanie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja teraz skupiam się na mocnej regeneracji i wzmocnieniu włosów ! Mi też nie zależy na szybkim wzroście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tą wcierkę i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam, i stosuje. Ale ważne jest co jeszcze jest w naszej pielęgnacji by jantar dał popis swoich możliwości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ją używałam długo i jestem bardzo zadowolona, w Gorzowie też nie mogłam jej nigdzie dostać ale zamówiłam sobie do apteki DbamOZdrowie, przywieźli i mam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja używam aktualnie eliksiru do włosów wypadających z GP, jest u mnie jego recenzja, a od września zaczynam wcierać wodę brzozową ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ponoć ta nowa wersja niestety nie działa ani na porost ani na wzmocnienie cebulek. Naczytałam się opinii na jej temat i sama używałam (3 buteleczki), ale jak była stara formuła, która działała. Nowej jeszcze nie miałam okazji sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę efektów, ja byłam z wcierki niezadowolona, a w zasadzie moje włosy. U mnie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger