Biała glinka z kozim mlekiem :)


Muszę przyznać, uwielbiam glinki wszelkiego rodzaju.
Spisują się u mnie bardzo dobrze w ramach szybkiej maseczki na twarz.
Tym razem mój wybór padł na glinkę białą z kozim mlekiem.

Skład :
Glinka biała
  • Odświeża skórę
  • Bogata w liczne mikroelementy takie jak : krzem, wapń, potas, magnez, żelazo oraz sole mineralne
  • Ma właściwości odżywcze antybakteryjne
  • Odświeża i regeneruję skórę



Kozie mleko
  • Jest bogate w składniki mineralne takie jak np. potas, fosfor, wapń
  • Zawiera witaminy z grupy B i A,D,E
  • Ma działanie lekko złuszczające naskórek
  • Ujędrnia skórę


Zapach glinki jest cudowny – taki mleczny, delikatny i relaksujący
Jak stosowałam glinkę ?

Glinkę stosowałam najczęściej rozrobioną z wodą. Mieszając proporcję tak aby, konsystencją przypominała gęstą śmietanę. Po 15 minutach gdy wyschła, myłam twarz ciepłą wodą.
Efekty :
  • Skóra dobrze oczyszczona
  • Odświeżona i odżywiona
  • Delikatna w dotyku
Najlepiej jednak spisała się z dodatkiem mleczka pszczelego.
Z ciekawości dolałam ją zamiast wody – to był szczał :)
Glinkę z mleczkiem pszczelim, trzymałam na twarzy znacznie dłużej, gdyż to połączenie nie wysycha. Maska rozgrzewa przyjemnie skórę przez co ja czułam się o wiele bardziej zrelaksowana.
Efekty praktycznie są takie same jak z użyciem wody – skóra jest odświeżona i delikatna w dotyku.

Wydajność glinki w moim wypadku jest duża, jedno opakowanie starczyło mi na 10 maseczek

Polecam tą słodko pachnącą glinkę wszystkim wielbicielom glinek :)
Glinkę kupiłam za 10,50 w  www.e-fiore.pl

Komentarze

  1. brzmi ciekawie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam glinki, a jeszcze kozie mleko, normalnie miodzio! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Potwierdzam, ta glinka jest wspaniała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stosowałam glinkę ale zieloną i czerwoną:) białej nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znowu czerwonej jeszcze nie miałam :) Biała najmniej szczypie podczas wysychania :) A mnie praktycznie wcale

      Usuń
  5. A dla mnie to nowość, myślałam, że glinka dobra jest bardziej na trądzikową skórę... Jakoś mnieten kosmetyk omijał, albo ja jego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cały czas mam białą glinkę, ale na twarz jej nie używałam jeszcze. Kiedyś bawiłam się z czerwoną tylko.

    OdpowiedzUsuń
  7. No to już wiem, co dodaję do wishlisty !:D

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio zaopatrzyłam się w wszystkie rodzaje glinek :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię glinki, ale nigdy nie mieszałam jej z mleczkiem pszczelim. Chyba pora na zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne opakowanie:) ja właśnie mam glinkę w domu trzeba coś pokombinować ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Też uwielbiam glinki <3 Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Musze spróbować białej glinki, szczególnie na naczynka :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  13. Glinki potrafią ukoić moją skórę dlatego bardzo lubię i jak dla mnie są nie zastąpione :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji