Marlett Bio Cosmetics – Czyli co nieco o maseczkach z Błękitną Glinka Kambryjską


 Na rynek wyszły maseczki polskiej firmy MarlettBio Cosmetics. 
Dziś chciałam się z wami podzielić wrażeniami odnośnie stosowania niektórych maseczek z 7 dostępnych w sklepach.


Ogólnie o maseczkach
Każda z maseczek zawiera 2×10 gram
maski. Ilość jednorazowej saszetki jest duża i bezproblemowo
starczy na aplikację na całą twarz oraz szyję.
Wszystkie maseczki aplikuje się łatwo
i prosto. Nie trzeba nic dodawać, wystarczy nałożyć gotową
maseczkę na twarz. Nie zauważyłam żadnej różnicy podczas
nakładania maseczek. Żadna nie wywołała u mnie podrażnień ani
nie szczypała podczas nakładania. Każda ma konsystencję średnio
gęstą, kolor maski jest bardziej zbliżony do zieleni wymieszanej z
błotem. Wszystkie maseczki sprawiają, że cera jest bardziej
zmatowiona i widocznie odżywiona.
Minimalne różnicę dostrzegłam
natomiast innych efektach jakie wywołują. Zawierają również
nieco inny skład. Wszystkie bazują na Błękitnej Glince
Kambryjskiej o której ciekawostkach możecie przeczytać poniżej.
Składy glinek są dosyć długie,
znajdziemy w nim substancję które zespalają kosmetyk w całość
czy też zapobiegają wysuszeniu glinki. Maseczki są zgłoszone do
Krajowego System Informowania o Kosmetykach. Nie są również
testowane na zwierzętach. Zostały przebadane szeregiem badań
dermatologicznych zapewniając bezpieczeństwo użycia. Nie mogę się
jednak zgodzić, że maseczki są w 100% naturalne, bazują natomiast
na naturalnej Błękitnej Glince Kambryjskiej.
Cieszy mnie natomiast, że Marlett
Bio Cosmetics
to Polska firma. Osobiście jestem, za
wspieraniem naszych krajowych firm. Wybierając Polskie produkty,
wiem że wybieram dobrze nie tylko dla siebie ale i dla nas
wszystkich.
Maseczka rozświetlająca
Ta maseczka najbardziej przypadła mi
do gustu. Użycie jej daje widoczne i natychmiastowe efekty. Skóra
jest widocznie rozświetlona i wygląda na zdrowszą i bardziej
promienną. Jest wyczuwalnie nawilżona, miękka i delikatna w
dotyku.
Myślę, że bardzo dobrze spiszę się
przed wyjściem na specjalne okazje.

Maseczka przeciwtrądzikowa
Po użyciu tej maseczki mogę
powiedzieć,że ta najlepiej łagodzi podrażnienia. Niestety od
czasu do czasu miewam coś w rodzaju uczulenia wokół ust ( skóra
jest nadmiernie przesuszona i szczypie).
Użycie tej maseczki jednorazowo
widocznie zmniejszyło suchość skóry i sprawiło, że mniej
piekła.
Kolejnym plusem tej maseczki jest to,
że działa tonizująco.






Maseczka przeciwtrądzikowa męska 
Maseczki używałam ja ( niestety nie
udało mi się żadnego mężczyzny namówić do zastosowania)
Przyznam szczerzę, że śmiało może jej używać każdy. Efekt
użycia maseczki jest zupełnie inny od zwykłej maski
przeciwtrądzikowej. Po użyciu tej maseczki czuję, że moja skóra
nie tylko jest oczyszczona ale i pobudzona. Również i tutaj skóra
nabiera ładniejszego blasku i wygląda na bardziej odżywioną.

2 myśli na temat “Marlett Bio Cosmetics – Czyli co nieco o maseczkach z Błękitną Glinka Kambryjską

Dodaj komentarz