Rozkosz dla wielbicieli kawy czyli recenzja peelingu kawowego Nacomi


Przyznam szczerzę ten piling uzależnia. Jego zapach stanowi raj dla nosa prawdziwego kawosza - jakim jestem. Pachnie apetycznie jak słodka kawa, aż się dziwię że jeszcze tego pilingu po prostu nie zjadłam..

Skład tego pilingu jest świetny, nie ma w nim żadnych sztucznych konserwantów i barwników oraz parabenów a znajdziemy w nim :
Cukrowy peeling  mogę zaliczyć do mocno drapiących a ja takie lubię najbardziej. Po dłuższym masażu dosłownie czuję jakbym była nowo narodzona. Krążenie skóry wyczuwalnie się poprawia a skóra przyjemnie mrowi. Opakowanie 100 gram starczyło mi na około 10 użyć. Jest bardzo gęsty co widać na zdjęciu, dzięki czemu łatwo się go używa.


Peeling nie należy do kosmetyków myjących, powiedziałabym bardziej, że jego używanie stanowi zabieg spa. Podczas pierwszego użycia, po spłukaniu wszelkich drobinek cukru i kawy z ciała skóra pozostała tłusta.
Moją pierwszą myślą było ,,no fajnie i jak ja to teraz zmyję?”. Postanowiłam nie robić z tym nic, doszłam do wniosku, że widocznie tak musi być skoro tyle olejów w tym kosmetyku. I to było najlepsze rozwiązanie, po koło 10 minut od wzięcia kąpieli skóra nie była już tłusta.

Efekty zaskoczyły mnie samą – skóra jest przyjemna w dotyku, bardziej jędrna i widocznie odżywiona. I do tego apetycznie pachnie przez długi czas. Po użyciu tego kosmetyku nie stosuje nic więcej do nawilżania ciała. Dawno nie widziałam takiej poprawy skóry po zaledwie jednym użyciu kosmetyku.

Bardzo i to bardzo polubiłam ten peeling, nie umiem znaleźć w nim żadnych minusów no może poza jednym, że nie można go zjeść. Niestety ciężko mi określić czy same użycie ,,odchudza i zwalcza cellulit” Dla mnie stanowi uzupełnienie w szeregu innych czynności jakimi są ćwiczenia czy zdrowsze odżywianie. Cena 17 zł jak najbardziej jest warta tego kosmetyku.

Więcej o kosmetyku TUTAJ

8 komentarzy:

  1. Również bardzo lubię kosmetyki kawowe, szczególnie z miętą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy on pachnie jak peeling domowej roboty, czy może inaczej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inaczej niż domowy, dla mnie bardziej słodko

      Usuń
  3. nie lubię zapachu kawy,więc produkt nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. kawowy kosmetyk w takiej cenie? ojj bardzo chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. robiłam taki sama, również polecam, tylko niestety bardzo brudzi całe otoczenie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj! to kosmetyk zdecydowanie dla mnie:) Kocham zarówno aromat, jak i smak kawy. Czasem robię sobie domowy peeling kawowy, rzeczywiście można się po nim poczuć jak nowo narodzona, bo świetnie zdziera martwy naskórek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten peeling jest rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger