• Bez kategorii

    Krem żel Agafii z Jonami Srebra pod Oczy

    Pojemność tego kremu wynosi 40 ml i mam wrażenie że nigdy się nie skończy. Zapach jest dosyć delikatny i przyjemny dla nosa.  Ale jak się spisuje jako krem pod oczy ? Na początku nie sprawił u mnie super wrażenia, dopiero z czasem się polubiliśmy. Podczas pierwszej aplikacji wywołał u mnie podrażnienie, dopiero stosując do na oczyszczoną i bardzo dobrze osuszoną skórę uniknęłam tego nieprzyjemnego efektu. Być może skóra się przyzwyczaiła do niego i dlatego już nie piecze. Konsystencja kremu jest dosyć rzadka, co dla mnie jest najlepszym rozwiązaniem w przypadku kremów pod oczy.  Dzięki lekkiej konsystencji szybko się wchłania i nie obciąża skóry.  Nie zlepia jej ani nie sprawia, że…

  • Bez kategorii

    Aktualizacja włosowa Lipiec 2014 – podsumowanie 2 lat pielęgnacji

        Można by powiedzieć, że  wszytko zaczynam od nowa. Po ostatnim ombre, moje włosy są niestety zniszczone. Pocieszający jest fakt, że spodziewałam  się czegoś znacznie gorszego (farbowanie u fryzjera znacznie mniej zniszczyło włosy niż gdy robiłam to sama w domu) Mimo tego nie żałuję zmiany koloru włosów- wiedziałam, że prędzej czy później to zrobię. Czeka mnie znowu intensywna kuracja włosowa i wieżę, że w przyszłym miesiącu znów uda mi się wybrnąć z sytuacji. Teraz już wiem, co moim włosom bardziej służy a co nie. Zdecydowanie łatwiej dbać mi o włosy niż na początku całej tej zabawy. Włosomaniactwo mi służy, dzięki blogom dowiedziałam się wiele a przede wszystkim mam ciągle motywacje…

  • Bez kategorii

    Moja mała ,,wielka” metamorfoza

    Nigdy nie mów nigdy ! Jak te słowa nieraz sprawdzają się w życiu.  I tak było do wczoraj, sądziłam że nigdy nie zrobię sobie bardzo jasnych włosów.  Dlaczego ? No bo w końcu to by oznaczało że będę jawną ,,blondynkom” Zawsze unikałam takich kolorów na włosach a widniały na nich już prawie wszystkie odcienie… od mocno ciemnego brązu poprzez rude kolory. Cały dzień się stresowałam, nie byłam pewna swojej decyzji. W końcu jestem zdeklarowaną włosomaniaczką już od 2 lat. A takie rozjaśniania niszy włosy. Wybrałam się zatem do fryzjera ,,zaszalałam” i postawiłam na ombre. Do tej pory dziwnie się czuję – niby głupi kolor włosów a tyle zmienił – czy…