Rodial Dragon’s Blood Eye Mask – maseczka pod oczy w postaci płatków

Informacje o kosmetyku TUTAJ

Co zapewnia producent

Rodial Dragon’s Blood Eye Mask, to odżywcza maska
pod oczy w postaci płatków z wyciągiem ze “smoczej krwi” tj. żywicą
leczniczego drzewa Croton Lechleri. Łącząc zaawansowaną bio-celulozową
technologię z unikalnym kompleksem ze smoczej krwi, płatki działają
intensywnie nawilżająco i nawadniająco na delikatny obszar skóry w okół
oczu. Staje się ona głęboko odżywiona i odświeżona. Ekstrakt z arniki
pomaga w redukcji opuchlizny występującej pod oczami oraz rozjaśnia
koloryt skóry – to wszystko dla uzyskania natychmiastowego efektu
wypoczętego, odmłodzonego spojrzenia. Kwas hialuronowy zapewnia skórze
odpowiednią jędrność oraz przywraca jej utracone napięcie.

 Więcej informacji TUTAJ
Moja opinia
Używając kosmetyku tylko 1 raz, nie
da się zawsze w pełni opisać działania kosmetyku. Dlatego dziś
moja recenzja nie będzie pełna – opisuje tylko wrażenia po
użyciu tej maski.
Maska jest w formie płatków o
kształcie dopasowującym się do oka. W opakowaniu znajdujemy 2
takie same płatki – z czego jeden aplikujemy normalnie, przykładamy
do oka żelową stronę i odrywamy warstwę ochronną. Z drugim
płatkiem jest już gorzej, nie da się go nałożyć wedle
instrukcji by pasował do kształtu oka. Musimy ściągnąć osobno
żelowy płatek i tak go nałożyć pod oko. Osobiście uważam, że
taki mankament jest kłopotliwy i nie powinien mieć miejsca przy
kosmetyku z cenowo wysokiej półki.
Podczas 20 minut, gdy miałam maskę
pod oczami, nie czułam żeby ta uczuliła bądź wywołała
podrażnienia. Wywoływała natomiast przyjemne uczucie dogłębnego nawilżenia
W międzyczasie wykonywałam masaż skóry wokół oczy, by wzmocnić
działanie kosmetyku.
Przyznam się, nie mogłam się
doczekać kiedy zobaczę się w lustrze i zobaczę czy maseczka coś
zdziałała. Byłam nastawiona do tej maski pozytywnie, opis
działania brzmiał bardzo zachęcająco.
Nie należę do osób wymagających, ale
liczyłam na jakieś widoczne efekty. Niestety nie zauważyłam
prawie żadnych. Minimalnie skóra pod oczami była bardziej miękka
i nawilżona, jednak znacznie lepsze efekty uzyskiwałam stosując
zwykłego plastra ogórka.
Podsumowując efekty stosowania maski nie zrobiły na mnie wrażenia. Podobało mi się za to, przyjemne uczcie gdy miałam nałożoną maskę pod oczami.

8 myśli na temat “Rodial Dragon’s Blood Eye Mask – maseczka pod oczy w postaci płatków

Dodaj komentarz