Rossmann, Alterra, Anti - Age Reichhaltiges Serum Orchidee



 

Serum o niewielkich gabarytach umieszczony jest w ładnym opakowaniu które,  posiada wygodną pompkę do aplikacji. Pachnie delikatnie i słodko jednak czasem przebijają się nutki alkoholu. Wydajność tego kosmetyku jest bardzo dobra wystarczy tylko jedna ,,pompka” by całkowicie pokryć skórę twarzy i szyi. Kosmetyk od dosyć niedawna widnieje na półkach Rossmana a mi od razu wpadł w oko. Dziś chciałam wam napisać o nim co nieco. W internecie spotkałam się z tak rozbieżnymi recenzjami, że postanowiłam się przekonać sama co o nim myśleć.

Serum i jego tajemnicza konsystencja
Nie wiem, czy wszystkie sera do twarzy maja taką dziwną konsystencje. Pierwszy raz spotkałam się z czymś tak dziwnym . Kiedy wyciskam pompką odrobinę serum na rękę wygląda jak średnio gesty olej, jednak zaraz po rozsmarowaniu ma konsystencje wody. 




Aplikacja i efekty
Kosmetyk szybko i równomiernie rozprowadza się na skórze. Zaraz po nałożeniu skóra strasznie się klei, nie jest to zbyt przyjemne uczucie. Efekt klejącej się skóry powolutku zanika, a gładką skórą można cieszyć się po godzinie aż serum całkowicie wyschnie - jednak godzina czasu to stanowczo za długo. Dlatego nie używam go na dzień a jak już mi się zdarzy to stosuje do niego obowiązkowo krem na dzień, dzięki niemu niechciany efekt szybciej znika.
Z drugiej strony skóra po aplikacji wygląda znacznie lepiej. Nabrała promiennego blasku i mimo że minimalnie się świeci to  wygląda na bardziej odżywioną i zdrowszą. Z tego efektu jestem naprawdę bardzo zadowolona.
Przy dłuższym stosowaniu nie zauważyłam żadnych stałych zmian ( Być może stosuje go za krótko). Skóra, wygląda lepiej tuż po aplikacji i utrzymuje się kilka godzin, jednak kosmetyk nie działa nic poza tym.

Skład: Aqua, Alcohol, Glycerin, Sorbitol, Parfum**, Xantan Gum, Equisetum Arvense Leaf Extract*, Ginko Biloba Leaf Extract, Sodium Hyaluronate, Camellia Sinesis Leaf Extract*, Sodium Hydroxide, Argania Spinosa Kernel Oil*, Ubiquinone, Vanilla Planifolia Fruit Extract.
* Ingredients from certified organic agriculture.
** From natural essential oils.


Podsumowanie

  • Ładny wygląd skóry po aplikacji +
  • Cena + ( 13-16 zł )
  • Nawilżenie skóry +
  • Wydajność +
  • Skład +/-
  • Opakowanie +
  • Brak większych efektów - 
  • Klejąca się skóra, tuż po zastosowaniu -
  • Zapach - 



Komentarze

  1. Ze względu na Denat niestety to produkt nie dla mnie :<

    OdpowiedzUsuń
  2. z alterry miałam tylko szampon z granatem.
    co do serum, godzinne wchłanianie mnie nie przekonuje ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  4. Drugi wpis w składzie mnie do tego serum nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. To mój ulubieniec, ja polecam tym, które nie lubią kremów, wchłania się błyskawicznie, idealne na lato i pod makijaż, a alkoholu nie czuć. Moja skóra nie przepada za alkoholem, ale ten produkt nie wysusza i nie podrażnia, dla mnie idealny codzienny nawilżacz, tylko, że nie używam kremów, więc skóra to serum pije niczym gąbka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś bodajże tonik z tej serii średnio byłam z niego zadowolona, z uwagi na zapach i alkohol w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Skład mógłby być ciekawszy, a nie woda, alkohol, gliceryna a wszytsko co dobre po zapachu :( nie przekonałam się

    OdpowiedzUsuń
  8. kupilam go w innej wersji:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten skład nie przekonuje zbytnio... Ale ogólnie pozytywna opinia więc może spróbuje ;)

    http://perfekcjajestwcenie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś tą rosmanowską markę omijam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jestem przekonana do olejowania twarzy ; ) Mam cerę tłusta trądzikową wiec u mnie by się chyba to nie sprawdziło ... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest olej. To wodniste serum.

      Usuń
  12. Jeszcze nie używałam nic z Alterry :) Jednak chyba na te serum się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ostatnio mam bzika na punkcie serów z wit c :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię Alterrę, ale jak to w każdej firmie bywa zdarzają się niewypały :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo bardzo ciekawy kosmetyk pierwszy raz widze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zastanawiałam się nad nim bo bardzo lubię kosmetyki z alterry... ale nie mogłam się jakoś zdecydować... miałam jakiś krem z orchideą z alterry i niezbyt dobrze go wspominałam bo dla mnie był za tłusty....

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji