Płyn micelarny Corine de Farme – średniak pierwszej klasy

Informacje od producenta
Płyn micelarny do demakijażu twarzy zawiera micele – cząsteczki,
które skutecznie usuwają makijaż i idealnie oczyszczają twarz, oczy i
usta. Dzięki łagodnej formule i ekstraktowi z kwiatu piwonii płyn
posiada właściwości tonizujące i zapewniające przyjemne uczucie
świeżości. Nawilża suchą i wrażliwą skórę.
Efekt po zastosowaniu: Twoja skóra jest miękka, świeża i nawilżona bez uczucia ściągnięcia.
Twórcy wyjątkowego konceptu
homéo-beauté ® végétale, badacze z laboratoriów Corine de Farme
stworzyli kosmetyczne formuły dobierając precyzyjne dawki z
oczyszczonych ekstraktów kwiatów i roślin, w celu zapewnienia skórze
zdrowego i promiennego wyglądu.

– 97% naturalnych składników
– Bez parabenów i barwników
– Hypoalergiczny
– Testowany dermatologicznie i okulistycznie

Więcej informacji tutaj 

Moja opinia

Kilka słów o kosmetyku 

  • Świeży nieco cytrusowy zapach
  • Pojemność 500 ml
  • Płyn posiada pompkę mającą na celu ułatwienie nakładania płynu. Niestety muszę przyznać, że w tym wypadku bardziej to szkodzi niż pomaga. Połowa płynu wylatuje na wszystkie strony a tylko niewielka część ląduje na waciku
  • Cena tania jak na 500 ml bo około 14 zł

Użycie kosmetyku

  • Zmywa makijaż dobrze, jednak w przypadku mocniejszego makijażu wymaga ponownego użycia
  •  Jednorazowe przemycie twarzy daje uczucie świeżości i czystości
  • Kilkukrotne użycie płynu pod rząd powoduje podrażnienie skóry
  • Używanie płynu mając czasem soczewki na oczach, faktycznie nie podrażnia oczu ale tylko w przypadku lekkich makijaży

Podsumowanie

Jest to mój drugi płyn micelarny i  mogę go określić jednym słowem- średniak. Nie maluje się mocno i z moimi makijażami radzi sobie  bardzo dobrze. Jednak w przypadku troszkę mocniejszego makijażu podrażnia skórę i wymaga kilkukrotnego użycia. Największą klapą jest pompka. Spotkałam się z negatywnymi opiniami na jej temat i mogę stwierdzić że są jak najbardziej prawdziwe.vMam nadzieję, że producent zmieni opakowanie i wymyśli coś bardziej praktycznego w przypadku tego kosmetyku.
 

Skład

21 myśli na temat “Płyn micelarny Corine de Farme – średniak pierwszej klasy

  1. Skład niezły, ale też nie powala. Spójrz na mój ukochany płyn micelarny od Sylveco. To dopiero idealny przykład dobrego i skutecznego składu. Ja już narazie nie eksperymentuję, tylko lipowego micela będę kupować. Szczerze jak po raz pierwszy usłyszałam o tym, pokładałam w nim niemałe nadzieje…

  2. A u mnie się świetnie sprawdził. Wprawdzie nie miewam mocnego makijażu oczu, w związku z czym mocny zmywak nie jest mi potrzebny, poza tym do oczu najczęściej używam płynów dwu-fazowych, ale radził sobie dobrze z demakijażem zarówno oczu jak i twarzy. Mnie na szczęście nie podrażniał, nawet po kilkukrotnym przetarciu twarzy w tym samym miejscu. I pompka moim zdaniem również bardziej przeszkadza niż pomaga. Ale generalnie płyn okazał się niezły.

Dodaj komentarz