Organic Therapy, Brylantowy peeling do twarzy z organicznym ekstraktem z grejpfruta i diamentowym pudrem

Kilka słów o kosmetyku :

  • Zawarty jest w opakowaniu typu tubka, o pojemności 150 ml
  • Konsystencje ma kremową, kolor biały z widocznym połyskiem
  • W peelingu zawarte są małe drobinki peeling-ujące, można go zaliczyć do średnich ,,drapaczy”
  • Zapach kosmetyku jest bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny – kremowo lekko cytrusowy
  • Wydajność jest dosyć dobra
  • Skład :   Aqua with infusions of: Organic
    Citrus Paradisi Fruit Extract Organiczny ekstrakt z Grejpfruta, Organic Helianthus Annuus (Sunflower)
    Seed Oil Olej z słonecznika , Isopropyl Palmitate Emolient , Glyceryl Stearate
    Monostearynian gliceryn – emulgator, Polyethylene Substancja służąca jako cząsteczki peeling-ujące,
    Glycerin Gliceryna , Cetearyl Alcohol Emolient tłusty , Cetearyl Glucoside
    Emulgator , Xantan Gum Guma ksantanowa , Parfum,
    Benzyl Alcohol Substancja konserwująca , Benzoic Acid Substancja konserwująca , Sorbic Acid
    Kwas sorbinowy, Mica Mika ( czyżby to ten diamentowy puder? ), Titanium Dioxide Substancja konserwująca przez promieniami słonecznymi ,
    Silica Wypełniacz w kosmetyku poprawia rozprowadzania się kosmetyku na skórze , Citric Acid Kwasek cytrynowy

Na zielono zaznaczyłam ekstrakty i oleje roślinne
Na żółto emolienty i emulgatory oraz substancje mniej mi znane

Może i nie jestem wykształcona w kierunku kosmetyki i tam naprawdę nie wiem ile potrzeba konserwantów i emulgatorów by kosmetyk był dobry do użycia. Wiadomo, że jeśli chcemy się cieszyć długo kosmetykiem to coś tam musi być. Skład nie zrobił na mnie wrażenia, jest bardzo przeciętny. Gdzie te minerały i witaminy ?

Wrażenia i efekty z użycia :

  • Peeling jest typowo kremowy z lekkim połyskiem, który ma być niby diamentowym pudrem ( osobiście uważam, że jest to tylko dodatek mający zachęcić klientów i na mnie on nie zrobił wrażenia )
  • Użycie peelingu nie jest złe, jest delikatny dla skóry i ściera skórę niezbyt mocno. Musimy pomasować twarz przez dobre kilka minut by poczuć masaż wywołany peelingiem.
  • Dobrze ściera obumarły naskórek, pozostawia skórę bez żadnych suchych skórek
  • Nie zauważyłam, żeby kosmetyk robił cokolwiek po za ścieraniem naskóra

Czy kupię ponownie ? 
Kosmetyk co prawda krzywdy mi nie zrobił, nawet spełnił swoje działanie jako peelingu. Mimo to, nie mam zamiaru do niego wrócić i raczej go nie polecam – kupując w zwykłej drogerii nie raz nie dwa trafiałam na lepsze peelingi.

26 myśli na temat “Organic Therapy, Brylantowy peeling do twarzy z organicznym ekstraktem z grejpfruta i diamentowym pudrem

  1. jakoś mnie nie przekonał… szkoda, że średni z niego zdzierak 🙂 a zastanawiałam się ostatnio czy go nie zamówić 🙂

  2. A już myślałam, że jednak będzie fajny, a tu przeciętniaczek.. 🙂 Do twarzy lubię mocne peelingi, lubię czuć, że zdarło to co miało zedrzeć 😀

  3. Ojej, no to nieciekawie.. ja parę lat temu byłam w górach i na początku kolano mnie wcale nie bolało po wspinaczkach na szczyt śnieżki, ale jak wróciłam do domu przez dwa tygodnie nie mogłam chodzić, w sumie mogłam, ale sprawiało mi to przeogromny ból 😮 więc mniej więcej, wiem co czujesz.. szybkiego powrotu do zdrowia kochana! <3

  4. Moim ulubieńcem w tej kwestii od bardzo długiego już czasu pozostaje domowa mikrodermabrazja z Ziai oraz peeling kokosowy z piaskiem z wysp Bora Bora – chyba jedyny kosmetyk, który nadal chce mi się rozrabiać 😉

Dodaj komentarz