*Domowe masełko przeciw rozstępom


Dziś prosty przepis na domowe masełko, które pomorze nam przeciwdziałać w pojawianiu się rozstępom skóry.

Składniki :
 Na masełko około 50 gramowe : 
Po 2-3 łyżki masła Mango i Oleju Babassu. W zależności od chcianej twardości masełka od 1- 2 łyżeczek wosku pszczelego. 2 kapsułki z witaminami.

Wykonanie :

Topimy masła wraz z woskiem pszczelim w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Używając mikrofali należy pamiętać by co 30 sekund wyjąc miseczkę i przemieszać. Najlepiej nie topić do końca tłuszczów tylko pozwolić im rozpuścić się pod wpływem uzyskanej już uprzednio temperatury.
Gdy tłuszcze ostygną możemy dodać  witaminy w kapsułkach.
Przelewamy naszą mieszankę do foremki. Dobrze umieścić ją uprzednio na tace i powolutku przenieść do lodówki. Pozostawiamy do zastygnięcia przez 1 noc.
Dla zachowania formy i kształtu najlepiej przechowywać w lodówce


Działanie :
Masło Mango i Olej Babassu działają przeciw rozstępom. Dodatkowo składniki te w duecie : zmiękczają, nawilżają, uelastyczniają  ujędrniają skórę oraz przeciwdziałają promieniowaniu UV.
Kapsułki z witaminami  : pielęgnują i nawilżają skórę jak i poprawiają jej elastyczność i jędrność.

Moja opinia :
Jestem bardzo zadowolona z użycia tego masełka. Masła co prawda można z równie dobrym powodzeniem stosować oddzielnie. Jednak w formie kwiatuszka cieszą oko i umilają używanie. Bardzo dobrze spisują się do nawilżania całego ciała, jednak nie należy zbytnio szaleć i stosować je z umiarem. Plusem tego masła jest prawie całkowity brak zapachu. Po około dwóch tygodniach stosowania zauważyłam znaczą poprawę jędrności i elastyczności skóry. Nowych rozstępów na razie brak, i mam nadzieję że zbyt szybko się nie pojawią. Masełko najwygodniej stosuje mi się pozostawione w foremce, ręce się nie tłuszczą a silikonowa foremka ułatwia aplikację kosmetyku.

30 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy i przydatny post :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ klik! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też takie chcę ! <3 Koniecznie muszę wypróbować przepis wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pięknie, dziękuję za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kwiatuszek:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak będę miała te półprodukty - chętnie wypróbuję !

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne są takie kosmetyki wykonane w domu ;D przynajmniej wiemy co jest w środku ;)
    a kształt kwiatuszka jest uroczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. małe cacuszko pielęgnacyjne;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kształt tego masełka! nie pogardziłabym takim:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, bardzo fajny patent z tą foremką, lubię takie gadżety :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne ale ja jestem zaleniwa na samodzielne robienie kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna sprawa i przepięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie ładne :) Może sama kiedyś się skuszę na robienie samemu takich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda świetnie - chętnie bym je przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda naprawdę super. Niestety nie robię sama kosmetyków :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super wygląda i z pewnością świetnie też działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne rzeczy tutaj pokazujesz :) to masełko bardzo mi się podoba, gdyby tylko nie leń, który we mnie siedzi... :)
    Zapraszam po wyniki rozdania urodzinowego :) ktoś tu chyba coś przeoczył :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześlicznie wygląda. uwielbiam takie kosmetyki domowej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda ślicznie, ciekawi mnie jak działa

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny post! bardzo przydatny :) Ciekawe jak działa

    OdpowiedzUsuń
  20. mam taka foremkę rózyczke;) masło extra

    OdpowiedzUsuń
  21. Też bym chciała takie cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  22. jakże piękne maseło:)
    ciekawy przepis...
    :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubie takie domowe kosmetyki! Bardzo ładnie Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uroczo wygląda, chociaż na szczęście ja już się uporałam ze swoimi rozstępami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że brakuje mi składników :( Akurat teraz takie masełko by mi się przydało...

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy1/5/15

    Jaki piękny kwiatuszek z tego wyszedł. Ja jednak mam zamiar zrobić sobie peeling kawowy na dłużej. Kupie jakiś tani dozownik i połączę fusy z jakimś żelem pod prysznic- przynajmniej nie będę sobie przypominać o zrobieniu go dopiero stojąc już pod prysznicem ;)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger