O dwóch Baniach Agafii - ,,Momentalny blask i elastyczność" oraz ,,Siedem Sił"

Od dosyć niedawna w blogosferze panuje szał na te maski. Nie byłabym sobą gdybym nie przekonała się na własnych włosach czy warto inwestować w maseczki o pojemności 100 ml. Na szczęście udało mi się je kupić za około 3,50 co według mnie jest adekwatne do pojemności i jakości odżywek.
Dziś co nieco o dwóch z nich, czy są warte zakupu i czy robią coś z włosami ? Zapraszam do recenzji..

Pierwsze wrażenia ogólnie o maseczkach :
  • Przy cenie promocyjnej warte spróbowania i zakupu
  • Wygodne w użyciu
  • Posiadają małe opakowanie idealne na wycieczki
  • Starczają na około 5-6 użyć, w zależności od długości włosów.


Maseczka ,,Blask i Elastyczność" moje wrażenia :
  • Posiada ładny ciepły i ziołowy zapach, który utrzymuję się na włosach po umyciu
  • Bezproblemowo nakłada się  i zmywa z włosów
  • Konsystencja typowo balsamowa, kolor brązowo-złoty
Po umyciu :
  • Są miękkie w dotyku
  • Łatwo się rozczesują
  • Pozostawione do ,,samodzielnego wyschnięcia" ładnie się kręcą
  • Pięknie się błyszczą i wyglądają na zdrowe
  • Włosy wyglądają dobrze również na drugi dzień
Skład :
Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Panax Ginseng Root Extract (ekstrakt korzenia dalekowschodniego żeń-szenia), Pulmonaria Officinalis Extract (miodunka plamista), Scilla Sibirica Extract (cebulica syberyjska), Organic Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil (organiczny olej białego lnu), Organic Lichen Islandicus Extract (organiczny ekstrakt islandzkiego mchu), Phyllodoce Caerulea Extract (wrzos islandzki), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Caramel, Citric Acid.

Na zielono zaznaczyłam : ekstrakty i oleje roślinne
Na żółto : Emolienty, konserwanty i inne mniej mi znane składniki
O poszczególnych składnikach przeczytacie TUTAJ

Maseczka ,,Siedmiu Sił" moje wrażenia : 

  • Posiada ciekawy ziołowy zapach, podobny nieco do ,,Schauma 7 ziół"
  • Łatwo nakładana i zmywa się z włosów
  • Konsystencje posiada podobną do balsamów, kolor  lekko karmelowy
Po umyciu :

Myślę, że nie ma sensu się ,,dublować" gdyż ta maseczka przyniosła mi takie same rezultaty w używaniu co poprzednia. Być może, przy dłuższym użytkowaniu zauważyłam bym jakąś różnice. Niestety te małe opakowania nie pozwoliły mi tego ocenić.

Skład :
Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Pinus Sibirica Seed Oil (olejek cedrowy), Evernia Prunastri (Oakmoss) Extract (ekstrakt mchu dębowego), Rhaponticum Carthamoides Extract (ekstrakt z korzenia szczodraka krokoszowatego), Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok aloe vera), Allium Cepa (Onion) Bulb Extract (ekstrakt z łupinek cebuli), Alnus Glutinosa Extract (ekstrakt z szyszek czarnej olchy), Organic Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil (organiczny olej z kiełków pszenicy), Organic Beeswax (organiczny wosk pszczeli), Organic Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil (organiczny olej lniany), Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Caramel, Citric Acid.
 Na zielono zaznaczyłam : ekstrakty i oleje roślinne
Na żółto : Emolienty, konserwanty i inne mniej mi znane składniki
O poszczególnych składnikach przeczytacie TUTAJ

Małe podsumowanie :
Maseczki mimo że inne, równie dobrze spisały się na moich włosach. Jestem z ich działania bardzo zadowolona i myślę, że w przyszłości spróbuję kolejnych wersji. Jestem ciekawa czy można kupić te odżywki do włosów w większych opakowaniach ? Te małe ,,banie" są idealnym rozwiązaniem na wyjazdy lub po prostu by sprawdzić ich działanie. Jednak używanie ich systematycznie, przy cenach 5-6 zł a nawet więcej jest dla mnie zbyt kosztowne. Będę w takim razie polowała na promocję i z chęcią spróbuje kolejnych w przyszłości. Maski mają według mnie bardzo fajne składy, co również przekłada się na zadowalające efekty na włosach.

Komentarze

  1. Śmieszne opakowania mają, takie jak do mydła w płynie na zapas. Wolałabym większe opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam jedną z masek i najlepiej sprawdza mi się do emulgowania olejków na włosach :) Włosy są po tym zabiegu mega miękkie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam chęć wypróbować jakąś ich maseczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja używałam jedynie ich maseczki do twarzy, ale jakoś bez większego szału ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę,że jestem w stanie podjąć próbę wykorzystania maseczki na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach sprawdzenie tych masek na swoich włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam dwie, ale została mi ta zielona i leży w szafie już chyba z pół roku, bo ta niebieska była taka słaba że nie mam nawet ochoty tej drugiej zaczynać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mnie kuszą te kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię rosyjskie kosmetyki za ich przyjemne składy i pozytywne działanie. ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Kosmetyki od Bani Agafii bardzo sobie cenię :) Są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kuszą mnie już od dłuższego czasu, muszę w końcu jakąś na próbę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że maska Momentalny Blask też się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji