Puszyste Masło Makadamia

Puszyste masło Makadamia

Puszyste masło Makadamia ( 60%) jest półproduktem kosmetycznym łączącym w sobie zalety Oleju Makadamia , Masła Kakaowego i Wosku Pszczelego. Jak ta mieszanina sprawdza się w pielęgnacji skóry ? Zapraszam do recenzji


Kilka słów o kosmetyku :
  • Masło jest zawarty w solidnym metalowym opakowaniu z bardzo prostą szatą graficzną
  • Pojemność opakowania wnosi 190 g
  • Kosmetyk pachnie bardzo ładnie masłem kakaowym
  • Konsystencja masła faktycznie jest nieco inna, mogłabym określić ją jako bardziej puszystą i śliską
  • Wydajność jest zadowalająca, do posmarowania brzucha, nóg i pośladków wystarcza mi mała łyżeczka kosmetyku
  • Masło rozsmarowuje się na skórze bez żadnych problemów
  • Masło wchłania się dosyć wolno, należy wykonać kilkuminutowy masaż by skóra nie była tłusta ( osobiście dla mnie nie stanowi to problemu )

Moje wrażenia odnośnie stosowania 

Masło używam od ponad 2 tygodni , głównie na brzuch by zapobiec powstaniu rozstępom skóry. Stosuje je codziennie wieczorem i rano jak zdołam sobie przypomnieć. Używając różnych produktów na rozstępy ( W tym słynne Bio-oil ) mam porównanie jak poszczególne kosmetyki działają na moją skórę.
Z góry zauważyłam, że naturalne masła spisują się znacznie lepiej w tej dziedzinie.Te masło Makadamia stosuje mi się najlepiej z pośród nich.
Puszysta konsystencja sprawia, że bardzo fajnie rozsmarowuje się na skórze, jest delikatne i przyjemne w dotyku. Dodatkowy masaż który stosuje równocześnie używając tego kosmetyku, znacznie wpłynął na poprawę wyglądu mojej skóry.
Jak do tej pory nie pojawiły się żadne rozstępy, mam nadzieję że używając dalej tego kosmetyku uniknę albo chociaż zminimalizuje ich pojawienie się.
Skóra na brzuchu stałą się bardziej elastyczna w dotyku, przyjemnie gładka i wyczuwalnie bardziej nawilżona. Co najważniejsze nie jest to krótkotrwały efekt, w dni w które zapomnę użyć kosmetyku, skóra nadal wygląda na  jędrniejszą.
Jedynym minusem, może być fakt że masło nie wchłania się szybko. Nie pozostawia na skórze tłustej i lepkiej warstwy ale czyni ją nieco bardziej śliską. Konieczne jest tutaj porządny masaż i wsmarowanie by uniknąć tego efektu, po około 5 minutach wchłania się tak jak lubię.
Cena około ( 42- 53 zł) jak najbardziej jest adekwatna do jakości i wydajności kosmetyku.

Dostępność masła tutaj


Biotanic - olej z baobabu

Olej z baobabu


Zapraszam na wpis gościnny mojej siostry. Dziś o nowym naturalnym olejku do pielęgnacji twarzy i nie tylko  

Co pisze o nim producent ?

Poznaj sekret Afryki!Olej z baobabu to najnowsze odkrycie naturalnej kosmetyki - od dziś dostępny również dla Ciebie! Pozyskujemy go z nasion baobabu - wyjątkowo długowiecznego afrykańskiego drzewa, którego pień może osiągnąć nawet 11 metrów średnicy! Olej z baobabu to unikalna kompozycja cennych kwasów tłuszczowych, witamin i innych substancji, które kompleksowo pielęgnują wszystkie rodzaje cer. Jego cechą charakterystyczną jest doskonała zdolność do uszczelniania naturalnej bariery lipidowej skóry. Kosmetyk skutecznie chroni przed utratą wody, szkodliwym wpływem zanieczyszczeń i niekorzystnych warunków atmosferycznych. 
Olej z baobabu jest lekki i nie powoduje nadmiernej produkcji sebum. Łatwo się wchłania i nie pozostawia na powierzchni skóry nieprzyjemnej, tłustej warstwy. Wspomaga procesy gojenia i regeneracji, dlatego dermatolodzy często polecają go osobom ze skórą ekstremalnie przesuszoną, wrażliwą, a także zmienioną chorobowo – m.in. przy łuszczycy, egzemie i atopowym zapaleniu skóry.


To niezwykle delikatny, ale jednocześnie mocno odżywiający kosmetyk. Doskonały na blizny i rozstępy – zastosowanie na świeże zmiany, może znacznie zmniejszyć ich widoczność, a nawet doprowadzić do całkowitego wygojenia. Kosmetyk reguluje wytwarzanie sebum, wygładza, głęboko nawilża i opóźnia procesy starzenia. Doskonale pielęgnuje skórę, paznokcie i włosy! 


Działanie oleju z baobabu:
- uszczelnia naturalne bariery ochronne skóry,
- zabezpiecza przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych, również przed negatywnym wpływem warunków atmosferycznych,
- neutralizuje wolne rodniki,
- głęboko nawilża – zatrzymuje wilgoć w skórze, ogranicza przeznaskórkową ucieczkę wody,
- odżywia, regeneruje i wygładza naskórek,
- ujędrnia, uelastycznia i poprawia gęstość skóry,
- chroni przed przedwczesnym starzeniem, skuteczny antyoksydant,
- redukuje drobne zmarszczki i zapobiega powstawaniu kolejnych,
- normalizuje produkcję sebum – pozwala przywrócić odpowiedni poziom natłuszczenia skóry, dzięki czemu sprawdza się zarówno w pielęgnacji skóry suchej, jak i mieszanej,
- ma działanie przeciwzapalne, przyspiesza gojenie blizn i rozstępów,
- łagodzi objawy oparzeń słonecznych,
- łagodzi podrażnienia, nadaje się do pielęgnacji skóry zmienionej chorobowo (np. łuszczyca, egzema, atopowe zapalenie skóry - po konsultacji z lekarzem),
- wzmacnia, odżywia i nawilża paznokcie,
- odżywia, wzmacnia, nawilża i wygładza włosy.


Olej z baobabu to antidotum na wszystkie Twoje problemy z cerą! Z powodzeniem zastąpi większość używanych przez Ciebie codziennie kosmetyków!

Skład INCI: Adansonia digitata seed oil* (100%)

*pochodzi z ekologicznych upraw, posiada certyfikat Ecocert

Moja opinia 
Jest to moja pierwsza styczność z takim olejkiem, przez chwilę nawet pomyślałam sobie, że olejki robią już chyba ze wszystkiego i nic chyba już nie jest w stanie mnie zaskoczyć. 
Olejek jest bardzo wygodny w użyciu dzięki, załączonym przez producenta aplikatorze. Ma intensywny żółtawy kolor i całkiem przyjemny zapach, który kojarzy mi się z zapachem orzechów. Konsystencja oleista, z pozoru wydaje się być ciężka. 
Olejek używałam przez ostatni miesiąc jako krem na noc na oczyszczoną skórę twarzy i dekoltu, jak  również na dłonie i paznokcie. 
Produkt wchłania się bardzo dobrze, nie pozostawiając tłustej nieprzyjemnej powłoki . Po chwili od nałożenia skóra jest przyjemnie nawilżona i jakby bardziej elastyczna. Dodatkowo miękka i przyjemna w dotyku.  Problem mojej suchej skóry w okolicach brody odszedł w niepamięć, a moje paznokcie są ładne i dobrze odżywione. 
Jeszcze jednym atutem preparatu jest bardzo duża wydajność, wystarczy raptem kilka kropli olejku, dzięki czemu po miesiącu wciąż mam 3/4 buteleczki.
 Dostępność w sklepie
http://www.biotanic.pl/

Irresistible Me Diamond - Diamentowa prostownica do włosów i efekty jej użycia

Irresistible Me Diamond Hair Styler
Nigdy nie należałam do wielkich fanek prostownicy. Używałam swego czasu tanich i słabych w jakości prostownic, które mocno zniechęciły mnie do prostowania włosów. Odkąd posiadam Irresistible Me Diamond, nie tylko moja opinia się zmieniła ale przede wszystkim mój wygląd.

Zadbaj o skórę, włosy i paznokcie od wewnątrz- Czyli zaczynamy kuracje z Merz spezial dragees


Merz spezial dragees

Czasem pielęgnacja kosmetykami nie wystarcza, by prawidłowo dbać o swoją urodę. W takich sytuacjach często przechodzimy na zdrowszą dietę albo sięgamy po suplementy diety. Poprosiłam moją siostrę, która jest z zawodu pielęgniarką o przetestowanie kuracji z Merz spezial dragees. Jak spiszą się te tabletki, czy są to kolejne które nie przynoszą efektów ? To wszytko okaże się za 3 miesiące. Dziś wstępnie o obietnicach producenta oraz o obecnym stanie włosów, skóry i paznokci siostry.



Informacje od producenta

Stosowanie maseczek i odżywek na włosy oraz paznokcie nie zawsze wystarcza aby je odżywić i wzmocnić. Podobnie jest ze skórą, która do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje koktajlu substancji wspomagających jej regenerację od wewnątrz. Kompleksową pomoc przynoszą nam odpowiednio skomponowane suplementy diety, zawierające wszystkie te niezbędne na co dzień składniki. Jednym z polecanych produktów tego typu są drażetki Merz Spezial Dragees.

Żyjąc w ciągłym biegu nie zawsze pamiętamy o zdrowej diecie i dobieraniu takich produktów, które dostarczą naszemu organizmowi cynku, witamin z grupy B czy kwasu foliowego. Tymczasem składniki te są niezbędne, jeśli marzymy o gęstych, lśniących włosach, promiennej cerze i mocnych, nie rozdwajających się czy łamiących paznokciach.
Z pomocą w wyselekcjonowaniu tych istotnych substancji przychodzą suplementy diety, które w prosty sposób pozwalają uzupełnić niedobory składników odżywiających nasz organizm. Wśród preparatów działających na skórę, włosy i paznokcie wyróżniają się Merz Spezial Dragees, o bardzo bogatym składzie, dobranym w laboratorium Merz Pharmaceuticals GmbH, pod czujnym okiem ekspertów z dziedziny medycyny i dietetyki.

Dlaczego Merz Spezial Dragees?

Niewątpliwą zaletą tego suplementu diety, jest bogaty skład, który ma w sobie wszystko co niezbędne dla zdrowego i promiennego wyglądu skóry, błyszczących włosów i pięknych, wzmocnionych paznokci. W produkcie tym znajdziemy witaminy, kwas foliowy i pantotenowy, biotynę z niacyną, cynk, żelazo, aminokwasy, cysteinę i metioninę, słowem wszystko, czego potrzebuje nasz organizm aby zacząć od wewnątrz wspomagać nasze piękno. Warto dodać, że wszystkie te cenne składniki zostały zamknięte w jednej, łatwej do połknięcia drażetce, którą należy stosować dwa razy dziennie. Jedno opakowanie produktu wystarcza na pełną, miesięczną kurację.


Zadbaj o skórę, włosy i paznokcie od wewnątrz- Czyli zaczynamy kuracje z Merz spezial dragees


Początek kuracji i moje pierwsze wrażenia


Jako pielęgniarka, zwracam uwagę na skład suplementów jakie używam. Muszę przyznać ze tabletki Merz spezial dragees, zaskoczyły mnie bardzo bogatym składem. Mam nadzieję, że kuracja przyniesie efekty, zwłaszcza że o tych tabletkach słyszałam już od znajomych. 
Obecnie stan moich włosów nie należy do najlepszych, regularnie farbuję włosy i przez to są one zniszczone. Z moimi dłońmi również nie jest najlepiej, używając w pracy różnych detergentów ( zwłaszcza mydeł sanitarnych na bazie alkoholu ) zwykły krem do rąk już nie wystarcza.
Z cerą na szczęście nie mam większych problemów, jednak liczę na to że tabletki pomogą mi ją odżywić i poprawić jej wygląd. Stosowałam już wiele suplementów diety, po niektórych na bazie ziół bolał mnie żołądek, na szczęście na razie nie zauważyłam w tych tabletkach takiego efektu.
Pełna nadziei zaczynam kuracje i czekam na efekty 

Wszystkich chętny zapraszam na stronę producenta,
 obecnie w Super Pharm jest ciekawa promocja
Super Pharm



Alterra Krem nawilżający pod oczy z winogronem i białą herbatą


Dziś w kilku słowach o popularnym ostatnimi czasy kremie pod oczy Alterry


Kilka słów o kosmetyku

  • Krem zawarty jest w typowym dla kremów opakowaniu
  •  Konsystencje kremu jest dosyć lekka, zapach delikatny kremowy i lekko kwaśny
  • Wydajność jest zadowalająca, wystarczy dosłownie odrobinkę by dobrze posmarować skórę pod oczami
  • Cena jest przystępna i tania ok. 9 zł
Efekty i wrażenia użytkowania 

Krem w dobrym stopniu spełnia swoje zadanie jakim jest nawilżanie skóry pod oczami. Po aplikacji kosmetyku, skóra jest delikatna w dotyku i widocznie bardziej odżywiona. Efekt niestety nie jest długotrwały i nawilżeniem nie nacieszymy się zbyt długo. Biorąc pod uwagę cenę kosmetyku i przyjemny skład jestem zadowolona z jego użytkowania. W sam raz na lato, nie jest za ciężki ani nie waży się na skórze. Polecić mogę go osobą które nie są jeszcze wymagające w kwestii doboru pod oczy i szukają zwykłego nawilżenia skóry.
Czy kupię ponownie ?

Być może skuszę się na niego ponownie w przyszłe lato. Osobiście jednak wolę bardziej konkretne kremy pod oczy.

Skład: Aqua, Alcohol, Glycerin, Olea Europaea Fruit Oil, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Sodium Lactate, Glycine Soja Oil, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Tricaprylin, Vitis Vinifera Seed Oil, Camellia Sinensis Leaf Extract, Vitis Vinifera Fruit Extract, Xanthan Gum, Saccharide Isomerate, Potassium Cetyl Phosphate, Hydrogenated Palm Glycerides, Sodium Hyaluronate, Tocopherol, Hydrogenated Lecithin, Butyrospermum Parkii Butter, Brassica Campestris Sterols, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum, Limonene, Citral, Linalool, Geraniol, Citronellol, Eugenol. O poszczególnych składach przeczytasz tutaj 

Recenzja Wake Me Up od Rimmela


Nadszedł czas na relacje z użytkowania kosmetyków o których ostatnio głośno w sieci


Niekosmetycznie 1

Dziś po raz pierwszy na blogu, seria postów odbiegająca od ogólnej treści bloga. A w nim bardziej osobiście z życia wzięte, to co chodzi mi po głowie i nie tylko.

Instagram MIX

Ochrona przed słońcem z Sun Care od Floslek

Nareszcie za nami już kilka bardzo ciepłych i słonecznych dni. Balsam do opalania dla mnie rzecz niezbędna doczekała się  w końcu testowania. Przyda się nie tylko na plaży ale i także podczas długich spacerów a nawet podczas wylegiwania w ogródku przy domu.


Kilka słów o kosmetyku
  • Balsam zawarty jest w tubce o pojemności 150 ml
  • Konsystencje ma w sam raz nie jest ani za gęsty ani za rzadki. Balsam jest dosyć śliski przez co szybko i łatwo rozsmarowuje się na skórze.
  • Może być używany przez całą rodzinę, nawet przez dzieci powyżej 6 miesiąca życia czy kobiety w ciąży
  • Zapach ma typowy dla kosmetyków do opalania - kojarzy mi się z wakacjami i słońcem
  • Cena balsamu jest typowa dla kosmetyków samoopalających, w zależności od sklepu od 20 do 30 zł
  • Balsam jest dosyć wydajny
 Więcej informacji o balsamie tutaj 

Efekty i wrażania stosowania

Zaznaczę z góry, że należę do osób które bardzo szybko się opalają i nie mają problemów z poparzeniami słonecznymi. To nie oznacza że nie muszę stosować takich produktów. Wręcz przeciwnie, myślę że dzięki temu, że od początku pamiętam o ochronie słonecznej unikam takich kłopotów. Balsam zaczęłam stosować gdy już zrobiło się bardzo ciepło i zazwyczaj ludzi łapie pierwsza opalenizna. Przy długich spacerach w pełnym słońcu moje ramiona i nogi szybko nabierają koloru. Użytkowanie balsamu mogę zaliczyć do bardzo przyjemnych, rozsmarowuje się łatwo i w miarę szybko. Mimo wysokiego filtru i tak złapała mnie opalenizna, a skóra nadal jest w dobrej kondycji nie łuszczy się ani nie jest nadmiernie przesuszona. Nie czułam potrzeby ponownego używania balsamu podczas dnia, choć przyznam że będąc na plaży będzie to dla mnie konieczność.
Plusem jest to, że balsam jest wodoodporny i z powodzeniem można pójść popływać bez strachu że słońce nas spiecze. Wielkość opakowania jest dla mnie i plusem i minusem. Zazwyczaj z mężem nie zużywamy całej butelki we dwoje przez sezon, a przy kolejnym sezonie kupujemy ponownie bo zazwyczaj stary balsam traci ważność. Myślę, że dwie osoby które spędzają czas aktywnie z powodzeniem zadowolą się tą pojemnością. Nie wiem natomiast czy taka butelka nie jest za mała dla większej rodziny, tutaj konieczne będzie zakup kolejnego opakowania.

Czy kupię ponownie ?
Jak najbardziej tak. Podoba mi się że balsam może stosować praktycznie cała rodzina. Zamiast kupować osobnego balsamu dla dzieci i osobnego dla dorosłych kupujemy jeden i mamy problem z głowy. Balsam jest skuteczny i przyjemny w użyciu, zapewnia mi wszytko czego potrzebuję.

*DIY Prosty 3 składnikowy tonik do twarzy nawilżający

Jeśli twoja skóra jest przesuszona i potrzebuje dużej dawki nawilżenia, ten tonik jest dla Ciebie



Składniki na tonik 100 ml
  • Woda destylowana 80 ml
  • Kwas hialuronowy 20 ml
  • 5-10 kropli ekstraktu z aloesu ( Ja użyłam stężony 10:1)
*Ilość kwasu hialuronowego możemy spokojnie zwiększyć lub zmniejszyć. Można go stosować bezpośrednio na skórę  lub w połączeniu z innymi składnikami. Ekstrakt z aloesu należy zastosować zgodnie z zaleceniami producenta i jego procentem stężenia.

Gotowy tonik należy przechowywać w lodówce do około miesiąca czasu.

Właściwości


Ekstrakt z aloesu
  • Działa odkażająco i bakteriobójczo
  • Nawilża skórę i regeneruje ją
  • Uelastycznia skórę i poprawia jej ukrwienie
  • Poprawia wygląd skóry, wyrównuje jej koloryty i pomaga łagodzić podrażnienia
Kwas hialuronowy
  • Utrzymuje prawidłowe nawilżenie skóry
  • Regeneruje skórę i działa przeciwzmarszczkowo
  • Poprawia jędrność i elastyczność skóry
  • Ułatwia wchłanialność składników rozpuszczalnych w wodzie
Moja opinia

Tonik jest naprawdę miły w użyciu, praktycznie nie posiada zapachu. Stosując go codziennie rano zauważyłam poprawę nawilżenia i gładkości skóry. Wygląda na zdrowszą, jest milsza w dotyku. Niespodzianki na cerze pojawiają się naprawdę sporadycznie, a jak już to szybko się goją.
Będę wracała na pewno do tego domowego kosmetyku, połączenie kwasu hialuronowego i ekstraktu z aloesu bardzo dobrze współgra z moją skórą. Stosując sam kwas szczerze mówiąc nie zauważyłam takich efektów jak przy użyciu tego toniku.

*DIY Skuteczna odżywcza maseczka do twarzy DIY

Jakiś czas temu dzieliłam się z wami przepisem na prostą maseczkę mleczną klik. Dzisiaj przepis na kolejną wartą uwagi domową maskę

Składniki :
1 łyżeczka miodu płynnego
1 łyżeczka żelu aloesowego
1-2 łyżki mleka w proszku 

Wykonanie i działanie 

Składniki mieszamy z sobą, dodajemy tyle mleka w proszku aby uzyskać dobrą gęstość maseczki. Maseczkę nakładamy na twarz na 10-15 minut i dokładnie spłukujemy ciepłą wodą.
Efekty stosowania są podobne  jak w maseczce mlecznej. Skóra po użyciu jest bardzo miła w dotyku, wyczuwalnie nawilżona. Stosując maskę  regularnie (zrobiłam ją 3 razy w przeciągu 10 dni) zauważyłam że cera wygląda na bardziej odżywioną i zdrowszą. Maseczka jest naprawdę bardzo fajna i z powodzeniem mogę polecić ją osobą z cerą suchą.



Pianka do higieny intymnej Skarby matki

Niedawno miałam okazje odkryć kosmetyk Polskiej rodzinnej firmy istniejącej na rynku od ponad 60 lat. Firma produkuje kosmetyki dla niemowląt i dzieci oraz kobiet w ciąży i młodych mam. Czy kosmetyk jest warty odkrycia ? Zapraszam do recenzji.


Kilka słów o kosmetyku 
  • Zawarty jest w plastikowym opakowaniu z pompką tworzącą piankę
  • Zapach ma delikatny i przyjemny - połączenie kwasowości i słodyczy.
  • Wydajność jest bardzo dobra. Przyznam się że oczekiwałam mniejszej wydajności po tym że jest to pianka do mycia. Ku mojemu zaskoczeniu kosmetyk okazał się bardzo wydajny. Zmniejsza się również zużycie wody podczas mycia, zawsze jest to jakiś plus dla środowiska.
  • Cena kosmetyku jest przystępna koszt około 13- 20 zł
Efekty i wrażenia stosowania
Spodobała mi się forma pianki do mycia. Do jednorazowego użycia wystarczą tylko 2 pompki. Taka forma jest według mnie łagodniejsza i bezpieczniejsza dla skóry. Używając zwykłego żelu do higieny intymnej nigdy nie nakładam go bezpośrednio lecz spieniam i rozcieńczam. Tutaj ten etap pomijamy, dzięki czemu mycie przebiega szybciej. Sama pianka dobrze trzyma i nie spływa z dłoni. Myjąc okolice intymne nie zauważyłam żadnych nieprzyjemnych skutków takich jak pieczenie czy swędzenie. Kosmetyk przyczynił się do poczucia większego komfortu i świeżości, którego jako kobieta oczekuję na co dzień. Pianka dobrze chroni miejsca intymne przed infekcjami i zapewnia prawidłowe nawilżenie skóry. Mogę z czystym sumieniem polecić tą piankę każdej kobiecie.

Więcej o tym i innych kosmetykach z tej serii przeczytacie tutaj



*DIY Musujący mleczny puder do kąpieli DIY

Dzisiaj przepis na puder do kąpieli z wykorzystaniem prostych składników

Właśnie skończyłam pierwszą porcję pudru do kąpieli i niedługo zrobię kolejną. Moja wersja tego kosmetyku jest najbardziej prosta, można ją wedle swoich upodobań zmieniać dla własnej wygody.



Mieszamy wszystkie składniki i przekładamy do plastikowego opakowania lub słoiczka. Proporcje można zmieniać wedle upodobań i tworzyć bardziej lub mniej musujący puder.

Soda oczyszczona - Jak sama nazwa wskazuje ma duże właściwości oczyszczające skórę oraz nadaje je miękkości
Glinka biała - Wygładza skórę, nadaje jej delikatności. Ponadto ujędrnia skórę i stymuluje odnowę komórkową.
Mleko w proszku - Regeneruje i odżywia skórę. Dodaje jej miękkości i wygładza ją
Kwasek cytrynowy - Stanowi naturalny konserwant kosmetyku

 Do pudru możemy również dodać przykładowo : olejki eteryczne, suszone zioła, barwniki, ulubione perfum, ekstrakty roślinne, miód,  witaminy..

Inne wariantu użycia pudru do kąpieli
*Pomijamy dodanie kwasku cytrynowego
  • Jako peeling do twarzy i ciała
  • Jako maseczkę to twarzy
Takie domowe kosmetyki bardzo dobrze oczyszczą skórę i nadadzą jej gładkości.

Słonecznie z Annabelle Minerals - czyli co nieco o nowych podkładach

Od niedawna Annabelle Minerals wprowadziła na rynek nowe podkłady z wersji sunny. Poniżej przedstawiam wam 4 odcienie w formule matowej.


Na początek w kilku słowach o podkładach
  • Są bardzo dobrze zmielone i gładkie w dotyku
  • Bardzo fajnie rozprowadzają się na skórze, przy użyciu odpowiedniego pędzelka możemy uzyskać równomierne pokrycie skóry.
  • Utrzymują się na skórze przez długi czas
  • Możemy stopniować stopnień krycia poprzez nałożoną ilość podkładu
  • Nie obciążają cery ani nie tworzą efektu maski
  • Żółty pigment dodaje cerze bardziej promiennego wyglądu
  • Są bardzo wydajne
  • Mamy możliwość wyboru z pośród równych wariantów kolorystycznych

 Tak prezentują się podkłady matowe na dłoni, były one nakładane pędzelkiem przez co efekt krycia wygląda na mocniejszy.


Poniżej poszczególne kolory





I na koniec prezentacja makijażu z udziałem podkładu Sunny Light


Dostępność podkładów w sklepach stacjonarnych lub online tutaj
http://www.annabelleminerals.pl/sklep/

Prostownice i lokówki – jak używać bezpiecznie bez szkody dla włosów


Każda z na co najmniej od czasu do czasu pragnie mieć ładną fryzurę. W tym celu często sięgamy po prostownicę bądź lokówkę. W zaciszu domu możemy uzyskać efekt godny wizyty u fryzjera. Obecnie technologia wyszła nam na przód, czyniąc takie zabiegi bezpieczniejszymi dla nas i naszych włosów niż kilka lat temu. Nie da się ukryć, że prostownice czy lokówki używane zbyt często mogą niszczyć włosy. Można jednak zniwelować szkodliwe działanie stosując się do kilku prostych zasad.

Kilka porad dla osób używających prostownice bądź lokówki 
  • Jeśli tylko możesz staraj się nie używać codziennie prostownicy lub lokówki
  • Używaj sprzętu zgodnie z instrukcją, nie stosuj na mokre włosy
  • Zawsze stosuj preparaty chroniące przed wysoką temperaturą
  • Zanim zaczniesz używać sprzętu, dobrze rozczesz włosy
  • Używaj szamponów i odżywek regenerujących włosy
  • Co najmniej raz w tygodniu zastosuj maskę przed myciem włosów. Najlepiej mocno regenerującą lub nawilżającą, dla wzmocnienia efektu warto założyć turban na włosy
  • Jeśli używasz prostownicy lub lokówki często zainwestuj w dobry sprzęt. Tanie podróby z chin mogą bardzo niszczyć włosy i być niebezpieczne w użytkowaniu.
  • Prostując lub kręcąc włosy staraj się nie robić tego długo
  • Jeśli masz możliwość nie ustawiaj najwyższej temperatury podczas użytkowania

Jeśli zastanawiasz się nad kupnem sprzętu polecam przeczytać poniższe artykuły

Przykładowe warte polecenia lokówki i prostownice 

  1. MoistureProtect HP8372/00 - 399 zł
  2. BaByliss PRO BAB2091E - 299 zł
  3. Diamond Hair Styler - 119 $
  4. Zelmer ZHS16060 (HS1500) - 99 zł
  5. Farouk Chi G2 Ceramic & Titanium - 407 zł 


  1.  Ermila Curlissim - 169 zł 
  2.  Remington Ci95 - 99 zł
  3. Easy Natural BHH777/00 - 139 zł
  4. BABYLISS PRO PERFECT CURLING - 699 zł 
  5. Sapphire 8 in 1 Curler - 159 $

Przykładowe kosmetyki termoochronne 

  1.   Wella High Hair Sleek Wonder - 26,99 zł
  2.  Matrix Total Results Heat Resist Gel - 33,90 zł
  3. Schwarzkopf, Got2b Straight on - 18,99 zł
  4. Biosilk Thermal Shield - 18,99 zł
  5. Isana Hair sprey termoochronny - 8 zł
*W blogosferze są podzielone opinie czy używać takich kosmetyków. Osobiście podzielam opinię Agnieszki z bloga Przystanek Uroda link do posta tutaj

Przykładowe maski regeneracyjne


  1. Krem- Maska "Regeneracyjna" do Włosów Zniszczonych i Farbowanych - 21 zł
  2. Aloes Wax Nawilżająca i regenerująca maska  - 13 zł
  3. Schwarzkopf BC Oil Miracle Gold Shimmer - 26, 99 zł
  4. Organiczna Regeneracyjna Maska do Włosów- 39,99 zł
  5. DR BIO OLEJ MAKADAMIA Maska do włosów regeneracyjna - 20 zł

Alterra Olejek do masażu Migdały & Papaja

Dziś w kilku słowach o jednym z olejków do masażów znanych już wszystkim olejków od Alterry.

Opakowanie 
Szklana buteleczka z pompką. Jest wygodne w użyciu i ładnie się prezentuje. Pompka się nie zacina ani nie powoduje żadnych innych psikusów
Zapach
Należy do słodkich ale nie nachalnych zapachów. Nie jest on mocny ani zbyt mdły. Chociaż przyznam, że używając olejku dłużej zapach zaczyna być męczący. Zdecydowanie lepszy wariant zapachowy stanowią te bardziej rześkie wersje zapachowe
Wydajność
W porównaniu do innych olejków jest średnia. Z buteleczki dosyć szybko ubyło mi połowę oleju.
Użytkowanie
Bardzo fajnie rozsmarowuje się na skórze. Użyty w rozsądnej ilości wchłania się  nie nagannie. Nie pozostawia na skórze tłustej i lepkiej warstwy lecz bardziej coś w rodzaju zdrowego blasku.
Efekty
Efekty są widoczne, skóra jest bardziej nawilżona i gładka w dotyku. Musze jednak przyznać, że są one krótkotrwałe i żadnego dłuższego odżywienia skóry nie zauważyłam. Jest to jednak olejek do masażu i w tej roli spisuje się znakomicie.
Czy kupię ponownie ?
Zdecydowanie nie, nie wykluczam natomiast spróbowania innych zapachów. Wersje z Migdałami i Papają polecam bardziej w okresach zimowych. W okresie letnim, zapach może być zbyt ciężki i słodki. Preferuje też zakup olejku w promocji, w zwykłej cenie według mnie jest za drogi.

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji