Pianka do higieny intymnej Skarby matki

Niedawno miałam okazje odkryć kosmetyk Polskiej rodzinnej firmy istniejącej na rynku od ponad 60 lat. Firma produkuje kosmetyki dla niemowląt i dzieci oraz kobiet w ciąży i młodych mam. Czy kosmetyk jest warty odkrycia ? Zapraszam do recenzji.


Kilka słów o kosmetyku 
  • Zawarty jest w plastikowym opakowaniu z pompką tworzącą piankę
  • Zapach ma delikatny i przyjemny - połączenie kwasowości i słodyczy.
  • Wydajność jest bardzo dobra. Przyznam się że oczekiwałam mniejszej wydajności po tym że jest to pianka do mycia. Ku mojemu zaskoczeniu kosmetyk okazał się bardzo wydajny. Zmniejsza się również zużycie wody podczas mycia, zawsze jest to jakiś plus dla środowiska.
  • Cena kosmetyku jest przystępna koszt około 13- 20 zł
Efekty i wrażenia stosowania
Spodobała mi się forma pianki do mycia. Do jednorazowego użycia wystarczą tylko 2 pompki. Taka forma jest według mnie łagodniejsza i bezpieczniejsza dla skóry. Używając zwykłego żelu do higieny intymnej nigdy nie nakładam go bezpośrednio lecz spieniam i rozcieńczam. Tutaj ten etap pomijamy, dzięki czemu mycie przebiega szybciej. Sama pianka dobrze trzyma i nie spływa z dłoni. Myjąc okolice intymne nie zauważyłam żadnych nieprzyjemnych skutków takich jak pieczenie czy swędzenie. Kosmetyk przyczynił się do poczucia większego komfortu i świeżości, którego jako kobieta oczekuję na co dzień. Pianka dobrze chroni miejsca intymne przed infekcjami i zapewnia prawidłowe nawilżenie skóry. Mogę z czystym sumieniem polecić tą piankę każdej kobiecie.

Więcej o tym i innych kosmetykach z tej serii przeczytacie tutaj



22 komentarze:

  1. Ciekawa pianka :) Ja mam obecnie zel do higieny intymnej Biolaven :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak się składa, że właśnie mam tą piankę i bardzo lubię :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja stosuję pianki z Green Pharmacy, dobrze wiedzieć, ze inny producent też ma te produkty w tej formie. I to niezłe produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze kosmetyków tej marki, ale miałam kiedyś piankę Pharmaceris. Nie była zła, ale znam kosmetyki tańsze, której jej nie ustępują, np. żel z Sylveco.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam nigdy tej pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takiej pianki to jeszcze nie miałam, zawsze używam żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ale bylam z niej średnio zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pianki jeszcze nigdy nie stosowałam ale lubię takie konsystencje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również nie miałam jeszcze okazji używać PIANKI,ale tę z przyjemnością bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam i nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chodzi o higienę intymną to lubię płyny z Avonu :) Spróbuj kiedyś. :D
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię produkty tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz widzę ;) jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię kosmetyki w formie pianki! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam okazji jej używać, ale miałam inne kosmetyki tej firmy i byłam z nich bardzo zadowolona. Za tą pianką rozejrzę się przy okazji kolejnych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja kupiłam teraz emulsję z inimea czy jakoś tak. ale chyba wroce znow do sorayi...

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdzie można ją kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dostępnością niestety jest słabo - niektóre apteki i osiedlowe drogerie albo przez internet

      Usuń
    2. Witam,poniżej link na stronkę producenta,aktualna zakładka - gdzie kupić:

      http://www.skarbmatki.pl/gdzie_kupic/

      Usuń

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger