Masło shea Biotanic

Masło Shea
Dziś po raz kolejny recenzja gościnna w wykonaniu jednej z moich sióstr. Będzie o znanym maśle Shea, które często można spotkać w różnego rodzaju kosmetykach. Jak działa w pojedynkę ? O tym przeczytacie poniżej….

Informacje od producenta

Masło shea – intensywna regeneracja Twojej skóry! 

Masło
shea, inaczej masło karite, to cenny tłuszcz roślinny pozyskiwany z
nasion drzewa masłowego. Wytwarzane jest ręcznie, zgodnie z
wielowiekową, tradycyjną recepturą, w jednej z wiosek w Ghanie. Nasiona,
z których pozyskiwany jest ten cenny surowiec, zawierają aż 50% naturalnych tłuszczów,
które doskonale uzupełniają niedobory powstałe w wyniku nieprawidłowej
diety, czy narażenia na szkodliwe czynniki środowiskowe
(zanieczyszczenia, promieniowanie słoneczne czy używki). Skóra
pozbawiona naturalnych lipidów traci wilgoć, szybciej się starzeje i
jest dużo bardziej podatna na działanie niekorzystnych czynników.
Wzmocnij naturalną ochronę swojej skóry! Zatrzymaj czas i odzyskaj
młody, zdrowy wygląd!
Co decyduje o tak unikalnych właściwościach kosmetyku? Oczywiście bogactwo naturalnych składników! Należą do nich m. in.:
– kwasy tłuszczowe – nawilżają, wzmacniają i chronią skórę przed szkodliwymi czynnikami,
– fitosterole – działają przeciwzapalnie, wspomagają gojenie i regenerację skóry,
– allantoina – zmiękcza, nawilża, wygładza i doskonale zmiękcza naskórek,
– witamina E – odmładza, chroni przed wolnymi rodnikami powstającymi np. w wyniku opalania,
– prowitamina A – działa przeciwzmarszczkowo, przyspiesza regenerację naskórka.
Już po jednym zastosowaniu zauważysz różnicę! Twoja skóra będzie jedwabiście gładka, miękka i bardziej elastyczna! Masło karite zapewni Ci dodatkową, delikatną ochronę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych!

Masło shea polecamy dla:
– skóry dojrzałej 
kosmetyk opóźnia procesy starzenia się skóry, a także wspomaga redukcję
istniejących zmarszczek, poprawia jędrność, elastyczność skóry, a także
zapewnia efekt liftingu,
– skóry suchej 
naturalne lipidy „łatają” uszkodzenia cementu międzykomórkowego, który
jest swoistą „uszczelką” naskórka, zapobiegającą utracie wody – szczelny
cement utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia skóry, dzięki temu
zmniejsza się problem suchości,
– skóry wrażliwej, podatnej na uszkodzenia 
tłuszcze zawarte w kosmetyku wzmacniają również naturalną ochronę
naskórka, dzięki czemu ograniczają problem podrażnień i wspomagają
procesy związane z gojeniem się skóry,
– skóry uszkodzonej 
np. po opalaniu – masło shea przyspiesza regeneracją poparzonej skóry i
pozwala zminimalizować negatywny wpływ promieni słonecznych na włókna
kolagenowe i elastynowe – zapobiega fotostarzeniu się skóry,
– skóry objętej rozstępami 
masło shea doskonale nawilża i ujędrnia skórę ciała, wspomagając walkę z
rozstępami – przyspieszenie regeneracji skóry i doskonałe właściwości
nawilżające, znacznie zmniejszają widoczność rozstępów będących w fazie
gojenia.

Moja
opinia






Miałam
już styczność z masłem shea jako dodatkiem w innych kosmetykach ,
nie używałam wcześniej jego czystej postaci .



Wyobrażałam
sobie go jako zbyt gęstą , ciężką , kremową konsystencję , co
w jakiś sposób zniechęcało mnie do zakupu. Przyznaję się bez
bicia , że to był mój błąd … no ale błądzić to rzecz ludzka
🙂 Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym cudem .



Owszem
, może konsystencja nie jest najlepsza …. ale wystarczy trochę
wyobraźni i ten problem można rozwiązać.



Samo
masło ciężko jest rozsmarować na skórze , ale jeśli by tak w
międzyczasie kąpieli , zanurzyć słoiczek w gorącej wodzie ??



Ciepło
sprawi , że masło delikatnie zmięknie i rozpuści się co znacznie
ułatwia rozsmarowywanie .Dzięki temu nie trzeba tracić dodatkowo
czasu przy próbie użycia produktu .Chociaż dla takiego efektu na
skórze warto nawet poświecić dodatkowo 10 minut .



Skóra
jest miękka i delikatna już po pierwszym użyciu . Znacznie też
poprawia się jej wygląd , staje się bardziej jędrna i przyjemnie
natłuszczona , ale nie obciążona . Moje rozstępy wydają się być
jakby mniej widoczne , co niesamowicie mnie cieszy , bo walczę z tym
problemem już jakiś czas bez większych efektów.
Jedynym
minusem jest nie zbyt dobra wydajność .. jednak i tak warto . Jeśli
tak jak mnie zniechęcała Cię konsystencja masła …spróbuj a
gwarantuję , że nie pożałujesz 🙂



http://www.biotanic.pl/

22 myśli na temat “Masło shea Biotanic

  1. U mnie czyste shea zawsze stoi na półce – sprawdza się jako mazidło SOS, w przypadku nagłych przesuszeń każdego typu ;). Nawet mój luby darzy je sympatią. Widzę, że masło Biotanic ma dodatkowo całkiem sympatyczne opakowanie – d;a takiej estetyki jak ja to też ważne.

    Pozdrawiam!

  2. Nie lubiłam wcześniej masła shea, bo drażnił mnie jego zapach. Ale przy niedawnym przeziębieniu, kosmetyk ten był wybawieniem dla mojego podrażnionego katarem nosa.

  3. Fajnie przeczytać opinię nie-producenta 🙂 Ja się zastanawiałam ostatnio nad zakupem tego kosmetyku, ale tym razem zamówiłam jednak kilka różnych olejków naturalnych do ciała. Dotychczas najbardziej zadowolona byłam z olejku bawełnianego. Teraz zamówiłam awokado, z pestek malin i z marchewki – mam nadzieję, że poprawi mój koloryt skóry, jestem bardzo blada. Pozdrowienia!:)

Dodaj komentarz