Balsam do pielęgnacji biustu od Nacomi


Kilka słów o kosmetyku :
  • Balsam jest zawarty w plastikowej butelce z pompką
  • Pojemność 140 ml
  • Zapach kosmetyków całej serii, jest bardzo przyjemny i delikatny dla nosa. Wyczuwam w nim nieco cytrusów jak i słodkie nuty.
  • Konsystencja dosyć rzadka, bardziej podobna do lotionu niż do kremu
  • Wydajność jest dobra. Do jednej aplikacji zużywam jedną pompkę kosmetyku ( używam kremu wyłącznie na biust i dekolt )
  • Cena około 27 zł
  • Dostępność niektóre drogerię lub na stronie producenta tutaj
  • Skład
Deionized Aqua, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Theobroma Cacao Butter, Plukenetia Volubilis Seed Oil, Glyceryl Stearate, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Caprylic/ Capric Triglyceride, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Gliceryn, Aloe Vera Extract, Serenoa Serrukate Friut, Extract, Panthanol, Tocopheryl Acetate, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacecit Acid.



Użycie i efekty
Balsam ma lekką formułę, dzięki czemu łatwo i szybko wciera się w skórę. Podczas aplikacji nie powoduje podrażnień ani się nie roluje. Wchłania się prawie całkowicie, pozostawia skórę lekko natłuszczoną. Po pierwszej aplikacji kosmetyku zauważyłam widoczne nawilżenie skóry. Przy dłuższym stosowaniu, skóra biustu nabrała jędrności i stałą się bardziej elastyczna. Dodatkowym plusem stosowania kremu jest to, że jak na razie nie pojawiły się na biuście rozstępy.


Podsumowanie
Zdecydowanym plusem balsamu jest jego lekka formuła. Balsam nie jest ciężki, szybo się wchłania i nie zapycha skóry. Bardzo podoba mi się zapach całej serii kosmetyków. Nie jest on sztuczny ani mdły, dlatego polecam go kobietą o wrażliwym nosie. Widocznie poprawia wygląd skóry, używanie go przynosi zadowalające efekty. Na uwagę zasługuje również przyjemny skład kosmetyku.

6 komentarzy:

  1. Chociaż w ciąży już od dawna nie jestem, to i tak kusi mnie ten balsam i parę innych produktów Nacomi, podobają mi się składy, a zwłaszcza to, że smarowidła (olejki, balsamy, masła) nie zawierają w bazie oleju słonecznikowego, lecz dużo ciekawsze oleje. Obserwuję rynek kosmetyków naturalnych i niestety, nagminnie producenci używają tanich olejów i nie ma znaczenia, jaka to półka cenowa. Nacomi jest inne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że przynosi zadowalające efekty. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze powiedziawszy nigdy nie używałam balsamy do biustu. Może przyjdzie na to czas, gdy zdecyduję się na macierzyństwo? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Firma Nacomi ma posiada w swoim asortymencie bardzo przyjemne produkty :) Skład cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  5. To super, że się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  6. zaciekawił mnie ten produkt, zawsze sobie mówię, że kupię coś by zadbać o biust, ale nic ciekawego nie znalazłam :) może to się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger