Oliwka do ciała dla kobiet w ciąży od Nacomi



Kilka słów o kosmetyku
  • Opakowanie plastikowa butelka z pompką
  • Pojemność 140 ml
  • Zapach kosmetyków całej serii, jest bardzo przyjemny i delikatny dla nosa. Wyczuwam w nim nieco cytrusów jak i słodkie nuty.
  • Konsystencja oleista, dosyć rzadka
  • Wydajność jest dobra jeśli używa się oliwki tylko na brzuch. Na posmarowanie całego brzucha zużywam 1 pompkę kosmetyku, na całe ciało zużywam ich kilka
  • Cena ok. 40 zł
  • Dostępność niektóre drogerię lub w sklepie u producenta tutaj
  • Skład
Prunus Amygdalus Dulcis Oil( Sweet Almon Oil),Macadamia Ternifolia Seed Oil, Caprylic/ Capric Triglyceride,  Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Plukenetia Volubilis Seed Oil, Panthanol, Cocos Nucifera Seed Oil,  Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Mangifera Indica Extract, Vaccinum Myrtillus Fructus Extract,  Tocopheryl Acetate. Więcej o poszczególnych składnikach przeczytasztutaj


Użycia i Efekty
Jak to z olejkami do ciała bywa, także podczas stosowania tego należy zachować umiar w ilości. Niewielka ilość olejku ( 1 pompka na brzuch) bezproblemowo się wchłania pozostawiać skórę lekko natłuszczoną i nawilżoną. Stosowanie olejku systematycznie zagwarantowało mi uzyskanie większej jędrności skóry oraz ochronę przed rozstępami. Najlepiej olejek się wchłania zastosowany na jeszcze wilgotną i ciepłą skórę po kąpieli lub prysznicu.



Podsumowanie
Jest to jeden z lepszych olejków jakie używałam ostatnimi czasy do pielęgnacji brzucha. Głównym atutem, tak jak w pozostałych produktach tej serii jest zapach. Kolejnym plusem jest działanie i skład. Olejek widocznie pielęgnuje skórę, zapewniając jej wszystko co niezbędne dla ciążowego brzuszka. Świadomość tego, że w składzie znajdziemy wiele naturalnych olejków i ekstraktów zachęca do użycia. I co najważniejsze - można stosować go od początku ciąży a nie od czwartego miesiąca jak to bywa w przypadków innych kosmetyków.


Komentarze

  1. Będe o nim pamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro widocznie pielęgnuje skórę i ma piękny zapach - zapiszę go sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to mogę sobie już ewentualnie w brodę popluć, że nie znałam tej oliwki wcześniej i że w ogóle byłam tak beztroska, że nie myślałam o pielęgnacji rozciągniętej skóry na brzuchu i teraz wiadomo co mam :-/ Dlatego, kto może niech się smaruję, chociaż słyszałam, że nie każda z nas może rozstępów uniknąć, bo może mieć wrodzone predyspozycje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam na udach z czasów dorastania. Na brzuchu jak na razie nic, oby tak było do końca :P

      Usuń
    2. U mnie pojawiły się 3 miesiące wcześniej na brzuszku i w 9 miesiącu wokół pępka :/ A smarowałam się kilka razy dziennie i w nocy(budził mnie ból) Trzymam kciuki i mam nadzieje, że Ciebie ominą. To już chyba niedługo? :D

      Usuń
    3. U mnie termin na początek grudnia dopiero, za to brzuch mam już dosyć spory. Obawiam się że i tak mnie rozstępy nie ominą, ale zawsze lepiej robić coś nic nie robić nic

      Usuń
    4. Pewnie :) Myślę, że bez tego wyglądałabym jeszcze gorzej. Moja skóra dość szybko się zregenerowała(choć idealnie nie jest, ale nie upłynęło jeszcze zbyt dużo czasu)
      Czyli zapowiadają się święta w 3 :D To i pierwsze Boże Narodzenie mojego malucha ;)

      Usuń
  4. hmm nigdy wcześniej o niej nie słyszałam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda na fajny produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skład ma rewelacyjny!:) Ps: dziękuję za komentarz i dołączenie do grona obserwatorek!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. do nawilżania skóry nie w ciąży byłby fajny:D

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz go widzę, fajnie że go pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może przyda się w przyszłości i dla mnie :)
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
  10. Do pielęgnacji brzucha w ciąży mi daleko, ale patrząc na skład to fajny produkt i znalazłby zastosowanie nie tylko do brzucha :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za oliwkami. Drażni mnie tłusty flm jaki zostawiają na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny skład. Z pewnością sprawdzi się nie tylko u kobiet w ciąży :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji