Arganowy Scrub z solą himlajską od HappyBase



Kilka słów o kosmetyku
  • Peeling zawarty jest płaskim i szerokim plastikowym słoiczku, co ułatwia wydobycie kosmetyku z opakowania
  • Pojemność 250 g
  • Kosmetyk pachnie świeżo wyciśniętym słodkim grejpfrutem
  • Peeling wystarczył mi na około 10 użyć
  • Cena 29,82 zł
  • Dostępność : sklep naturalne-piekno.pl
  • Skład : Sodium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Argania Spinosa Oil, Citrus Grandis Oil. Więcej o poszczególnych składach przeczytasz tutaj 
  • Więcej informacji o kosmetyku tutaj


Użycia i Efekty
Jest to peeling do ciała o właściwościach bardziej pielęgnujących ciało niż myjących. Zawiera sporą dawkę cennego olejku arganowego jak i soli himalajskiej. Może się nieco rozwarstwiać, dlatego ważne jest aby przed każdym użyciem nieco go przemieszać. Używając tego kosmetyku, nie musimy po kąpieli stosować żadnych kosmetyków nawilżających. Po kąpieli skóra jest wyjątkowo aksamitna i miła w dotyku jak po użyciu olejku pielęgnującego skórę. Kosmetyk nie pieni się jak typowe peelingi dostępne w drogeriach. Zapewnia za to wspaniały masaż skóry, który jest dla mnie w sam raz bo nie jest ani za mocny ani za słaby. Małym minusem użycia kosmetyku jest to, że trzeba dokładnie spłukać wannę po jego użytkowaniu ponieważ może zostawić ją nieco tłustą.


Podsumowanie
Jest to kosmetyk, który ma wiele form użycia. Można stosować go samego lub dowolnie urozmaicić, producent poleca dodanie ekstraktu z gotu i guarany do uzyskania scrubu antycellulitowego lub dodanie ekstraktu z ogórka dla scrubu nawilżającego. Tak naprawdę opcji jest wiele i możemy wybrać tą która nam najbardziej odpowiada. Ja na początek użyłam kosmetyku bez dodatków, ponieważ pachniał tak apetycznie że nie mogłam doczekać się jego użycia. Później dodałam do bazy nieco żelu aloesowego dla wzmocnienia działania przeciw rozstępom. Podoba mi się idea kosmetyków z serii HappyBase, dają one możliwość bezpiecznego przygotowania domowych kosmetyków bez większej znajomości z dziedziny kosmetologii. Wystarczy dodać tylko odpowiedni dodatek w postaci np. dowolnego ekstraktu by utworzyć swój własny nowy kosmetyk.
Mogę śmiało polecić tą bazę zarówno tym którzy lubią gotowe naturalne kosmetyki jak i osobą które lubią dodać do nich coś od siebie.

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji