Blogerr ,,multizawód”

Bloger w najprostszym tego słowa
znaczeniu jest to osoba prowadząca bloga. Blog jest pochodnią
strony internetowej, wyróżnia ją od niej to że nie wymaga
większej znajomości html-u.
Pierwsze blogi powstały pod koniec lat
90, pierwowzorem było coś w rodzaju internetowego pamiętnika.
Obecnie jest ich coraz więcej a ich liczby nie da się do końca
zliczyć. Ich potencjał jest wykorzystywany w 100%, nie jeden blog
jest lepszy od tradycyjnej strony internetowej.
Tematyka treści blogów jest bardzo
szeroka : od blogów live-stylowych po kulinarne, podróżnicze czy
też kosmetyczne. Tutaj nic nas już nie zdziwi, można na blogach
przeczytać wszystko nawet recenzje papieru toaletowego czy też
relacje z odbioru porodu małego cielaka.
,,Blogosfera” zagościła już na
stałe w ramach internetu. Stała się jej mocną częścią, bez której internet nie jest już taki sam.
Można wyróżnić główne dwa typy
blogów : pisane zwane blogami i w formie krótkich filmów –
vlogi. Bez względu jednak na formę, stały się ogromną
konkurencją dla tradycyjnych mediów. Coraz częściej rozpoznajemy
osoby znane z ,,internetu”. Nie jeden celebryta zaczął swoją
karierę właśnie tutaj. Znani blogerzy chwytają szczęście i
wyciskają jak cytrynę, zaczynali od zera będąc zwykłą osobą jak my. Nie da się ukryć że blog stał się głównym lub dodatkowym
źródłem dochodu dla wielu osób. Dlatego można poniekąd
stwierdzić że bycie blogerem to zawód.
Nie da się jednak określić
konkretnych czynności jakie wykonuje takowa osoba. Blogowanie to nie
tylko pisanie czy kręcenie filmów. Tutaj drogi do osiągnięcia
sukcesu zawodowego są bardzo różne. W tym świecie dopiero widać,
jak różnorodny jest nasz świat i że nie ma dwóch takich samych
ludzi. Wystarczy mieć tylko pomysł, hobby i można działać. Jeśli
nam się poszczęści nie musimy martwić się o zarobki, kluczem do
sukcesu jest również dobry start w wyścigu po ? No właśnie…
Ciągle nie wiadomo dokąd blogosfera zmierza.
Żeby się wybić, trzeba starać się
jak można. W tej grze wszystkie chwyty są dozwolone. Masz odwagę
nakręcić filmik jak robisz z siebie wariata i np. w przebraniu
straszysz przechodniów na ulicy ? Chcesz podzielić się swoją
wiedzą na jakiś temat ? A może pragniesz pochwalić się
znakomitym daniem na który wymyśliłeś/aś przepis ? Proszę
bardzo ! Droga wolna ! W blogowaniu możesz wyrazić całkowicie
siebie, swoje pasje i zainteresowania a nawet zwierzyć się z czegoś
o czym boisz się powiedzieć bliskiej osobie.
By być dobrym i znanym blogerem trzeba
jednak posiadać odpowiednią wiedzę ( albo wypchany portfel).
Zwykłe teksy i proste grafiki tutaj się już nie liczą. W dobie
gdy blogów jest setki tysiące, trzeba się czymś wyróżnić. I
tak oto wiele osób zaczyna poznawać mimowolnie html ( by poprawić
wygląd bloga), uczy się fotografii a nawet montowania filmów.
Zdobywa wiedzę by być bardziej wiarygodnym i rzetelnym w stosunku
do czytelników. Dochodzi coraz częściej nawet do tego, że dzieli
się z światem każdą chwilą. Ale czy w tym zapale można
zagalopować za daleko ? Gdzie kończą się granicę normalnego
życia a hobby blogowania ? Czy blogowanie jest już tylko hobby a
może stało się sposobem na życie ? 

29 myśli na temat “Blogerr ,,multizawód”

  1. A mnie się nie podoba dokąd blogosfera, przynajmniej w Polsce, zmierza. Jak wchodzę na blog, chciałabym przeczytać recenzje produktu, recenzje to znaczy dobre i złe strony tego produktu. Mam wrażenie, że blogi stały się nowymi stronami do reklamowania produktów. To trochę odrzuca od nich. Druga sprawa, że niektóre z nich są również oderwane od rzeczywistości co trochę śmieszy.
    Myślę,że powinniśmy pisanie na blogu traktować jako hobby, wtedy będziemy bardziej wiarygodne, realne!

    1. Racja 🙂 Blog to powinien być dodatek do życia i stanowić hobby. Z tymi recenzjami to niestety jest prawda. Jak piszę osobą które proponują mi współpracę, że oceniam rzeczy szczerze i piszę zarówno o plusach i minusach często takie wiadomości zostają bez odzewu. Wiadomo dlaczego….

    1. Tak temat jest trudny bo każdy ma o blogowaniu inne zdanie. Mi chodziło głównie o podkreślenie że bloger to nie jest byle kto. Jego rola ma coraz większe znaczenie

  2. No właśnie, czasem się zastanawiam dokąd zmierza ta blogosfera. Odnoszę wrażenie, że niektóre osoby są nim tak pochłonięte, jakby nie miały własnego, prywatnego życia. Bardzo fajny i rzeczowy tekst! 🙂

  3. Prowadzę bloga od niedawna bo dopiero niecałe pół rok i dla mnie jest to przyjemność. Stało się to moją pasją. Nie mam nic przeciwko jeśli ktoś coś recenzuje na blogu, ale niech to będzie rzetelna recenzja a nie ochy i achy a tak naprawdę produkt ma sporo minusów.

  4. Fakt, sama zachodzę w głowę ile doskonały bloger musi potrafić i ile czasu zajmuje nauka i doskonalenie bloga. Jeśli blog jest narzędziem do zarabiania pieniędzy to warto ten czas poświęcić, ale jeśli blog to tylko pasja, odskocznia od pracy, to myślę, że nie koniecznie musimy dać się zwariować i poświęcać cały wolny czas na jego prowadzenie. Jednym zdaniem – nie strzelajmy do muchy z armaty 😉

  5. A nie wydaje Wam się, że dzisiejszy blog spełnia jeszcze jedną funkcję – funkcję formowania się cyberspołeczeństwa. Kiedyś kobiety spotykały się za każdym razem u innej. Tu podpatrzyły firanki, tam wypiły pyszną herbatkę, u jeszcze innej miały okazję spróbować pysznego ciasta, po czym wziąć przepis i samej je upiec. Teraz te wzajemne więzi zamykają, bo po co iść po przepis, kiedy znajdziemy go w internecie? Widzimy na czyimś zdjęciu firankę i od razu chcemy ją też mieć. Pół biedy, jeżeli oprócz internetowych znajomych, mamy też kilku w realu, do których zawsze możemy się zwrócić. Gorzej, jeżeli takowych nie mamy. Bo cóż z tego, że mamy kilkuset znajomych blogowych, kiedy może nastąpić awaria Internetu i ci "znajomi" po prostu znikną.
    Weszłam tu z bloga Gai, ale ten wpis tak mnie zaintrygował, że chyba będę wpadała tu częściej 🙂
    Pozdrawiam

  6. Marzenko uwielbiam te Twoje mądre posty 🙂 zawsze czytam od deski do deski. Uważam, że wyznacznikiem dobrego bloga jest pasja – pasja, która widać w każdym poście czy zdjęciu. Osobiście uważam, że blogosfera idzie w złym kierunku, dlatego ja podwójnie staram się wkładać w to co robię serce i angażować się w 100 %. Ważne jest zachowanie rozsądku i zgodności z samym sobą – chociaż kosztuje to mnóstwo czasu, nerwów i pomysłów to i tak uważam, że warto jest tworzyć takie miejsca.. Chociażby po to żeby czytać takie wpisy jak ten 🙂

  7. W moim przypadku blog jest hobby i psychologiem w jednym. Ostatnio stwierdziłam, że skoro poświęcam mu tyle czasu to czemu nie mieć z niego jakiegoś zysku? Zobaczymy czy się to uda. Nie chciałabym jednak, żeby blog stał się wyłącznie źródłem dochodów. Przede wszystkim przyjemność.

  8. Wydaje mi siuę, że wszystko zależy od tego, czego oczekujemy po naszym blogu. Jeśli robimy to czysto hobbistycznie, dla zabawy, to dobre teksty, niezłej jakości zdjęcia, regularność w pisaniu postów i niekoniecznie wielkie grono, ale wiernych czytelników w zupełności nam wystarczą. Jeśli natomiast chcemy na blogu zarabiać, to musimy podejść do tego zupełnie inaczej, poświęcić się mu w całości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *