Serum ochronne do twarzy z minerałami Morza Martwego

Serum ochronne do twarzy

Kilka słów o kosmetyku 

  • Opakowanie jest piękne, wykonane bardzo porządnie przez co wygląda na bardzo luksusowe. Szklana buteleczka błyszczy dzięki zawartych w niej drobinkach. Butelka zawiera pompkę ułatwiającą aplikację serum
  • Pojemność 50 ml
  • Zapach Słodki aloes
  • Konsystencja dosyć rzadka
  • Wydajność zadowalająca
  • Cena 33.80
  • Dostępność sklep biobeauty.pl
  • Skład :Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Propanediol, Glycerin, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Dipalmitoyl Hydroxyproline, Plukenetia Volubilis Seed Oil*, Cetearyl Wheat Straw Glycosides, Cetearyl Alcohol, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Glyceryl Stearate SE, Glyceryl Caprylate, Squalane, Sodium Hyaluronate, Tocopheryl Acetate, Bisabolol, Isoamyl Cocoate, Isoamyl Laurate, Parfum (Fragrance), Aqua (Water), p-Anisic Acid, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid. Więcej o poszczególnych składnikach przeczytasz tutaj
  • Więcej o kosmetyku tutaj


Użycie i Efekty

Pierwszą myślą jaka przyszła mi do głowy gdy zobaczyłam ten kosmetyk było to, że uznałam go za niezwykle luksusowy. Jego opakowanie bardzo mi się spodobało, jak to kobieta lubię gdy coś ładnie się prezentuje. A jak wygląda użycie tego serum ?
Dzięki pompce możemy aplikować pożądaną ilość kosmetyku. Mi do jednorazowego użycia wystarczą 1-2 pompki serum. Nakłada się go na twarz szybko i bezproblemowo, łatwo rozprowadza się na skórze. Pozostawia na skórze najpierw uczucie, porównywalne do tego jakbyśmy umyli twarz wodą. Skóra jest ,,mokra" i wyczuwalnie nawilżona. Po chwili serum zasycha, czujemy przy tym efekt ściągnięcia cery z lekkim uczuciem ciepła. Po upływie około 10 minut, nie wyczuwamy już na skórze działania kosmetyku. Cera pozostaje błyszcząca, dlatego serum stosuje wieczorem przed snem.


Efekty użycia są zadowalające,  moja cera się nabrała ładnego zdrowego wyglądu. Krostki i zaczerwienienia szybciej się goją, nic mnie nie piecze ani nie szczypie. Skóra jest nawilżona, jednak tutaj określiłabym je jako głębsze i mniej powierzchowne jak przy użyciu zwykłych kremów nawilżających. Podoba mi się bardzo skład tego kosmetyku. Kluczowymi składnikami są tutaj : Miąższ z aloesu, olej z Sacha Inchi  oraz Kompleks minerałów z Morza Martwego.
Jak na kosmetyk certyfikowany, jego cena jest warta zakupu. Podsumowując : Serum wycisza skórę i łagodzi podrażnienia, nawilża skórę dogłębnie i nadaje jej zdrowego blasku.

Biolaven szampon do włosów wzmocnienie i gładkość


Kilka słów o kosmetyku 

  • Opakowanie  Zwykła plastikowa butelka o pojemności 300 ml
  • Zapach Jest bardzo ciekawy, połączenie zapachu winogronowego i lawendy. Przyznam, że to właśnie zapach stanowi największy plus dla tego szamponu. Słodkość winogron jest troszkę przytłumiona gorzkością lawendy. Uwielbiam ten zapach !
  • Konsystencja Żelowa, dosyć rzadka
  • Wydajność W moim przypadku dosyć mała
  • Cena od 14-17 zł
  • Dostępność Drogerie i apteki
  • Skład : Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-glucoside, Vitis Vinifera Seed Oil, Panthenol, Hydrolyzed Oats, Lactic Acid, Cyamopsis Tetragonoloba Gum, Sodium Benzoate, Lavandula Angustifolia Oil, Parfum. Więcej o składzie dowiesz się tutaj 
  • Więcej o produktach z tej serii przeczytasz tutaj 



Użycia i Efekty
Szampon średnio dobrze rozprowadza się na włosach, dla optymalnego użycia zużywam go więcej niż tradycyjnego szamponu. Pieni się też nieco gorzej, jednak tutaj nie uważam tego za minus. Podczas mycia włosów wyczuwa się piękny zapach, który na pewno pokochają zwolennicy zapachu lawendy. Po umyciu włosy wyglądają nienagannie, są należycie oczyszczone. Szampon zmywa oleje, co mnie bardzo cieszy. Przy dłuższym używaniu, zauważyłam nieco przesuszenie się włosów. Dlatego w moim przypadku odżywka po umyciu jest konieczna. 
* Szamponu użyła również moja siostrzenica, muszę przyznać że je włoski wyjątkowo pięknie błyszczały i były gładkie i miękkie w dotyku - efekt znacznie lepszy niż w moim przypadku.
Podsumowanie Jest to dobry szampon i jestem z niego zadowolona. Daje mały minus za średnie rozprowadzanie się na włosach. Kusi jednak naturalny skład, jest krótki a takie bardzo lubię ! Zdecydowanie najbardziej urzekający z nim jest zapach. Cena jest w porządku, jednak biorąc pod uwagę słabą wydajność mogła by być nieco niższa.



Ciekawią mnie jeszcze inne kosmetyki z tej serii Czy możecie coś polecić ?

Przepisy na domowe kosmetyki : Domowe płukanki do włosów

Przepisy na domowe kosmetyki : Domowe płukanki do włosów


 
Płukanka piwna

Składniki: Filiżanka piwa jasnego

Wykonanie: Filiżankę piwa równomiernie rozprowadzamy po włosach . Nie spłukujemy jej niczym pozostawiamy aż włosy ją całkowicie wchłoną .

Działanie: Jasne piwo dzięki swoim składnikom jest znakomitym środkiem na wzmocnienie każdego rodzaju włosów.



Płukanka rumiankowa dla jasnych włosów

Składniki: 2 garści suszonego kwiatu rumianku ,1 cytryna

Wykonanie: Suszony rumianek należy zalać pół litra wrzątku na czas około pół godziny. Płyn odcedzić przelewając poprzez papierowy filtr do kawy . Cytrynę wyciskami i również przelewamy przez papierowy filtr do kawy . Obie substancje mieszamy ze sobą i równomiernie rozprowadzamy po włosach .

Działanie: Włosy są lekko rozjaśnione , po częstym używaniu nawet o 2-3 tony.Włosy mają lekki połysk i utrzymują długo fryzurę zrobioną po ich przepłukaniu



Płukanka do włosów gruszkowa 
( nie dla włosów jasnych )

Składniki: Suszone liście gruszy lub gotową herbatę gruszkową

Wykonanie: 1 łyżeczkę suszonych liści gruszy lub jedna torebkę herbaty wkładamy do filiżanki i zalewamy wrzątkiem i pozostawiam aż napar będzie letni . Następnie odcedzamy płyn przez bardzo grube sito

Działanie: Płukanka poprawia strukturę skóry głowy . Sprawia ze włosy są bardziej miękkie i błyszczące. Płukanka ta przeciwdziała również wypadaniu włosów



Płukanka do włosów pokrzywowa

Składniki: Suszone pokrzywy lub gotowa herbata z pokrzywowa

Wykonanie: Suszone pokrzywy zalewamy wrzącą wodą w jednej filiżance . Czekamy aż napar lekko ostygnie. Pamiętajmy żeby nie używać świeżych liści pokrzyw gdyż barwią one włosy na lekko zielony kolor

Działanie: Płukanka działa przeciwłupieżowy równocześnie wzmacnia korzonki włosów przez co włosy mają mniejszą skłonność do wypadania.

https://pixabay.com/pl/cytryna-lemoniada-owoce-%C5%BC%C3%B3%C5%82ty-1198006/



Płukanka do włosów cytrynowa

Składniki: Cytryna, woda

Wykonanie: Wmieszaj pół lita wody z 5 łyżkami soku z cytryny . Spłucz włosy płukanka i dokładnie wytrzyj włosy ręcznikiem .

Działanie: Zabieg ten jest dobry na pozbycie się łupieżu.


Płukanka do włosów z octu jabłkowego

Składniki: 3 łyżki octu jabłkowego

Wykonanie: Ocet jabłkowy ,,zaparzamy” w szklance wody .Miksturę mieszamy z 2 szklankami gorącej wody , spłukujemy nią włosy .

Działanie : Odżywia włosy I nadaje im blasku



Płukanka do włosów miodowa

Składniki: 1-2 łyżeczki miodu, łyżka soku z cytryny

Wykonanie: Składanki rozpuszczamy w litrze gorącej wody po czym spłukujemy nią włosy .

Działanie: Płukanka ta ma działanie odżywcze oraz przeciwłupieżowe



Cebulowa płukanka do włosów

Składniki: Cebula

Wykonanie: Cebule pokrój w w plastry i odstaw na około 2 dni do wysuszenia. Gdy cebula będzie już sucha zagotuj około 50 gram w litrze wody . Gdy wywar się zagotuje przecedź go ,odstaw do ostygnięcia. Gotowym wywarem możesz przepłukać włosy .

Działanie: Płukanka ta idealnie nadaje się do włosów blond nadaje im złotego odcienia.


https://pixabay.com/pl/rumianek-kwiaty-rumianku-829220/


Płukanka z porów dla brunetek

Składniki: 1-2 pory

Wykonanie: Gotujemy wywar z porów. Można wykorzystać wywar z porów przygotowywanych do obiadu. Gdy wywar ostygnie przelewamy go butelki , można użyć go kilkakrotnie do płukania włosów.

Działanie: Płukanka ta nada połysku włosom i podkreśli naturalne pasemka.



Jeżynowa płukanka na włosy

Składniki: Pół szklanki świeżych jeżyn

Wykonanie: Gotujemy jeżyny 2 szklankach wrzątku przez około 15 minut. Odcedzamy i przelewamy do czystej buteleczki. Stosujemy po umyciu włosów jako ostatnie płukanie.

Działanie: Płukanka ta wzmocni twoje włosy , odżywi i pomoże w walce z łupieżem



Płukanka do zniszczonych i suchych włosów 
( najlepsza przy rudych włosach)

Składniki: Około 2 łyżek kwiatów nagietka, dodatkowo możesz dodać 2 łyżki suszonego ziela pokrzywy

Wykonanie: Zioła zalewamy około litrem wrzącej wody. Czekamy aż napar ostygnie a następnie go przecedzamy. Napar ziołowy stosujemy do ostatniego płukania włosów.

Działanie: Nagietek ma działanie wzmacniające włosy, stosowanie tej płukanki z dodatkiem pokrzywy wzmacnia działanie.



Płukanka szałwiowa do włosów
 ( dla ciemnych włosów )

Składniki :10- 15 g suszonych liści szałwii

Wykonanie: Zioła zalewamy litrem wrzątku i odstawiamy aż ostygnie. Stosujemy jako ostatnie płukanie do włosów.

Działanie: Przeciwdziała nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów, pomaga zwalczyć łupież, nadaje włosom ładny odcień


Odżywka do włosów 2w1 Regenerująca i ułatwiająca rozczesywanie z Olejem Monoi i Masłem Shea

Odżywka do włosów regenerująca i ułatwiająca rozczesywanie


Kilka słów o kosmetyku
  • Opakowanie plastikowa tubka o pojemności 150 ml
  • Zapach odżywka pachnie słodkim karmelem, ni jest to jednak zapach duszący i mdły
  • Konsystencja dosyć rzadka
  • Wydajność przy mojej długości włosów jest mało wydajna
  • Cena 32,53 zł
  • Dostępność www.biobeauty.pl
  • Skład : AQUA, HORDEUM VULGARE STEM WATER*, CETEARYL ALCOHOL, CAMELLIA SINENSIS SEED OIL*, BRASSICYL, ISOLEUCINATE ESYLATE, DIGLYCERIN, GLUCONOLACTONE, BRASSICA ALCOHOL, ARGININE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER*, PARFUM, CETEARYL GLUCOSIDE, COCOS NUCIFERA OIL, SODIUM BENZOATE, DICAPRYLYL ETHER, HYDROLYZED WHEAT PROTEIN, LAURYL ALCOHOL, COCOS NUCIFERA FRUIT EXTRACT, TOCOPHEROL, GLYCERIN, GERANIOL, GLYCINE SOJA OIL, CITRIC ACID, CALCIUM GLUCONATE, GARDENIA TAHITENSIS FLOWER Więcej o składnikach tutaj
  • Więcej o kosmetyku przeczytasz tutaj 

Użycie i Efekty

Odżywka ma bardzo ładny zapach, kojarzy mi się ewidentnie z słodkim karmelem. Jej użycie jest w porządku, łatwo rozprowadza się na włosach. Szybko w nie wsiąka, dlatego stosuje dość dużo odżywki przy jednym użyciu. * Stosowałam jej również do mycia włosów i tutaj radzi sobie bardzo dobrze z oczyszczaniem włosów z wszelkiego brudu. Podczas zmywania włosów, nie zauważyłam żadnego dyskomfortu czy też wzmożonego wypadania włosów. Zapach kosmetyku utrzymuję się na włosach nawet na drugi dzień po umyciu, nie jest on mocny a przyjemnie delikatnie pachnący.


Po umyciu i osuszeniu włosów, pierwszą rzeczą na którą zwróciłam uwagę jest łatwość ich rozczesywania. Nawet gdy zasnęłam z rozpuszczonymi i mokrymi włosami, rano bez najmniejszego problemu zdołałam rozczesać moje włosy co się rzadko zdarza.
Włosy wizualnie i wyczuwalnie są inne niż po użyciu drogeryjnej odżywki. Są przede wszystkim mocniejsze i mniej się puszą. Są miłe w dotyku i delikatnie błyszczą ale nie aż tak jak w przypadku odżywki z silikonami. Przy dłuższym stosowaniu kondycja włosów się poprawiła. Nie stwierdziłam aby bardziej się przetłuszczały czy były obciążone, świeżość włosów jest taka jak przy użyciu innych odżywek. Na uwagę zasługuje skład,  w którym brak alkoholu, silikonów czy też sls. Kluczowymi składnikami są tutaj : olejek monoi, olejek kameliowy oraz uwielbiane przez mnie masło shea. Podsumowując : Odżywka ma świetny skład i działanie, pięknie pachnie, ma słabą wydajność.

Blogujesz ? Zrób test ! Sprawdź czy nie jesteś uzależniony od bloga !

Kajal 315 czarny Couleur Caramel

Kajal 315 czarny Couleur Caramel


Dostępność : couleurcaramel.pl
Cena : 81 zł

Moja opinia 

Na początku warto zwrócił uwagę na opakowanie kajalu. Jest wykonane z mocnej tekturki, przez co nadaje się do recyklingu. Podoba mi się estetyka wykonania, kosmetyk zwraca na siebie uwagę. Jest to moje pierwsze spotkanie z kajalem. Ten o którym mowa, wyróżnia się składem który nie tylko odżywia ale i pielęgnuje skórę wokół oczu jak i same rzęsy.


Użycie kajalu jest przyjemne, kredka jest nieco miękka przez co nie podrażnia skóry. Malowanie dolnej linii wodnej odbywa się bez żadnych podrażnień ani łez. Nawet po całym dniu w makijażu, nie czuję dyskomfortu. Wystarczy tylko jedno pociągniecie, by uzyskać efekt podkreślonych i tajemniczych oczu. Kajal można stosować na  3 sposoby : do malowania dolnej linii wodnej oka, jako eyeliner oraz jako baza pod smoke eye. Zdecydowanie w wariancie pierwszym najlepiej spełnia swoje zadanie. Tutaj utrzymuje się najdłużej bo nawet ponad 6h, wszytko zależy od tego czy nie potrzemy przypadkiem oka. Kolor jest naprawdę czarny i lekko błyszczący, efekt na oku bardzo przypadł mi do gustu. Wydajność kosmetyku jest naprawdę zadowalająca, po 2 tygodniach codziennego używania nie widać zużycia. Kosmetyk zmywa się dobrze samą wodą, chociaż zdecydowanie szybciej tutaj spisze się olejek do demakijażu lub płyn micelarny.



*DIY mydełka poziomkowe-truskawkowe pilingujące*


Składniki
  • 100 g bazy mydlanej ( do kupienia w sklepach z półproduktami ja swoją kupiłam tutaj )
  • ok 10 g zmielonych pestek truskawek
  • Odrobina różowego barwnika
  • Kompozycja zapachowa - poziomka ( lub olejek eteryczny )
*Zamiast bazy mydlanej możemy użyć innego mydła, najlepiej uprzednio zetrzeć je na tarce

Wykonanie 
  • Bazę mydlaną topimy w kąpieli wodnej
  • Dodajemy do niej pozostałe składniki
  • Przelewamy do foremek ( masa w między czasie może szybko zastygać, spokojnie jednak można potem też ugnieść nieco masę dla uzyskania pożądanego kształtu )
Zależało mi na tym by zrobić mydełka które przywrócą lato w łazience. Gotowa kompozycja zapachowa pachnie bardzo ładnie, możemy zamiast niej użyć olejku eterycznego - jak kto woli)
Mogę je zaliczyć do naprawdę porządnych zdzieraków, na początek proponuje wrzucić do mieszanki niewiele zmielonych ziarenek. Podczas mycia zyskujemy przyjemny masaż :)
Uwielbiam gotowe bazy mydlane, przy odrobinie fantazji można stworzyć mydełka o przeróżnych kształtach, zapachach i właściwościach.


Przepisy na domowe kosmetyki - Maseczka do twarzy z glinką na 10 sposobów

Przepisy na domowe kosmetyki - Maseczka do twarzy z glinką na 10 sposobów

Glinki stanowią u mnie jeden z głównych składników domowych maseczek. Ich różnorodność i łatwość użycia, sprawia że ciągle wpadam na nowe pomysły ich wykorzystania. Dziś podzielę się z wami 10 przepisami na maseczki do twarzy z glikami w roli głównej, mam nadzieję że znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie! O właściwościach poszczególnych glinek przeczytasz tutaj

1.Biała glinka + mleczko pszczele  
Działanie : Oczyszcza, odżywia i regeneruje skórę, nadaje jej gładkości i poprawia jej koloryty. Jest delikatna i nadaje się dla każdego rodzaju skóry

2.Biała glinka+ kakao +  woda
Działanie :  Oczyszcza skórę , działa przeciwzmarszczkowo, relaksuje. Łagodzi przebarwienia i nadaje cerze gładkości.

3.Glinka niebieska + oliwa z oliwek
Działanie : Oczyszcza skórę i ją odżywia. Działa przeciwzmarszczkowo i ujędrniająco

4.Glinka czerwona + woda różana
Działanie : Oczyszcza skórę, uszczelnia naczynia krwionośne, łagodzi objawy trądziku różowatego. Doskonale się nada zwłaszcza dla cery naczynkowej

5.Glinka ghassoul + napar z zielonej herbaty
Działanie : Oczyszcza skórę i łagodzi podrażnienia. Działa przeciwzmarszczkowo i zmniejsza suchość skóry

6.Glinka zielona + woda + 1-2 kropli olejku eterycznego z zielonej herbaty 
 Działanie : Oczyszcza skórę, działa przeciwtrądzikowo i przeciwbakteryjnie. Wskazania cera trądzikowa

7.Glinka biała + woda + kilka kropel kwasu hialuronowego
 Działanie : Oczyszcza skórę i intensywnie ją nawilża. Działa przeciwzmarszczkowo

8.Glinka zielona + żel aloesowy
Działanie : Oczyszcza skórę i łagodzi podrażnienia. Działa przeciwtrądzikowo oraz łagodzi podrażnienia skóry

 9.Glinka niebieska + hydrolat lawendowy 
Działanie : Oczyszcza skórę i normuje wydzielanie sebum. Działa przeciwzmarszczkowo, niweluje podrażnienia skóry.


10.Glinka biała + soda oczyszczona + woda
Działanie : Dogłębnie oczyszcza skórę, złuszcza zrogowaciały naskórek. Nadaje skórze gładkości oraz odświeża ją.

 

* Nie podaje dokładnych proporcji składników. Dosypując mniej lub więcej glinki można kontrolować jej gęstość wedle własnych preferencji


Kredka do brwi od Couleur Caramel - idealna do codziennego makijażu


Kredka do brwi

 

Dostępność  couleurcaramel.pl

Cena : 54 zł

Więcej informacji przeczytasz tutaj 

 

Odcień 21

 Moja opinia

Kredka do brwi Couleur Caramel na pierwszy rzut oka, cieszy dobrą jakością wykonania i estetyką. Makijaż brwi z wykonaniem jej jest bardzo prosty i nie wymaga większej wprawy. Kredką ładnie rysuje się łuk brwiowy. Można nieco stopniować intensywność konturu brwi przez mocniejsze przyłożenie do skóry.
Drewienko z którego została wykonana kredka, łatwo się ostrzy i nie jest łamliwe. Kredka jest pośrednia ani nie zbyt miękka ani nie zbyt twarda. Rysowane kontury są wyraziste i nie wymagają poprawy.  Trwałość jest zadowalająca, makijaż pozostaje na brwiach do około 6 godzin. W przypadku potarcia skóry ręką, kolor w niewielkim stopni schodzi. Kredka nie podrażnia skóry ani oczu. Zmywa się szybko i bezproblemowo. Dołączona szczoteczka do rozczesywania brwi, stanowi świetne uzupełnienie.  Dzięki niej, można w łatwy i szybki sposób ujarzmić brwi.


Użyta po podkreśleniu łuku brwiowego, dodaje makijażowi bardzo naturalny efekt. Jestem z tej kredki bardzo zadowolona, używam jej ostatnio do codziennego makijażu. Jej kolorystyka bardzo mi pasuje, nie jest ani za ciemna ani za jasna. Można ją kupić również w innych wariantach kolorystycznych. Jedynym minusem jaki zauważyłam podczas użytkowania jest szybkie zdzieranie się napisów z drewienka.

Maska na dobranoc od Floslek czyli Całonocnej Masce Aktywnie Wygładzajacej

Maska Aktywnie Wygładzajaca

Kilka słów o kosmetyku :
  • Opakowanie Plastikowa tubka o pojemności 75 ml
  • Zapach Trudny do opisania ale bardzo miły dla nosa. Kwiatowo-kremowy
  • Konsystencja typowa dla kremów
  • Wydajność bardzo duża
  • Cena  39,99 zł
  • Dostępność : Drogerie, apteki lub u producenta tutaj 
  •  Skład : Aqua, Glycerin, Arachidyl Alcohol, Biosaccharide Gum-1, Isopropyl Palmitate, Ethylhexyl Stearate, Helianthus Annuus Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Behenyl Alcohol, Panthenol, Arachidyl Glucoside, Cocos Nucifera Oil, Linum Usitatissimum Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Triethanolamine, Carbomer, Butylene Glycol, Polysorbate 20, Palmitoyl Oligopeptide, Palmitoyl Tetrapeptide-7, Hyaluronic Acid, Laminaria Hyperborea Extract, Methylparaben, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Propylparaben, Disodium EDTA, Parfum. Więcej o poszczególnych składnikach przeczytasz tutaj
  • Więcej informacji o kosmetyku tutaj  
Użycia i Efekty

Maskę otrzymujemy w bardzo poręcznym opakowaniu. Jednorazowo zużywam naprawdę niewielką ilość kosmetyku, by uzyskać porządne efekty. Jestem pozytywnie zaskoczona wydajnością tej maseczki, starczy mi na długi czas, myślę że warto zainwestować w nią tą cenę. Podczas nakładania nie wiele się różni od kremu do twarzy, tutaj śmiało mogę powiedzieć, że osoby  z cerą potrzebującą intensywnej regeneracji mogą ją w tej formie stosować. Producent zaleca stosowanie maski 2-3 razy w tygodniu. W przypadku mojej cery, czyli takiej która dopiero zaczyna mieć tendencje do pojawiania się zmarszczek śmiało wystarczy stosowanie maski 1 raz w tygodniu. Po aplikacji maseczki, nie czuć żadnego dyskomfortu. Można się zrelaksować przyjemnym zapachem. Jest bardzo konkretna, dlatego odradzam stosowanie jej w dużej ilości. 

 

 

Efekty są widoczne po jednej aplikacji. Skóra rzeczywiście jest bardziej miła i gładsza w dotyku. Niestety nie mogę stwierdzić, czy stosowanie samej maski spłyca zmarszczki. Mogę za to zapewnić, że kilkukrotne jej zastosowanie poprawiło w znacznym stopniu jedność i elastyczność skóry. Maska stosowana z olejkiem z tej serii ( jego recenzje możecie przeczytać tutaj) stanowi zgrany duet w pielęgnacji cery. Ogólnie jestem zadowolona z działania tego kosmetyku, lepiej jednak spisuje się u mnie olejek z tej serii.


Remington Silk Waving Wand - Sposób na piękne fale

Silk Waving Wand

Hej wszystkim

Dzisiaj przychodzę od was z recenzją nietypowej lokówki marki Remington. Jej kształt został w taki sposób zaprojektowany by można było nią tworzyć naturalnie wyglądające fale. Jak większość z was wie, moje włosy są naturalnie falowane. Niestety zawsze brakowało im ładu i składu. Postanowiłam sprawdzić, czy użycie takiego typu sprzętu do włosów pomoże mi okiełznać moje włosy. Czy się udało ? Ciekawskich zapraszam do dalszej części recenzji


Opakowanie zawiera :
  • Lokówkę eliptyczną do włosów
  • Pokrowiec
  • Rękawicę ochronną
  • Instrukcje obsługi i ulotkę
  • Kartę gwarancyjną

Dane techniczne:

  • Eliptyczny kształt lokówki pozwala stworzyć urzekające fale bez wysiłku wymiary lokówki 16mm x 26mm
  • Powłoka Advanced Silk Ceramic
  • Cyfrowy wyświetlacz z regulacją temperatury w zakresie 120 - 220°C
  • Funkcja blokady temperatury
  • Szybkie nagrzewanie w 30 sekund
  • Automatyczne wyłączanie po 60 minutach
  • Nienagrzewająca się końcówka
  • Uniwersalne napięcie
  • 3m obrotowy przewód
  • Rękawiczka ochronna w zestawie
  • Etui odporne na wysokie temperatury


Pierwsze wrażenia

Lokówka  eliptyczna jest poręczna i dobrze leży w dłoni. Końcówka kabla przy sprzęcie  jest obrotowa, dzięki temu nie ogranicza naszych ruchów. Lokówkę możemy postawić podczas użytkowania, jest to dla mnie komfortowe, ponieważ nie muszę się martwić że coś niechcący przypalę. Dla zapominalskich jest również dodatkowa funkcja wyłączania automatycznego po 60 minutach. Sprawdzałam z zegarkiem i tutaj mogę zapewnić że ta funkcja działa jak należy. Cyfrowy wyświetlacz, umożliwia kontrolowanie temperatury. Duży zakres temperatur, pozwala na dobór odpowiedniej temperatury dla naszych włosów. U mnie temperatura 120 stopni bezproblemowo spełnia swoją funkcję. Załączona w zestawie rękawica stanowi niezbędny element. Dzięki niej unikniemy poparzeń podczas robienia fal. Musimy jednak pamiętać, że zbyt długie trzymanie lokówki nawet w specjalnej rękawicy może spowodować poparzenia. Dlatego radzę używać jej z rozsądkiem. Plastikowa końcówka ,,falowej różdżki" pozostaje ciepła ale nie nagrzewa się tak jak część eliptyczna. Cały sprzęt wygląda na porządnie wykonany i nie mam mu nic do zarzucenia.


Użycie i efekty

Dopiero uczę się używać tego sprzętu do włosów i już na wstępie mogę powiedzieć, że jest łatwy w obsłudze. Praktycznie po za kształtem części grzewczej nie różni się wiele od tradycyjnej lokówki. Łatwo zawija się na nią włosy, nie wymaga to większej wprawy. W przypadku moich włosów, wystarczy około 30-40 sekund by z jednego pasemka włosów uzyskać upragnioną falę. Ułożenie całej fryzury zajęło mi około 40 minut, przypuszczam że z kolejnym użyciem zajmie mi to mniej czasu.
Czy lokówka niszczy włosy. Nie da się ukryć, że nadmierne jej używanie może mieć wpływ na pogorszenie kondycji włosów. Używając jej od czasu do czasu nie trzeba się martwić, że zaszkodzimy włosom. Osobiście jestem z efektów użycia zadowolona, uzyskane fale są zupełnie inne od moich naturalnych. Mam wrażenie, że są bardziej wyraziste i w jednym słowie wyglądają na bardziej ,,profesjonalne". Silk Waving Wand  pozwolił mi uzyskać fale o jakich marzyłam. Są kształtne, wyglądają efektownie i zwracają na siebie uwagę. Efekt na pewno będzie bardziej okazały przy włosach bardziej prostych.


Dream List #2 - Wycieczki objazdowe jakie mi się marzą :)


Tak naprawdę marzy mi się zwiedzić cały świat. Wiem jednak, że jest tak wielki że trudno było by go całego poznać. Do tego potrzebny byłby cały worek pieniędzy, końskie zdrowie i wiele szczęścia. Dlatego wolę wybrać się na bezpieczniejszą wycieczkę zorganizowaną. Dziś lista a w niej malutka cząstka wycieczek które mi się marzą.
 
Nowa Zelandia - Szlakiem drużyny pierścienia
link
To jest praktycznie jedno z moich większych marzeń. Od podstawówki jestem wielką fanką Władcy Pierścieni. Jestem oczarowana Nową Zelandią i jej dziką naturą. Kraj ten do tej pory czerpie zyski z tego filmu, powstało nawet inscenizowane miasteczko gdzie można napić się piwa pod Rozbrykanym Kucykiem. Niektóre biura podróży gwarantują też przelot helikopterem nad górami ,,Mglistymi"  oraz zwiedzanie wielu filmowych lokalizacji.

Zwiedzenie Irlandii i odkrycie jej magii  
link
Irlandia to kraj pełen mistycyzmu i wewnętrznej magii. Jej krajobraz chwyta za serce i sprawia że chcę się jeszcze więcej. Tutaj na końcu tęczy znajdziemy garnek złota a małe elfy skrywają się w kwiatach. Wiele książek toczy tutaj swoje akcje, zwolenniczki romantycznych powieści dobrze o tym wiedzą :) Marzy mi się pozwiedzać średniowieczne zamki, uczestniczyć  w szalonym tańcu irlandzkim i zobaczyć te wspaniałe fiordy.

Niagara - Potęga żywiołu wody
link

Zawsze fascynowała mnie woda. Niejednokrotnie wpatrywałam się w napotkane wodospady jak zaczarowana. A co z tym największym ? Jakie uczucia we mnie wyzwoli ? Myślę że muszę się o tym przekonać sama. Czy odważę się stanąć w miejscu z którego widać z góry całą tą przepaść i hektolitry wody ? Kolejnym wodospadem jaki chcę ,,zaliczyć" jest Fallen Angel najwyższy wodospad na ziemi.

Bora Bora... i...
link
Mimo, że jestem zwolennikiem aktywnych wakacji. Jest jedno miejsce w którym chciałabym się polenić. Bora Bora ( przynajmniej z zdjęć ) wydaje się ku temu idealnym miejscem. Słońce, biała piaszczysta plaża, egzotyczna przyroda i przejrzysta woda. Nic tylko usiąść pod palemką i czekać na drinka podanego w kokosie :) Zamieszkać w małym domku na morzu i codziennie rozkoszować się widokami zachodzącego słońca - taka wycieczka ? Tylko we dwoje !



Całonocny Olejek Odżywczy od Floslek - bomba witaminowa dla skóry




Kilka słów o kosmetyku
  • Opakowanie Szklana buteleczka z pipetką o pojemności 30 ml
  • Zapach Uwielbiam go ! Nie umiem go do niczego porównać- wyczuwam nutki kwiatowe i lekko kremowe
  • Konsystencja Typowa dla olejków
  • Wydajność Bardzo duża
  • Cena 34,99 zł
  • Dostępność Drogerie kosmetyczne lub online tutaj
  • Skład : Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Myristate, Isopropyl Palmitate, Ricinus Communis Seed Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Shea Butter Ethyl Esters, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Cocos Nucifera Oil, Linum Usitatissimum Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Gossypium Herbaceum Seed Oil, Daucus Carota Sativa Root Extract, Daucus Carota Sativa Seed Oil, Beta-Carotene, Parfum, Decylene Glycol  Więcej o poszczególnych składnikach dowiesz się tutaj
  • Więcej o kosmetyku przeczytasz tutaj

Użycie i efekty
Używając olejku na pierwszą myśl przyszedł mi poprzedni olejek Przeciwzmarszczkowy olejek DERMO EXPERT od Floslek W użyciu jest praktycznie taki sam, z tą różnicą że ten olejek jest zalecany do stosowania na noc. Czy spisał się równie dobrze jak jego poprzednik ?  Zapach tego olejku zdecydowanie bardziej mi się podoba, niestety nie umiem go z niczym porównać. Olejek łatwo i szybko rozprowadza się na skórze. Nie powoduje efektu przetłuszczenia się skóry, nie zauważyłam również żeby zapychał cerę. Stosuje go wieczorem w połączeniu z masażem, odnoszę wrażenie że lepiej wtedy działa. A jak cera wygląda rano? Olejek jest dosyć konkretny i bardzo bogaty dlatego konieczne jest umycie buzi. Nie używam go co wieczór, czuję że stosowanie go co drugi dzień jest wystarczające. Po kilku tygodniach używania, cera stała się bardziej gładka i delikatna w dotyku. Cera jest promienna i bardziej odżywiona, nie wygląda na zmęczoną ani niezadbaną.


Podsumowanie 
Szczerze mówiąc ten olejek jest bardzo podobny w efektach jak jego poprzednik. Jestem z niego równie bardzo zadowolona. Skład to bogata kompozycja 11 olejów bogatych w witaminy A, B1, B2, C, D, E i K. Prawdziwa boba witaminowa dla skóry ! Uważam, że olejku nie trzeba stosować co wieczór by należycie zadbać o skórę. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to kosmetyk który można stosować nie tylko z myślą o ochronie przeciwzmarszczkowej ale i codziennej intensywnej pielęgnacji skóry.

Olej Jojoba organiczny

Jojoba organiczna

Kilka słów o kosmetyku 
  • Opakowanie - Szklana buteleczka o pojemności 50 ml z kroplomierzem
  • Zapach - Specyficzny nieco orzechowy, charakterystyczny dla tego oleju
  • Kolor żółty o niezbyt gęstej konsystencji
  • Cena 59 zł
  • Dostępność : esencjaziemi.pl  
  •  O olejku jojoba pisałam już wcześniej tutaj i tutaj
 Właściwości

  • Ochronny, kojący i zmiękczający
  • Regenerujący i przeciw starzeniowy, utrzymuje elastyczność i sprężystość skóry (aktywnie zwalnia metabolizm, elastyna, utrata wody w komórkach)
  • Przywraca witalność, połysk i miękkość dla włosów
  • Regulator (reguluje wydzielanie sebum)
  • Odżywka 
  • Leczenie skóry suchej i bardzo suchej
  • Trądzik, pielęgnacja skóry tłustej
  • Pielęgnacja włosów (suche, matowe, zniszczone włosy, w celu ich pogrubienia, ...)
  • Doskonała baza do masażu: bardzo przenikliwy (nie czuć tłuszczu)
  • Doskonały do mycia, depilacji lub po kąpieli
  • Doskonały po goleniu
  • Ochrona przed ekspozycją na słońce


Moja opinia

Już od dawna chciałam przekonać się na własnej skórze o właściwościach tego olejku. Przyznam szczerze, nie zawiodłam się i myślę że ten olejek stanie się jednym z moich ulubionych zwłaszcza w pielęgnacji włosów. Dlaczego ? 

Nakładany jako ,,maska" przed umyciem włosów, dopełnia moją włosową pielęgnacje. Sprawia, że włosy są silniejsze i bardziej lśniące. Skutecznie też spisuje się w ramach ochrony na suche i łamliwe końcówki. Odkąd go używam zauważyłam widoczną poprawę ich stanu. Co mnie niezmiernie cieszy ! Chcę jak najdłużej uniknąć podcinania włosów, dzięki temu olejkowi moje końcówki włosów znów wyglądają należycie. Podoba mi się również to, że zmywa się bezproblemowo. Nie obciąża włosów ani nie przyśpiesza ich przetłuszczania się.

Stosowany na skórze pozostawia nieco skórę świecącą ale nie tłustą, dlatego nie stosuje oleju na twarz rano ale wieczorem. Polubiłam go w wieczornym OCM, bardzo dobrze radzi sobie z oczyszczaniem twarzy z wszelkich brudów. Pozostawia skórę miękką i delikatną w dotyku. Cera jest bardziej uspokojona i widocznie mniej się przetłuszcza. Cena olejku nie jest na każdą kieszeń. Polecam go tym którzy szukają olejków wysokiej jakości i chcą mieć pewność że olej jest oryginalny a nie oszukany.





Sposoby na zgrabne pośladki !


Która z kobiet nie chciała by mieć zgrabnych pośladków ? Ta część ciała, jest atutem wyglądu każdej kobiety. Warto pamiętać, że  pośladki stanowią jeden z większych mięśni naszego ciała, co niezwykle ważne jest w utrzymaniu prawidłowej wyprostowanej sylwetki. Wielkość bioder jest usytuowana głównie genetycznie, każdy z nas jednak może popracować nad rozwojem mięśni pośladkowych. 
Można by śmiało stwierdzić że, obecnie panuje trend na ,,wielką pupę". Jest to bardzo widoczne w zwłaszcza mediach społecznościowych. Kobiety o pełniejszych biodrach, stały się w końcu seksi. Dochodzi nawet do tego, że niektóre kobiety zakładają implanty powiększające pośladki. Ale czy warto tak bardzo ingerować w swój wygląd, w imię nowego trendu?
Uważam,że nie ! Warto jednak dbać o całe swoje ciało i regularnie ćwiczyć mięśnie nie tylko pośladków.


A oto kilka trików, które pomogą zachować jędrne pośladki
  1. Jeździj na rowerze i rolkach - to wspaniale wpływa na mięśnie pośladków
  2. Chodź po schodach
  3. Smaruj pupę ujędrniającymi balsamami, najlepiej systematycznie
  4. Używaj masażera lub rękawicy do masażu
  5. Noś wygodną bieliznę najlepiej bawełnianą, która przepuszcza powietrze
  6. Unikaj nadmiernego opalania zwłaszcza na solarium
  7. Używaj rękawicy do masażu pod prysznicem, poprawa ukrwienia skóry jest bardzo ważna
  8. Stosuj ćwiczenia napinające pośladki  ( napinać pośladki możesz również w trakcie wykonywania innych czynności w domu - ten nawyk wyjdzie Ci na dobre)
  9. Nie noś obcisłych spodni
  10. Śpij bez bielizny by skóra mogla pooddychać 
  11. Pamiętaj o wyprostowanej sylwetce
  12. Stosuj ćwiczenia pilates- świetnie wpływają na rozwój mięśni całego ciała


Przykładowe ćwiczenia na pośladki  








O dwóch zapachach które skradły mi serce :)


Te dwa zapachy kupiłam w ,,ciemno" nie wiedząc wcześniej jak pachną. Jak zawsze kierowałam się ulubionym kolorem. Nie wiem czemu, ale zazwyczaj zapachy w zielonych buteleczkach podobają mi się najbardziej.  Udało mi się dorwać je na połączonych z sobą dwóch promocjach 75% taniej niż w normalnej cenie. Polecam zaglądać na yves-rocher.pl gdzie czasem udaje się kupić droższy kosmetyk w atrakcyjnej cenie. I tak oto w moje ręce wpadły zapachy które skradły moje serce



Woda toaletowa Naturelle


Jak zapach opisuje producent ?
Zapach kwiatowo-zielony-owocowy Subtelny, lekki, a jednocześnie porywający zapach, który stanowi źródło wewnętrznej energii i witalności, kierowany do osób spontanicznych, radosnych, inspirowany potrzebą obcowania z naturą, która daje siłę. Pierwsze wrażenie zapachowe to świeża nuta owoców cytrusowych. Przewodnim akordem jest fascynujący i tajemniczy zapach jaśminu oraz subtelny i delikatny zapach kwiatu brzoskwini. Dopełnieniem jest czarująca i otulająca ambra, piżmo i cedr. Nuta głowy: cytryna kalifornijska, bergamota włoska, zielone jabłko, aksamitka Nuta serca: absolut jaśminu, kwiat brzoskwini Nuta głębi: ambra, piżmo, cedr

Co ja o nim myślę ?
Po buteleczce liczyłam na to, że zapach będzie lekki i świeży. Nie będzie ciężki dla nosa ani zbyt słodki. Jaki się okazał ?  Zapach kojarzy mi się z ciepłą wiosną. Z słońcem, trawą i budzącym się do życia światem. Z lekkim tchnieniem wiatru w którym wyczuwa się pierwsze kwitnąco słodko kwiaty. Ma w sobie również odrobinę tajemniczości, która sprawia że człowiek zastanawia się - co tak pachnie ? Naturelle faktycznie ma coś w sobie z natury, budzi taką radość życia. Z tym zapachem czuję się świetnie, mam wrażenie że jest skomponowany zupełnie dla mnie. Idealnie spiszę się na słoneczną letnią pogodę gdy to lubię pachnieć lekko i świeżo z delikatną nutą słodyczy. W dodatku nie trzeba piskać się nie wiadomo jaką ilością by czuć zapach przez cały dzień, wystarczą tylko dwa psiknięcia :)  W trzech słowach : Lekkość, Wiosna, Słońce :)


Woda toaletowa Zielona herbata


Jak zapach opisuje producent ?
Odkryj świeżość i subtelność Zielonej herbaty połączoną z olejkami eterycznymi cytryny, bergamoty, pomarańczy i cedru.
Un Matin au Jardin to kolekcja zapachów inspirowanych pięknem natury. Każdy z nich przywodzi na myśl poranny spacer po pokrytym rosą ogrodzie pełnym kwiatów.Delikatne, świeże i kobiece nuty każdego ranka otulą Cię zmysłową mgiełką.


Co ja o nim myślę ?
Zapach nie należy do wyszukanych. Podobną nutę znalazłam już w nie jednym kosmetyku. Jednak ja uwielbiam zapach zielonej herbaty połączonej z cytrusami. Woda toaletowa Zielona herbata, kojarzy mi się z świeżością letniego poranka. Z kroplami rosy na trawie i nieopodal szemrzącym zimnym strumykiem. Zapach jest nieco gorzki i słodki zarazem, ta mieszanka bardzo mnie pobudza i dodaje energii na cały dzień. W trzech słowach : Pobudzenie, Poranek,  Słodka gorzkość

Moje pierwsze spotkanie z kulą do kąpieli Organique Guawa

Kula do kąpieli, która gdziekolwiek się podzieje pozostawia po sobie swoją nutkę intrygującego zapachu

Kilka słów o kosmetyku
  • Kula składa się z dwóch półkul i starcza na dwa użycia
  • Zapach bardzo egzotyczny i intrygujący. Można go albo pokochać albo znienawidzić. Intensywność jego jest bardzo mocna, zapach wypełnia całą łazienkę
  • Jest to typowa kula do kąpieli, mocno zbita nasączona 
  • Dostępność : sklepy firmowe stacjonarne, sklepy internetowe
  • Cena około 15 zł
  • Skład : Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Solanum Tuberosum Starch, Soja (Soybean) Oil, Avocado Oil, Grape Seed Oil, Aqua, Parfum, CI 16255, CI 60730, Citronellol Więcej o poszczególnych składacg przeczytasz tutaj

Użycia i efekty
Odkąd pojawiła się w moim domu, poczułam ogromną ochotę na relaks. Zapach kuli bardzo mi się spodobał. Myślę jednak, że względu na jego intensywność używanie tej kuli zbyt często mogło by się szybko znudzić. Zapach jest specyficzny, połączenie słodkich i kwaśnych nut. Kula starcza na dwie kąpiele, chociaż jak ktoś się uprze nawet i na więcej. Po wrzuceniu do wody rozpuszcza się w miarę szybko, barwi wodę na kolor wina. Podczas kąpieli, pozostawia na skórze i niestety nie tylko na niej bo i na całej wannie tłustą warstwę. Po kąpieli olejki wchłaniają się w skórę pozostawiając ciało przyjemnie nawilżone i pachnące. Łazienka nawet kilka godzin po kąpieli wypełniona jest zapachem, jednych to ucieszy a innych zdenerwuje. Nie każdy z domowników lubi wchodzić do mocno pachnącej łazienki ( zwłaszcza mężczyźni). Ogólnie rzecz biorąc bardzo polubiłam się z tą kulą i przy okazji sięgnę po inne warianty zapachowe. Mimo tego że starcza na niewiele kąpieli, jest to kosmetyk kąpielowy warty zakupu.

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji