*DIY najlepsza domowa maska na zaskórniki

najlepsza domowa maska na zaskórniki
Jaki jest najlepszy sposób na zaskórniki na nosie?

Kiedy zobaczyłam ten przepis na zagranicznych vlogach, byłam mocno zaskoczona jak można taką dziwną maseczkę użyć na twarz. Należę jednak do odważnych osób i zachęcona widocznymi efektami postanowiłam zaryzykować i spróbować sama.

Co w niej takiego dziwnego ?
Otóż są do niej użycia potrzebne 2 składniki : węgiel aktywny i klej. Tak tak… potrzebny jest klej, najlepiej nietoksyczny taki który dzieci używają do klejenia kartek.
Przed nałożenie maski nałożyłam na nos wacik nasączony w ciepłej wodzie by otworzyć pory. Po osuszeniu nosa wzięłam się do dzieła. Wymieszałam zatem skruszony węgiel z klejem Magic i nałożyłam na nos. Zapach kleju trochę mi się nie spodobał, ale problem ten rozwiązałam dodając 1-2 krople olejku eterycznego który dodatkowo spotęgował działanie oczyszczające.
Po około 30 minutach, ściągałam maskę tak jak te typowe peel off. Nic mnie w między czasie nie piekło ani nie swędziało, radzę wam jednak w przypadku jakikolwiek niepokojących objawów natychmiast zmyć maskę.

Efekty ?
Po prosu rewelacja ! Nos został tak dobrze oczyszczony z zaskórników jak nigdy przedtem. Oczywiście maska nie czyni cudów i nie oczyściła całego nosa. Jednak muszę przyznać, że nie spodziewałam się tak super efektów. Skóra jest widocznie oczyszczona i przyjemnie gładka w dotyku. W końcu znalazłam coś co naprawdę działa.
Trochę obawiam się dzieląc się z wami przepisem na maseczkę której składnikiem jest klej. Jednak jestem tak zadowolona z efektów, że podejmuję te ryzyko.

Polecam równie dobre gotowe maski na nos i nie tylko

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6

32 myśli na temat “*DIY najlepsza domowa maska na zaskórniki

  1. Chętnie spróbuję tej maseczki, może rozprawi się i z moimi paskudkami 🙂
    Kochana a jakiego olejku eterycznego użyłaś ?

    Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ?

  2. O rany 😀 widziałam taką gotową mad maskę nawet wczoraj i działała na podobnej zasadzie tylko jej cena przyprawia o zawrót głowy… Kurcze chętnie bym spróbowała, ale trochę się boję…

  3. Chyba bym się na to nie zdecdowała…ostatnio dużo produktów mnie podrażnia i powoduje wysypkę alergiczną, więc nie chciałabym się przekonać jak klej (przeznaczony do zupełnie innego celu!) działa na moją twarz. Brrr!

  4. Dodatek kleju bardzo kontrowersyjny. Efekty faktycznie są widoczne. Ja chyba jednak pozostanę przy białku. W pielęgnacji twarzy staram się jednak być bardzo ostrożna 🙂

  5. Nie mam problemów z nadmiernie widocznymi porami na nosie, za to mój mąż boryka się z tym kosmetycznym zmartwieniem. Uzywam u niego plasterków oczyszczających pory lub gotowych masek peel-off (Avon i Oriflame mają lub miały takie w swojej ofercie).

  6. Te czarne maski zrobiły się ostatnio bardzo modne, a i mnie zaczynają kusić, bo już nie wiem jak mam się pozbyć tych zaskórników z czoła 😛

Dodaj komentarz