Maseczka z glinką marokańską do twarzy i włosów od YR na tak i na nie

Kilka słów o kosmetyku

  • Opakowanie – Tubka 100 ml
  • Zapach – Intensywny orientalny, dosyć ciężki.
  • Konsystencja – Gęsta i kremowa
  • Wydajność – W przypadku używania tylko jako maseczki do twarzy jest duża. Nakładana na włosy bardzo mała.
  • Cena ok. 50 zł
  • Dostępność  Yves Rocher
  • Skład : Aqua, Moroccan Lava Clay, Kaolin,
    Rosa Damascena Flower Water, Alcohol, Zea Mays (Corn) Starch, Magnesium
    Aluminium Silicate, Glycerin, Argania spinosa Kernel Oil, Cetyl
    Alcohol, Propylene Glycol, Ceteth-20, Mica, Parfum, Cellulose Gum,
    Methylparaben, Acrylates/C1030 Alkyl Acrylate Crosspolymer,
    Cocamidopropyl Betaine, Allantoin, Ethylparaben, Tocopheryl Acetate,
    Propylparaben, Tetrasodium EDTA, CI 77163 (Bismuth Oxichloride), CI77491
    (Iron Oxides), CI77499 (Titanum Dioxide) (18.02.2012) Więcej o poszczególnych składnikach przeczytasz tutaj

Użycie i Efekty

Maseczka ma bardzo ładny orientalny zapach. Jest on jednak nieco ciężki, dlatego używam tego kosmetyku od czasu do czasu. Nakłada się łatwo na twarz, jednak należy uważać by była odpowiednio osuszona po umyciu. Nałożona na świeżo umytą nieco mnie szczypała. Zasycha po około 10-15 minutach. Łatwo i bezproblemowo się zmywa. Efekty bardzo mnie zadowoliły. Cera nabiera ładnego blasku i jest bardzo delikatna i miła w dotyku. Widocznie jej ogólny wygląd poprawia się już po 1 użyciu. Maseczka nałożona na włosy okazała się totalną klapą. Zużyłam jej jednorazowo bardzo dużo, ciężko się rozprowadza na włosach. Efekty bardzo mnie nie zadowoliły. Włosy były oklapnięte, sprawiały wrażenie bardzo obciążonych. Wyglądały na bardzo matowe i wysuszone. Myślałam z początku że to kwestia nie domycia maseczki, jednak przy drugim użyciu efekty były takie same. Podsumowując : Jest to świetna maseczka na twarz. Jej zapach relaksuje a efekty są miłe dla oka. W przypadku używania na włosy – nie polecam wcale. Cena nieco za duża, jednak kosmetyk można upolować na promocjach.

18 myśli na temat “Maseczka z glinką marokańską do twarzy i włosów od YR na tak i na nie

  1. Na twarz calkiem fajna. Lubię takie gotowe maseczki z glinką bo nie trzeba rozrabiać. Zapach orientalny też bym polubiła. Ciekawe jakby się sprawdziła na moim włosach? Ale skoro jest nie wydajna w tym zastosowaniu, to bym się zastanowiła z takim użyciem. Jeżeli chodzi o inne to Fajny jest też szampon z glinką Lyvos.

  2. opakowanie takie nie typowe jak na Yves, nie poznałabym 🙂 Ja ostatnio kupiłam sobie glnkę marokańską, zobaczymy jak się sprawdzi 🙂

  3. Glinki zwykle kupuję te w proszku i sama przygotowuję, choć przyznam że mam też dwie maski z glinką do twarzy w wersji gotowej i sprawdzają się równie świetnie. Tej natomiast nie miałam okazji próbować, z resztą jak nic z YR 😀

Dodaj komentarz