Naturalne farbowanie włosów z Herbatint



Niedawno zdecydowałam się na lekką zmianę koloru włosów,  wybrałam farbę w odcieniu 9N MIODOWY BLOND marki Herbatint.Po mojej ostatniej przygodzie z henną, byłam ciekawa czy ta farba spiszę się lepiej.

Zacznijmy od tego, czym wyróżnia się ta farba ?
Jest to ziołowa farba do włosów bez  amoniaku, parabenów, rezorcyny, metali ciężkich, alkoholu, SLS, glutenu.Nie niszczy włosów, ożywia je i nadaje im piękny kolor. Jej skład oparty jest na składnikach :
  • ALOE VERA - Chroni i odżywia włosy podczas koloryzacji
  • LIMNANTHES ALBA (Meadowfoam) - Nawilża i nadaje włosom połysk
  • HAMAMELIS VIRGINIANA (Oczar wirgiński) - Chroni skórę głowy, bogaty we flawonoidy i olejki eteryczne
  • BETULA ALBA (Biała brzoza) - Działa kojąco i tonizująco na skórę głowy
  • ECHINACEA ANGUSTIFOLIA - Działa nawilżająco i antyseptycznie
  • CINCHONA CALISAYA (Kora Chinowca) - Wzmacnia i chroni skórę głowy
  • JUGLANS REGIA (Orzech Włoski) - Wzmacnia kolor i działa oczyszczająco
  • RHEUM PALMATUN ( Rabarbar) - Wzmacnia kolor i odżywia skórę głowy
    Cały skład
Jak wygląda farbowanie ?
Każde opakowanie zawiera :
  • 60ml farby ziołowej Herbatint w postaci żelu
  • 60ml glikolowej emulsji aktywującej
  • 15ml Królewskiej Odżywki do włosów w kremie
  • 15ml Szamponu Normalizacyjnego
  • rękawiczki jednorazowe
  • polską instrukcję użycia
Przebieg farbowania : Po wymieszaniu żelu i emulsji aktywującej,otrzymujemy mieszankę przypominającą lekko zabarwiony żel do włosów. Farba pachnie ziołami, ale nie śmierdzi tak bardzo jak zwykła henna. Uważam to za duży plus, zapach samej henny do włosów w moim odczuciu jest zdecydowanie bardziej ziołowy i nie przyjemny dla nosa. Aplikacja farby nie jest taka jak zwykłych drogeryjnych. Żel szybko wsiąka w włosy i nie rozprowadza się na nich. Nakładałam farbę sama  i ciągle miałam wrażenie, że zrobiłam to niedokładnie. Na szczęście moje odczucia były mylne. Przy moich długościach włosach, użyłam 1 opakowania farby ale na przyszłość zdecyduje się na 2.  Po nałożeniu farby, trzymałam ją ok. 40 minut - zależało mi na lekkim rozjaśnieniu włosów i wyrównaniu ich koloru. Przypuszczam, że trzymając farbę 10-20 minut dłużej, kolor byłby jaśniejszy. Nic mnie nie uczuliło, nie podrażniło podczas farbowania. Zrobiłam najpierw próbę uczuleniową na 24 h przed farbowaniem. Wolałam przekonać się najpierw, czy taki rodzaj koloryzacji włosów nie wywoła żadnej alergii.

Efekty farbowania
Nowy kolor, różni się 1-2 tony od mojego poprzedniego. Efektu nie widać tak bardzo na zdjęciach, jak jest widoczny w rzeczywistości. Muszę przyznać, że włosy faktycznie nie uległy zniszczeniu. Były nieco przesuszone na 2 dzień po farbowaniu. Kondycja włosów obecnie, nie różni od tej koloryzacja włosów.
* Po 2 tygodniach od farbowania intensywność koloru jest taka sama ( stosuje obecnie kosmetyki  przeznaczone do włosów farbowanych)
O efektach farbowania tymi farbami, przeczytacie też u Anwen 

Gdzie można kupić farbę ?
Dostępność jest jak na razie kiepska, można kupić ją w niektórych drogeriach i sklepach z zdrową żywnością. Polecam jednak zakup u producenta klik , tutaj można liczyć na profesjonalną pomoc w doborze koloru farby. 

Podsumowanie
Farby Herbatint nie niszczą włosów tak jak drogeryjne farby, mają też od nich lepszy skład. Nie są też uciążliwe w stosowaniu jak tradycyjna henna do włosów. W jednym zdaniu - są to produkty , które umieściłabym pomiędzy henną a drogeryjną farbą.

21 komentarzy:

  1. Nie słyszałam jeszcze o tym produkcie, ostatnio używałam tylko henny ;) Prezentuje się całkiem fajnie na tle drogeryjnych farb :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspomnę o nich mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie dla mnie ta farba moje włosy są obecnie tak zniszczone wiec może by mi nie zaszkodziła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Różnica jest bardzo widoczna :) Ostatnio mam znowu chęć na zmianę mojego kolorku włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio doszłam do wniosku, że mój kolor włosów podoba mi się taki, jaki jest, toteż najprawdopodobniej zmienię go za jakieś, hmmm... 50 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie hennowanie już męczy... za długo trwa ten proces i przede wszystkim za długo muszę trzymać hennę na włosach
    spróbowałabym naturalnych farb, miałam kiedyś biokap, ale cena za 1 opakowanie jest wysoka i wychodzi o wiele drożej niż khadi i inne henny

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe jak u mnie sprawdziła by się taka farba na jasno brązowych włosach;)
    Bardzo lubię mój kolor,jednak marzy mi się mała odmiana, chciałabym zrobić sobie jasne refleksy, ale obawiam się żółtego odcienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na razie brak żółtych refleksów, może temu że stosuje kosmetyki do włosów farbowanych

      Usuń
  8. Właśnie takiego czegoś poszukuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja 3 michy bez farby :) skłaniam się ku naturalnych :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie ziołowe farby, ale zdecydowanie bardziej wolę od henny, która jest strasznie kłopotliwa w aplikacji, żelowa formuła bardziej mnie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  11. oooo a to mnie zaciekawiłaś:D polecę koleżance co to chciała się od dłuższego czasu naturalniej bardziej się farbnąć:_)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawiłas mnie Kochana.
    Bardzo lubię zapachy ziołowe, więc akurat to nie jest przeszkodą, chętnie wyprobuje w najbliższym czasie.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy o nich nie słyszałam, ale moja mama również farbuje włosy jakimiś specyfikami z Khadi i ta koloryzacja wygląda o niebo lepiej niż zwykłymi farbami i nie niszczy tak włosów.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Super rozwiązanie dla osób, które nie chcą używać drogeryjnych farb, a do henny nie są przekonane :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałam dać odpocząć włosom i zastanawiałam się nad henną, ale może taka farba to będzie dobre rozwiązanie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nigdy nie używałam takich farb ale może kiedyś się skuszę. Dołączam do Twojego grona i też zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie stosowałam ale jak są między henną a drogeryjną farbą to warto użyć
    zapraszam do obserwacji https://fantastic-brand.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się bardzo blask Twoich włosów :) A o tym produkcie nie słyszałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oby kolejne farbowanie było równie udane...
    U mnie za pierwszym razem było super, a drugi zabieg zrujnował mi włosy i skalp.

    OdpowiedzUsuń
  20. Może kiedyś się skuszę, bo jeszcze nigdy nie farbowałam włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger