Złotko w płynie od Pat&Rumb czyli co nieco o Mini Olejku Rozświetlającym

W kilku słowach o kosmetyku

Moja opinia 
Ta niepozorna malutka buteleczka, zawiera w sobie olejek który wygląda jak płynne złoto. Zawarte w niej błyszczące drobinki, w mgnieniu oka sprawią , że nasza skóra nabierze iście królewskiego wyglądu. Mogę zapewnić, że efekt jest piękny i nie ma w nim grama brokatowej tandety. Ten kosmetyk idealnie spisuje się na wakacje lub zawsze wtedy gdy chcemy podkreślić naszą opaleniznę lub nadać skórze blasku. Jeśli chcemy bardziej subtelnego efektu, śmiało możemy dodać kilka kropelek do ulubionego balsamu by nadać mu nowych właściwości. Osobiście jestem oczarowana tym malutkim olejkiem, myślę że będzie mi towarzyszył zawsze wtedy gdy będę chciała się poczuć wyjątkowo.
 

22 myśli na temat “Złotko w płynie od Pat&Rumb czyli co nieco o Mini Olejku Rozświetlającym

  1. Trochę duża cena jak dla mnie niestety 🙂 Mam podobny kosmetyk z avon i faktycznie rozświetla skórę i delikatnie nawilża, na szczęście nie pozostawia tłustej warstwy 🙂

  2. Takie balsamy kojarzą się z latem 🙂 Aczkolwiek sama nie mam niczego w tym stylu, zawsze myślę sobie "kiedy i gdzie?", wydaje mi się zbyt ekstrawagancki jak na zwykłe wyjścia, a tych niezwykłych jak kot napłakał 😉

  3. Nigdy nie miałam ani żadnego kosmetyku z Pat&Rub, ani żadnego podobnego rodzaju. Może w przyszłym roku latem to nadrobię:)

  4. Lubię tego typu kosmetyki, które podkreślają opaleniznę. Miałam taki balsamik w tym stylu kiedyś z Avonu i sprawdzał się fenomenalnie! Jednak był dużo tańszy od tego, który zrecenzowałaś w poście. Szkoda, że ten jest takie drogi, ale urzeka <3 Miłego dnia :*

    http://www.sandina.pl

Dodaj komentarz