Najciekawsze fakty i mity na temat perfum. Sprawdź, co warto wiedzieć!


Testery mają bardziej intensywny zapach, flakony najlepiej przechowywać w łazience, a po aplikacji perfum należy je rozetrzeć na skórze - ile razy słyszeliście coś podobnego? Z pewnością co najmniej kilka. Okazuje się jednak, że niektóre przekonania na temat perfum nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości, a ich pielęgnowanie może wręcz przynieść odwrotny od zamierzonego efekt.

 Testery mają intensywniejszy zapach

Z pewnością wiele razy słyszeliście o tej teorii spiskowej, jakoby producenci perfum celowo podsuwali nam testery o mocniejszym i intensywniejszym zapachu niż ten, który skrywa się w buteleczce. Przekonanie to można bez skrupułów włożyć między bajki. Flakony, które stają się testerami, wybiera się losowo spośród produktów przeznaczonych do sprzedaży. Nie ma zatem możliwości, by ich zapach różnił się choć w najmniejszym stopniu.

 

Perfumy powinno się trzymać w łazience

Bez wątpienia byłoby to szalenie wygodne, lecz hołdując temu mitowi możemy na własne życzenie obniżyć trwałość perfum w bardzo krótkim czasie. Duża wilgotność, wysokie temperatury i ostre światło nie sprzyjają zachowaniu jakości zapachu. Jeśli chcemy rozkoszować się głębią kolejnych akordów przez kilka lat, przechowujmy flakony w suchym, chłodnym i zaciemnionym miejscu - może nie będą cieszyć oka, ale zmysły na pewno.

 

Perfumy dla mężczyzn mogą być stosowane przez kobiety

Wiesz, że podział na zapachy damskie i męskie powstał stosunkowo niedawno? Jest to dość sztuczny twór, a w dodatku umowny. Jeśli zatem podoba ci się jakikolwiek zapach z działu męskiego, nic nie stoi na przeszkodzie, by zaczął towarzyszyć ci na co dzień. Jeżeli jednak nie jesteś przekonana do tego pomysłu, możesz też wybrać perfumy unisex, które z założenia przeznaczone są do stosowania przez osoby obu płci.

 

Nie da się przedłużyć trwałości perfum

Oczywiście, że się da! Wystarczy kilka prostych trików, by twój ulubiony zapach, przykładowo Cacharel https://tagomago.pl/producent/56/cacharel/713/noa-perle/, pozostał z tobą na wiele godzin. Jak w takim razie tego dokonać? Pamiętaj o regularnym nawilżaniu skóry - jeśli będzie ona zbyt sucha, perfumy szybko się ulotnią. Pomocne mogą okazać się również bezzapachowe kremy, nałożone bezpośrednio przed aplikacją perfum - na tak przygotowanej skórze aromat utrzyma się dłużej!

By przedłużyć trwałość perfum, warto też pryskać nimi skórę w odpowiednich miejscach. Zapach najlepiej utrzymuje się na szyi, zgięciach łokci, karku czy nadgarstkach. Tylko nie pocieraj ich o siebie zaraz po nałożeniu! W ten sposób możesz jedynie przyspieszyć parowanie i ulatnianie się aromatu, przez co perfumy bardzo szybko przestaną być wyczuwalne.

 

Perfumy nie mają daty ważności

Owszem, mają, tak samo jak wszystkie inne kosmetyki. Gdzie jednak należy jej szukać? Na buteleczce lub pudełku znajdź znak przedstawiający odkręcony słoik i odczytaj znajdującą się na nim liczbę - określa ona okres przydatności produktu od chwili jego otwarcia. Najczęściej wynosi ona od 12 do 36 miesięcy.

Alterra odżywka i balsam z serii Brzoskwinia i pszenica



Odżywk- balsam 
W kilku słowach o kosmetyku
  • Opakowanie plastikowa butelka pojemność 200 ml
  • Zapach słodkawy lekko pudrowy
  • Konsystencja średnio-gęsta
  • Wydajność dobra
  • Dostępność Rossman Niemiecki
  • Cena ok. 2 euro
  • Skład Aqua, Lauryl Glucoside, Sodium Coco-Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Lauroyl Sarcosine, Prunus Armeniaca Fruit Extract*, Triticum Vulgare Seed Extract*, Vitis Vinifera Fruit Extract*, Hydroxypropyl Guar, Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydrolyzed Wheat Protein, Alcohol*, Gardenia Tahitensis Flower Extract, Cocos Nucifera Oil, Tocopherol, Parfum**, Linalool**, Geraniol**, Citral**, Limonene** *ingredients from certified organic agriculture
    **natural essential oils
    Więcej o poszczególnych składach przeczytasz tutaj  


Moja opinia 
Gdybym miała podsumować odżywkę w jednym słowie określiłabym ją jako średnią. Użycie nie sprawia problemu, odżywka łatwo rozprowadza się na włosach i bezproblemowo spłukuje. Po użyciu efekty są mało zauważalne, nawet po dłuższym czasie stosowania. Zauważyłam jedynie ładniejszy blask włosów, jednak efekt ten mam przy większości odżywkach. Nie odżywia włosów na dłuższą metę, działa tylko chwilowo. Plusem jest to, że nie przetłuszcza włosów.

Odżywka wygładzajaca

W kilku słowach o kosmetyku
  • Opakowanie plastikowa tubka o pojemności 150 ml
  • Zapach taki sam jak wyżej
  • Konsystencja gęsta, śliska
  • Wydajność dobra
  • Dostępność Niemiecki Rossman
  • Cena ok. 2 euro
  • Skład Aqua, Glycerin, Alcohol*, Glycine Soja Oil*, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Isoamyl Laurate, Myristyl Alcohol, Parfum**, Dodecane, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Triticum Vulgare Germ Extract*, Prunus Armeniaca Kernel Oil*, Prunus Armeniaca Fruit Extract*, Sodium Lactate, Lauroyl Sarcosine, Hydrolyzed Corn Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Soy Protein, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Panthenol, Panthenyl Ethyl Ether, Hydroxyethylcellulose, Cocos Nucifera Oil, Gardenia Tahitensis Flower Extract, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Limonene**, Linalool**, Geraniol**, Citral** *ingredients from certified organic agriculture
    **from natural essential oils
    Więcej o poszczególnych składach przeczytasz tutaj  

Moja opinia
Ta odżywka do włosów spisuje się już nieco lepiej od poprzednika. Jej konsystencja sprawia, że świetnie rozprowadza się na włosach. Już podczas aplikacji wygładza włosy i sprawia, że łatwo je rozczesać. Trzeba jednak uważać z ilością stosowani, gdyż potrafi obciążyć włosy. Uważam, że świetnie spisuje się do rozplątywania włosów i nadawania im gładkości. Dobrze odżywia włoski, nadając im ładnego wyglądu. Tą wersje jestem skłonna kupić ponownie.



Przepisy na domowe kosmetyki - Przepisy na maseczki do twarz #7



Maseczka miętowa zaskórnikom podoła

Składniki: 1 torebka mięty, 10 gram świeżych drożdży
Wykonanie:
Zaparzamy mięte w 1/2 szklanki. Czekamy aż ostygnie. Do ostudzonej mięty dodajemy drożdże tak aby nabrała jednolitej masy. Maseczkę nakładamy na twarz na około 10 minut. Spłukujemy ciepłą wodą.
Działanie: Mentol zawarty w mięcie działa przeciwbakteryjnie i odświeżająco. Natomiast dodatek drożdży zmniejsza powstawanie nowych zaskórników. Maseczka ta również daje uczucie świeżości.


Maseczka z awokado majonezowa

Składniki: 1 żółtko, łyżeczka oliwy z oliwek, łyżeczka olejku z awokado, kilka kropli soku z cytryny
Wykonanie: Ucieramy żółtko z łyżką oliwy z oliwek i olejku z awokado.Ucieramy aż do momentu uzyskania konsystencji majonezu.Pod koniec dodajemy kilka kropli soku z cytryny.Nakładamy na oczyszczona twarz i zmywamy ciepłą wodą po około 25 minutach.
Działanie: Maseczka ta ma silne właściwości nawilżające i odżywcze,można stosować ją na każdy rodzaj cery.

Maseczka czekoladowa

Składniki: Łyżeczka twarogu, 2 łyżeczki śmietany, łyżka kakao, 2 łyżeczki i startej gorzkiej czekolady, szczypta cynamonu
Wykonanie: Składniki dobrze mieszamy z sobą w kąpieli wodnej do całkowitego połączenia się ich. Ostudzoną papkę nakładamy na twarz najwygodniej pędzelkiem. Nakładamy maseczkę na twarz i jak ktoś chce na dekolt. Po 20 minutach zmywamy ciepłą wodą.
Działanie:
Jeśli ktoś kocha czekoladę tak jak ja to dobrze wie jak zapach jej działa na zmysły. A przy okazji maseczka ta pomaga nam zachować na dłużej piękno naszej skóry-czekolada bowiem opóźnia starzenie się jej.


Maseczka rumiankowa

Składniki: Garść świeżych kwiatów rumianku, oliwa z oliwek 1-2 łyżeczki
Wykonanie: Kwiaty rumianku zgniatamy widelcem na drobną papkę.Mieszamy z oliwa z oliwek.Ręcznik maczamy w ciepłej wodzie i wyciskamy z nadmiaru wody.Nakładamy maseczkę na twarz a na nią nakładamy ciepły ręcznik.Maseczkę najlepiej nałożyć w pozycji leżącej.Pozostawiamy na twarzy przez 15 minut po czym zmywamy.
Działanie:Maseczka ta bardzo dobrze działa na podrażnienie skóry, nawilża skórę i odżywia ją.Pomaga w łagodzeniu się kłopotliwego trądziku.



Maseczka śliwkowa kurzym łapkom podoła

Składniki: 2-3 śliwki, białko jaja
Wykonanie:
Śliwki miksujemy na papkę.Białko ubijamy na sztywną pianę.Składniki mieszamy z sobą.Nakładamy na twarz a zwłaszcza na miejsca na których pojawiły się zmarszczki.Trzymamy na twarzy przez około 20 minut po czym spłukujemy ciepłą wodą.
Działanie
: Śliwki zawierają przeciwutleniacze które opóźniają proces starzenia się.Śliwki są również skarbnicą witamin takich jak C,K.Maseczka ta bardzo dobrze wygładzi skórę,mogą ja stosować również osoby cerą naczynko-wą.


Maseczka marchewkowa 3

Składniki: Marchew, 2-3 łyżki śmietany
Wykonanie: Marchewkę trzemy na tarce o drobnych oczkach.Mieszamy z śmietaną.Nakładamy na twarz na czas około 15 minut po czym spłukujemy ciepła wodą.
Działanie: Maseczka ta odżywi i nawilży twoja skórę.Zaletą stosowania tej maseczki regularnie jest poprawa koloru naszej skóry.





Maseczka truskawkowo-białkowa

Składniki: Białko z jednego jaja, 3-4 truskawki
Wykonanie: Białko ubijamy na sztywną pianę.Truskawki rozgniatamy na miazgę widelcem lub miksujemy blenderem.Mieszamy składniki i nakładamy maskę na skórę twarzy,szyi i dekoltu.Po 20 minutach spłukujemy ciepłą wodą.
Działanie: Maseczka ta odżywi twoją skórę.Ma działanie również antybakteryjne.Nie polecam osobą uczulonym na truskawki.


Maseczka stokrotkowa

Składniki:1-2 łyżka suszonych kwiatów stokrotki, 2 łyżki siemienia lnianego, ściereczka lub mały ręcznik
Wykonanie: Przygotuj najpierw napar z kwiatów stokrotki.Kwiaty zalewamy około szklanką ciepłej wody i przykrywamy do zaparzenia.Siemienia lniane namaczamy w 1/3 szklanki wody i czekamy aż trochę spęcznieje.Nakładamy maskę na twarz i przykrywamy ściereczkę lub ręcznikiem zamoczonym w naparze z stokrotek.
Działanie: Maseczka ta ma działanie nie tylko ściągające ale działa przeciwzapalnie na podrażnienia skóry i ułatwia gojenie się ropnych wyprysków.


Maseczka morelowa przy poparzeniach słonecznych

Każdemu z nas czasem zdarza się zbyt długo posiedzieć na słońcu przez co często nie unikniemy tego konsekwencji – czyli poparzeń słonecznych. Bardzo dobrym sposobem by złagodzić piekącą nas skórę jest ta maseczka.

Składniki:4-5 moreli średniej wielkości, 1-2 łyżki oliwy
Wykonanie :Morelę miksujemy lub trzemy na tarce o drobnych oczkach. Mieszamy z oliwą z oliwek. Taką papkę nakładamy na podrażnioną skórę twarzy na czas od 10-15 minut. Maseczkę zmyj potem ciepłą wodą lub mlekiem.
Działanie:Morela jest bardzo doceniana w kosmetyce ze względu na jej właściwości łagodzące podrażnienia (nie tylko słoneczne) , nawilża naskórek i regeneruje.


Maseczka przy rozszerzonych porach

Składniki: Świeże kwiaty krwawniku, 1-2 łyżki płatków owsianych
Wykonanie: Krwawnik siekamy na papkę.Papkę zagęszczamy płatkami owsianymi i nakładamy na twarz.Po około 20-15 minutach spłukujemy ciepłą wodą.
Działanie: Maseczka ta ma działanie kojące i regenerujące. Pomaga oczyścić rozszerzone pory.

Equilibra Chusteczki do higieny intymnej

Cena 11 zł. Informacja i dostępność tutaj


INGREDIENTS: Aqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Olus Oil (Vegetable Oil), Glycerin, Lauryl Glucoside, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Glyceryl Oleate, Dicaprylyl Carbonate, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Tocopherol, Coco-Glucoside, Inulin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Citric Acid, Parfum (Fragrance), Lactic Acid, Calendula Officinalis Flower Extract.
Moja opinia  
Małe poręczne opakowanie, zmieści się do każdej torebki. Te nasączone chusteczki, są nieodłącznym elementem gdy gdzieś wyjeżdżam. Stanowią moje sos w nagłych sytuacjach, kiedy to chcę szybko zadbać o higienę intymną, chociaż doraźnie puki nie robię tego w domu. Każda kobieta wiem, jaka jest niekomfortowa miesiączka latem i to w czasie upałów. Często na wyjazdach nie ma możliwości się podmyć, jednak te chusteczki dają radę !
Jedna chusteczka w zupełności wystarcza, by poczuć się lepiej. Na plus zasługuję to, że ulegają zupełnemu rozkładowi po użyciu. Nie musimy się martwić, że zanieczyszczamy środowisko.
Chusteczki same w sobie są dobrze nasiąknięte, nie podrażniają miejsc intymnych. Ich zapach zapewnia odświeżenie a dodatek aloesu delikatnie pielęgnuje skórę. Mogę śmiało je polecić, zwłaszcza kobietą które chcą zapewnić sobie odpowiednią higienę nie tylko podczas miesiączki w każdych warunkach :)
A czy dla Was chusteczki nawilżane są niezbędnym elementem torebki ?

Przegląd peelingów do ciała


Hej Wszystkim,
Dzisiaj prezentuje przegląd peelingów do ciała. Starałam się wyszukać mniej znane, ale warte uwagi kosmetyki. Obecnie możemy wybierać i przebierać w różnych formach, zapachach i składach peelingów. Od czasu do czasu, warto pozwolić sobie na taką przyjemność.



  1. Peeling Ananas, Manufaktura Mewa 35 zł
  2. Peeling Śliwka, Ministerstwo dobrego mydła 38 zł
  3. Strawberry cukrowy peeling do ciała, Eco receptura  39 zł
  4. Regenerując peeling do ciała, Bee Natural 34 zł
  5. Wiśnia z Wanilią, Natural Secrets 35 zł
  6. Róża i Baobab, 4szpaki 32 zł
  7. Cytryna i Werbana, Wytwórnia Mydła 32 zł
  8. Algowy, Lilia Mai 51 zł
  9. Peeling-suflet do ciała "Bubble Gum", Dushka 50 zł
  10. Lawendowy, Dworzysk 40 zł


  1. Kawa z Pomarańczą, Mokosh 99 zł
  2. Energetyzująco-detoksykujący, Vianek 21 zł
  3. Miodowe Gofry, Nacomi 21 zł
  4. Rozmaryn i Limonka, Iossi 56 zł
  5. Arbuzowy, MarkScrub 65 zł
  6. Kawowy, Body Boom 59 zł
  7. Kokosowy, Biolove 20 zł
  8. Malinowy, Fresh&Natural 29 zł
  9. Poziomkowy, Fitcomfort 33 zł
  10. Rewitalizujący, Naturativ 79 zł


Który peeling najbardziej lubicie ?

CD Lilia Wodna dezodorant, roll on


W kilku słowach o kosmetyku
  • Opakowanie Opakowanie typu roll on o pojemności 50 ml
  • Zapach delikatny, liliowy
  • Wydajność dobra
  • Dostępność drogerie kosmetyczne
  • Cena ok. 10 zł
  • Skład Alcohol denat., Aqua,Parfum,Hydroxypropylcellulose,Triethyl Citrate, Nymphaea Alba Flower Extract,Citric Acid,Phenoxyethanol,Alpha-Isomethyl Ionone,Benzyl Benzoate,Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol,Coumarin,Eugenol,Geraniol,Hexyl Cinnamal,Linalool.Więcej o poszczególnych składach przeczytasz tutaj  

Moja opinia
Jestem na tropie antyperspirantu który zapewni mi odpowiednie uczucie świeżości, skuteczne działanie i bezpieczny skład. Po użyciu tego kosmetyku, niestety muszę szukać dalej. Mimo, że nie mam nic przeciwko alkoholu w składzie, tutaj poczułam boleśnie jego skutki. Użyty świeżo po depilacji pach, spowodował podrażnienie skóry i mocne jej pieczenie. Na szczęście, zmądrzałam i przy kolejnych stosowaniach tego kosmetyku, nie używam go od razu po kąpieli. W swoim działaniu jak na porę roku wiosenną działa dobrze. Zapewnia odpowiednią świeżość, ładnie pachnie a ja czuję się komfortowo. 

Jednak gdy temperatura idzie w górę i robi się cieplej w zupełności nie daje rady. Wystarczy 10 minut szybkiego marszu, by czuć, że się po prostu śmierdzi. Pot i  zapach dezodorantu, tworzy mieszaninę wybuchową. Przyznam, że dawno nie czułam się tak ,,śmierdzoco". Roll on wylądował w koszu a ja nie mam zamiaru ponownie go oglądać na oczy. Czy polecam ? I tak i nie. Wczesną wiosną byłam z niego nawet bardzo zadowolona. Obecnie gdy zrobiło się cieplej, odradzam.

DIY - Domowe mydełko miodowe z kurkumą


Hej Wszystkim,
Dziś przedstawiam wam przepis na super mydełko domowej roboty :) Ja użyłam specjalnej formy do mydełek. Was jednak zachęcam do zrobienia mydełka w domu bo oprócz wyglądu ma świetne działanie

Składniki
  • Baza mydlana glicerynowa 100 g lub mydło glicerynowe bez zapachu
  • Kurkuma 1 łyżeczka
  • Miód 1 łyżeczka
  • Opcjonalnie zapach do mydełek miodowy
Wykonanie 
 Topimy bazę mydlaną w kąpieli wodnej lub w mikrofali, pamiętając o tym by się nie przegrzała. Gdy mydło będzie rozpuszczone, dodajemy dodatki i przelewamy do formy. Najlepiej miód dodać, gdy masa  jest lekko ostudzona. Nie można jednak czekać z tym zbyt długo, ponieważ gliceryna szybko zastyga.   

Kurkuma Przeciwdziała starzeniu się skóry, działa antybakteryjnie, wyrównuje kolory skóry
Miód Odżywka skórę, działa przeciwzapalnie, działa przeciwbakteryjnie


Wywiad z marką Saponlabs - Poznajemy marki kosmetyków naturalnych



Dziś zapraszam serdecznie na wywiad z marką Saponlabs. Znacie ? Jeśli nie, to koniecznie warto poznać tą markę.




Co skłoniło Państwa do założenia firmy ?

Większość produktów do pielęgnacji, takich jak szampony, żele pod prysznic, kremy, pasty do zębów to w rzeczywistości skomplikowane mieszaniny syntetycznych substancji, których korzystne efekty są coraz bardziej wątpliwe. Bardzo często nawet kosmetyki reklamowane jako pochodzenia naturalnego lub „bio” czy „eko”, zawierają tylko śladowe ilości substancji naturalnych. Pozostała część jest zazwyczaj preparatem na bazie syntetycznych związków chemicznych. Dlatego postanowiliśmy wykorzystać nasze wieloletnie doświadczenia zdobyte na uczelniach polskich, szwajcarskich i amerykańskich i skoncentrować się na wytwarzaniu kosmetyków, w których główną rolę odgrywają składniki naturalne, np. ekstrakty z roślin.

Jakie sukcesy w pracy, przyniosły Państwu największą radość ?

Mamy nadzieję, że każdy kolejny projekt będzie nam dawał coraz więcej satysfakcji i radości. Póki co jesteśmy najbardziej dumni z serii specjalistycznych naturalnych kremów do pielęgnacji stóp stworzonych dla szwajcarskiej firmy N’ilk. Powstały one w ścisłej współpracy ze znanym szwajcarskim podologiem, a ich sekret tkwi w naturalnych olejach i olejkach eterycznych. Ostatnio dostaliśmy zamówienie na kremy z tej serii od Szpitala Kantonalnego w Genewie.







Co jest największą motywacją do pracy ?

To, że każdego dnia pracujemy nad rozwiązaniem innego problemu. Dzięki realizacji dużego projektu UE w ramach programu INNOCHEM (POIR.01.02.00-00-0005/16 „Opracowanie serii szamponów naturalnych bez dodatku syntetycznych surfaktantów, szczególnie SLS i SLES”.), możemy łączyć badania naukowe nad naturalnymi surfaktantami z pasją tworzenia formulacji kosmetyków.

Z jakiego kosmetyku są Państwo najbardziej dumni ?

Naszym sztandarowym produktem są szampony bez syntetycznych pochodnych siarczanowych, SLS i SLES. Prace nad udoskonalaniem formulacji ciągle trwają, ale już teraz wyniki są bardzo obiecujące. Jesteśmy też dumni z cieszącej się coraz większym zainteresowaniem serii „Domowe Spa”, która pozwala na przygotowanie własnych naturalnych kosmetyków w domowym zaciszu nawet tym osobom, które nigdy nie czuły powołania do eksperymentów (www.saponlabs.shop).






Jakie są kolejne cele rozwoju firmy ?

Obecnie pracujemy nad serią szamponów i odżywek naturalnych na rynek szwajcarski, a w najbliższym czasie chcemy powiększyć naszą ofertę o naturalne kremy do ciała.

Dlaczego warto używać naturalnych kosmetyków ?
Jesteśmy przekonani, że naturalne związki są bardziej zdrowe i przyjazne dla skóry, niż nawet najbardziej wyrafinowane produkty syntezy chemicznej. Warto pamiętać, że najczęściej używany składnik syntetycznych preparatów kosmetycznych, SLES został zsyntetyzowany po raz pierwszy dopiero kilkadziesiąt lat temu. To niewiele w stosunku do milionów lat, którymi dysponowała natura podczas doskonalenia budowy i działania produktów naturalnych.

5 domowych metod na walkę z cellulitem


Cellulit jest zjawiskiem powszechnie występującym u kobiet. Wszystko za sprawą, układu komórek tłuszczowych pod skórą, które znacząco różnią się od tych występujących u mężczyzn. Mimo że ,,skóra pomarańczowa" jest uważana za defekt kosmetyczny, stanowi istotną rolę w ciele kobiecy. Układ pionowy komórek tłuszczowych, sprawia że organizm szybciej i łatwiej może zgromadzić zapasy tłuszczu na wpadek np. ciąży.

Niestety, żadne kosmetyki ani zabiegi nie są w stanie całkowicie zniwelować występowania cellulitu. Taka już jest po prostu ,,uroda" kobiet. Głowa do góry ! Odpowiednia pielęgnacja ciała i zdrowy tryb życia, może sprawić, że cellulit będzie zupełnie nie widoczny. Dziś przedstawię wam 5 domowych metod, które mogą się przydać w walce z pomarańczową skórą.

1.Czekoladowy Body Wrapp
Do wykonania zabiegu potrzebujesz: 5 łyżek kakao, 1 łyżeczkę masła kakaowego, 1 szklankę gorącej wody, folię spożywczą
Wykonanie: Kakao przesyp do miseczki, zalej ciepłą wodą i dodaj łyżeczkę rozpuszczonego masła kakaowego. Ostygnięta czekoladową ,,papkę" nanieś na ciało na miejsca najbardziej narażone na widoczność cellulitu (pośladki i uda). Owiń dokładnie folią spożywczą. Maskę należy trzymać na ciele przez około 20 minut, po czym zmyć ciepłą wodą.



2. Kąpiel z bluszczem
Do wykonania kąpieli potrzebne jest: 1 garść suszonego bluszczu
Wykonanie : Do wanny z ciepłą wodą, wsyp suszony bluszcz. Po ciepłej kąpieli, warto opłukać ciało zimną wodą. by pobudzić bardziej krążenie w skórze.

3. Domowy olejek przeciw cellulitowi
Do wykonania olejku potrzebujesz: 3 krople olejku geraniowego, 3 krople olejku rozmarynowego, 3 łyżki oleju bazowego np. z słodkich migdałków.
Wykonanie: Olej bazowy połącz z olejkami eterycznymi. Używaj na biodra, uda pośladki i brzuch. Większą skuteczność uzyskasz stosując równocześnie masaż skóry.

4. Grejpfrutowy peeling do ciała 
Do wykonania peelingu potrzebne jest: Sok z wyciśniętej połówki grejpfruta, 3-5 łyżek cukru, 2 łyżki oleju bazowego.
Wykonanie: Wszystkie składniki peelingu wymieszać z sobą. Papkę nanieś na ciało podczas kąpieli i masować ciało okrężnymi ruchami, zmyć ciepłą wodą


5. Pobudzający peeling kawowy 
Do wykonanie peelingu potrzebujesz : 2-3 łyżki mielonej kawy, 1 łyżkę otrąb pszennych, 1-2 łyżki cukru, 2 łyżki bazowego oleju, 2-3 krople olejku eterycznego pomarańczowego
Wykonanie: Składniki peelingu wymieszaj z sobą. Nanieś na ciało i wykonuj z jego pomocą masaż skóry. Zmyj ciepłą wodą.

Jak pozbyć się cellulitu? Zabiegi na cellulit, które działają


Zapomnisz o cellulicie stosując się do zasad
  • Pamiętaj o regularnej aktywności fizycznej
  • Zdrowo się odżywiaj
  • Pij odpowiednią ilość wody dziennie
  • Zrezygnuj z niezdrowych używek takich jak alkohol i papierosy oraz słodycze
  • Stosuj co najmniej raz w tygodniu naprzemienny prysznic raz z ciepłą wodą raz z zimną.
  • Używaj kosmetyków poprawiających jędrność skóry  
  • Regularnie masuj ciało, najlepiej za pomocą masażerów lub specjalnej rękawicy
* W przypadku gdy cellulit sprawia problem nie tylko rodzaju estetycznej a jego występowanie sprawia ból - najlepiej udać się do specjalisty w celu konsultacji



A czy wy borykacie się z cellulitem ?

Korygujący krem pod oczy Mokosh




Kilka słów o kosmetyku

Opakowanie Słoiczek o pojemności 30 ml
Zapach Trudny do opisania, pachnie ładnymi kobiecymi perfumami
Konsystencja średnio gęsta, śliska

Cena 119 zł
Skład Aqua, Decyl Cocoate**, Argania Spinosa Kernel Oil*, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil*, Glycerin**, Glyceryl Stearate Citrate**, Cetearyl Alcohol**, Betaine**, Isostearyl Isostearate, Camellia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Cetyl Ricinoleate, C10-18 Triglycerides, Ascophyllum Nososum (Brown Algae) Extract*, Asparagopsis Armata (Red Algae) Extract*, Caffeine**, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Sodium Hyaluronate**, Benzyl Alcohol, Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Hyaluronic Acid, Dehydroacetic Acid, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Parfum, Mica, Titanium Dioxide, Iron Oxide
* Certyfikowany surowiec organiczny
** Składnik otrzymywany z materiału roślinnego
*** Dopuszczony przez instytucje certyfikujące naturalne kosmetyki
Więcej o składnikach przeczytasz tutaj 


Moja opinia  

Pierwszą rzeczą na jaką zwróciłam uwagę jest pojemność tego kosmetyku. Jest ona dwa razy większa od standardowych 15 ml. Szczerze mówiąc zastanawiam się, czy uda mi się zużyć krem w czasie 3 miesięcy od otwarcia. Jest bardzo wydajny i wystarczy tylko odrobina by zapikować go pod oczy.

W użyciu spisuje się całkiem dobrze. Nawilża skórę  w okół oczu pozostawiając ja przyjemną w dotyku. Cały sekret w korygowaniu cieni pod oczami kryje się w drobinkach błyszczącej miki. Należy jednak używać rozsądnie kremu, gdyż użyty w dużej ilość może zamiast korygować podkreślać niedoskonałości skórne. Wchłania się po czasie, nie pozostawiając tłustego filmu.

Najbardziej lubię w tym kremie to, że działa dłużej a nie tylko przez chwilę. Pozostawia uczucie nawilżonej i gładkiej skóry nawet po całym dniu. Nie zauważyłam jednak większego działania czy wpływu na zmarszczki. Jego działanie to po prostu dobre nawilżanie. Jeśli szukacie wydajnego kremu i nie macie większych wymagań, myślę że polubiliście się z tym kosmetykiem. Cena nie należy do tanich, jednak kupujemy tutaj większą ilość kosmetyku niż zazwyczaj.

Recenzja kosmetyków Senelle


Hej Wszystkim,
Dzisiaj zapraszam na recenzje kosmetyków marki Senelle.pl. O tej marce ostatnio bardzo głośno w blogosferze, marka postawiła na wejście z klasą. Czy faktycznie kosmetyki są tak świetne jak o nich mówią ? Zapraszam do zapoznania się mojej opinii na ten temat ! Pod lupę wzięłam trzy kosmetyki : Peeling do twarzy, balsam do ciała i serum do twarzy.

 

Rewitalizujące serum olejowe do twarzy


Moja opinia 

Często zdarza mi się sięgać po różnego rodzaju serum do twarzy. Taka bardziej intensywna pielęgnacja twarzy, dla młodej mamy jest bardzo przydatna. Przyznaje się, nie codziennie sięgam po krem do twarzy-często zabiegana o nim po postu zapominam. Serum do twarzy jest jednak kosmetykiem, który używam regularnie. 
Chwila wieczornego relaksu wraz z olejkiem do twarzy, który nie tylko odżywia ale i pomaga złagodzić stresy dnia, jest dla mnie niezwykle ważna.
Gdy w ręce wpadło mi te serum olejowe, polubiłam go od pierwszego użycia. Począwszy od pięknego opakowania, z praktycznymdrewnianym stojakiem na buteleczkę po oryginalną szatę graficzną. Zapach ma przyjemny, lekko kwiatowy z nutką tajemniczości o bardzo dobrze zrównoważonej intensywności.


Użycie go - pierwsza klasa ! Wiem, że brzmi to jak reklama z telewizji. Jednak nie umiem inaczej wysłowić się o tym kosmetyku.  Wystarczy dosłownie kilka kropli, by cera nabrała blasku i odzyskała wigor. Skóra jest niezwykle gładka i przyjemna w dotyku. Czy jest bardziej ujędrniona- tak ! Po cichu wypróbowałam go również w okolicach biustu, gdzie równie dobrze spełnia swoje działanie. 
Niech was nie zmyli mała pojemność, sam kosmetyk jest bardzo wydajny i mimo że używam go w często wciąż mam go bardzo dużo. Na podsumowanie mogę śmiało powiedzieć, że jest to jeden z lepszych serum do twarzy jakie stosowałam. Sam skład i jakość wykonania mówią same za siebie. Uważam, że jest warty swojej ceny.

Wygładzający peeling do twarzy


Moja opinia

Jestem peeling-ową maniaczką, w dobie coraz to modniejszych peelingów enzymatycznych-wciąż sięgam po tradycyjne zdzieraki. Dlaczego ? Ponieważ uwielbiam te uczucie masażu i ,,mrowienia" skóry po kilku minutowym masażu.
Mogę zagwarantować, że ten konkretny peeling zyska faworytów nie tylko mocnych ale i delikatnych zdzieraków. Używany na sucho, naprawdę fajnie drapie. Na mokro zyskuje dużo delikatności. 
Nałożony na skórę, z początku nieco ją bieli, składniki odżywcze w nim zawarte zmiękczają naskórek. Suche skórki, znikają już po pierwszym użyciu ! Cera jest widocznie odżywiona, gładka i miękka w dotyku.
Nie używam tego peelingu codziennie, mojej skórze w zupełności wystarczy 1-2 razy w tygodnia porcja konkretnego zdzierania i odżywiania skóry. Bardzo dobrze współgra z powyższym serum do twarzy.
Jest to wydajny kosmetyk o fajnym składzie i dobrym działaniu. Jego działanie jest w moim odczuciu bardziej odżywcze niż oczyszczające. Spisze się dla posiadaczek suchej skóry z skłonnością do nadmiernego jej rogowacenia się. 


Nawilżający balsam do ciała


Moja opinia 
Na końcu balsam do ciała, który niestety najszybciej mi ubywa. Ma bardzo lekką konsystencje, jest śliski i szybko się rozprowadza na skórze. Mimo tej lekkości, konkretnie nawilża skórę. Można by powiedzieć, że jest idealny na lato.
Balsam stanowi fajną podstawę codziennej pielęgnacji skóry. Odpowiednio ją nawilża, zapewniając uczucie komfortu na cały dzień. Zazwyczaj stosuje go wieczorem po kąpieli, tak jak zapewnia producent. Zdarza mi się również stosować i rano. Jego efekty stosowania są zadowalające i ja na tą porę roku nie szukam nic mocniejszego. Bardzo polubiłam stosowanie tego balsamu, posiada taką samą nutę zapachową jak reszta kosmetyków z tej serii. Zapach utrzymuje się dość długo na skórze, i preferowałam bym tutaj jednak nieco mniejszą jego intensywność.

Czy kosmetyki Senelle spełniły moje oczekiwania ?  
Tak ! Kosmetyki są bardzo dobrej jakości z fajnymi składami. Jestem ciekawa, czy marka wprowadzi również serie kosmetyków na inne pory roku. Polecam ! Z całej trójki to serum do twarzy stało się moim faworytem.


Organic Shop - ORGANICZNA maska do włosów GRECKA FIGA i OLEJ MIGDAŁOWY

 Organic Shop - ORGANICZNA maska do włosów GRECKA FIGA i OLEJ MIGDAŁOWY



W kilku słowach o kosmetyku
  • Opakowanie plastikowe o pojemności 250 ml
  • Zapach słodki, nieco pudrowy i cukierkowy
  • Konsystencja średnio-gęsta
  • Wydajność dobra
  • Cena ok. 7 zł
  • Skład  Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Distearoyl Dimonium Chloride, Cocos Nucifera Oil, Ficus Carica Fruit Extract*, Prunus Amygdalus Dulcis Oil*, Tocopherol, Hydrolyzed Wheat Protein, Huar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum, Cl 77491.
    *składniki z upraw organicznych. Więcej o poszczególnych składnikach przeczytasz kosmpopedia.org


Moja opinia
 Po wersji z awokado, liczyłam na to że ta maska również dobrze się spisze. Niestety w przypadku moich włosów okazała się całkowitą klapą. Dlaczego ? Strasznie przeciąża mi włosy, nawet nałożona w małej ilości powoduje że włosy wyglądają na tłuste. Rozwiązaniem tego problemu jest używanie tej maski przed myciem gdzie ogólnie dobrze je regeneruje. Nakłada się bezproblemowo, dobrze się wchłania w włosy i łatwo rozprowadza. Zapach jest bardzo ładny i mimo że słodki przypadł mi do gustu. Myślę jednak, że nie wrócę do tej maski ponownie. Być może spróbuje inne warianty tych maseczek, jednak tej osobiście nie mogę wam polecić.

Miał z Was ktoś tą maseczkę do włosów ? Jeśli tak, to co o niej myślicie ?

P.s robił ktoś z was kiedyś domowy jogurt ? Miałam okazję spróbować takowego i przyznam, że bez porównania lepszy :) Na stronie joyday.info można kupić gotowe szczepy bakterii probiotycznych właśnie do takiej domowej produkcji.Przyjmujecie probiotyki na co dzień, czy tylko w czasie choroby by wzmocnić organizm ?

    Co nieco o mydełkach od Pszczelej Dolinki


    Hej Wszystkim,

    Mydełka z pszczeladolinka.pl zauroczyły mnie przede wszystkim prostotą wykonania. Takie mydełko, używa się zupełnie inaczej, wiedząc że zostało wykonane z pasji a nie na potrzebę zarobku na wielką skale. Każde inne, każde niepowtarzalne w różnych wariantach tak by każdy znalazł coś dla siebie. Dziś chciałam z Wami podzielić się wrażeniami używania dwóch mydełek.

     Rumiankowe - mydło naturalne ziołowe

    Skład produktu: palmitynian sodu, laurynian sodu, oleinian sodu, mirystynian sodu, gliceryna, olej ze słodkich migdałów, olej z nasion słonecznika, napar z rumianku, suszone koszyczki rumianku. Cena 15 zł

    Marchewkowa mandarynka - mydło naturalne

    Skład produktu: palmitynian sodu, laurynian sodu, oleinian sodu, mirystynian sodu, gliceryna, olej z pestek brzoskwiń, olej z pestek arbuza, przecier z surowej marchewki, olejek mandarynkowy. Cena 15 zł

    Moja opinia 

    Mydełka mają poręczną formę i ładne zdobienie. Używa się ich bardzo przyjemnie, idealne do codziennego mycia rąk. Pienią się jak należy, oczyszczając skórę z wszelkiego brudu. Są przy tym bardziej delikatne i nie wysuszają skóry, tak bardzo jak typowe drogeryjne mydła. Różnią się nieco składem i zapachem. Mimo tego, tak samo spisują się na mojej skórze. Niestety nie umiem określić, które mydełko spodobało mi się bardziej. Oba są równie pięknie wykonane i widać, że są zrobione od serca. Mydełko marchewka z mandarynką ma nieco bardziej słodki zapach od ziołowego, oba jednak nie mają bardzo intensywnych zapachów i są one zrównoważone.
    Jest to świetna opcja na prezent, dla fanki naturalnej kosmetyki.Uważam, że warto wspierać małe manufaktury niż wielkie koncerny kosmetyczne.

    Znacie te mydełka ? Lubicie ręcznie robione kosmetyki ?

    Aktualizacja włosowa lipiec 5 lat włosomaniactwa !


    Hej Wszystkim,
    Nie mogę uwierzyć, że mija już 5 lat od kiedy regularnie prowadzę aktualizację włosową. Przyznam, że ta przygoda bardzo mnie wciągnęła i to dzięki oczywiście www.anwen.pl
    Autora tego bloga zasługuje na złoty medal. Co jak co, ale to ona zmotywowała tak wiele kobiet do dbania o włosy, w tym również i mnie. Jakiś czas temu wydała swoją książkę, w blogosferze jest również głośno o nowej marce kosmetyków Anny :) Jeśli ktoś nie zna, zapraszam tutaj http://sklepanwen.pl/

    Patrząc na swoje dzisiejsze zdjęcie, nie jestem raczej wzorem włosomaniaczki. Włosy krótkie, liche mało ich na głowie. Bywały moment gdy mogłam się nimi pochwalić, teraz nie mam powodów do dumy.
    Mimo tego, uważam że jestem lepiej przygotowana do prawidłowego dbania o włosy niż na początku tej przygody. Jestem bogatsza o szereg doświadczeń jak i zdobytej nowej wiedzy.

    Przez 5 lat włosomaniactwa :
    • Zmieniłam kilkukrotnie kolor włosów
    • Okło 6-7 razy byłam u fryzjera (nie lubię chodzić)
    • Próbowałam wrócić do swojego koloru włosów, wytrzymałam około 11 miesięcy bez farbowania
    • Raz zdecydowałam się na całkowite rozjaśnienie włosów 
    • Raz obcięłam sobie sama grzywkę, doprowadzając swój wygląd do obrazu nędzy i rozpaczy
    • Milion razu uczyłam się nowych uczesań, niestety bezskutecznie
    • Zmieniałam kilkukrotnie układanie się włosów od delikatnych fal po mocne
    • Z farb chemicznych przeszłam na hennę
    • Zapuściłam włosy po łopatki i ścięłam je do krótka oddając na fundacje rock and roll 
    • Zaliczyłam mocne wypadanie włosów po ciąży
    5 lat temu / obecnie

    Plan pielęgnacji w ciągu ostatnich kilku miesięcy się nie zmienił. Nadal używam henny do włosów w celu ich zafarbowania. Coraz bardziej jednak, brakuje mi blondu ! Ha ! I kto by pomyślał, że pragnę znowu być blondynką.
    Kosmetycznie w tym miesiącu zużywałam kosmetyki, żadnych nowości. Oprócz jednej którą używam od kilku dni. Jest to maska do włosów z figą od Organic Shop.A tak to w tym miesiącu zużyłam do końca : Duet Arganowy do włosów od Equilibra i terapie Mediceuticals For Women Mediceu+Icals Z domowych receptur nie używałam nic nowego poza płukankom z miodem oraz olejowanie włosów przed myciem olejem rzepakowym.

    Plany na ten miesiąc
    Kontumacja obecnej pielęgnacji, znalezienie tańszej alternatywy dla stosowanej niedawno terapii. Zrobienie w końcu mydła do włosów, które planuje już od jakiegoś czasu. Być może skusze się na kreatynowe prostowanie włosów (ale czy przy tak małej ilości włosów się opłaca)  albo zainwestowanie w kosmetyk ułatwiający kręcenie się włosów. Co polecicie ? 
    Musze pójść albo w jedną albo w drugą stronę, przy mojej obecnej długości włosów ich układanie w porównaniu do poprzednich miesięcy wygląda tragicznie.

    Zeszły miesiąc /obecnie

    A wy jesteście włosomaniaczkami ? Jaki jest wasz ,,staż" ?

    DIY Czekoladowy mus do mycia ciała :)



    Hej Wszystkim,
    Z góry ostrzegam, że powyższy produkt nie jest do jedzenia - to kosmetyk do ciała :) Konsystencja musu, zapach aromatycznej czekolady. To połączenie sprawi, że każda kąpiel czy prysznic będzie nie zapomniana. Kto się skusi na taki deser ?
    Dodatek olejku i kakao dodatkowo pielęgnują ciało a zapach pomoże się zrelaksować. Mus nadaje się idealnie do depilacji i nie tylko.


    Składniki
    • 50 g mydła bazowego (ja użyłam bazy glicerynowej)
    • 30 g wody
    • 20 g masła kakaowego rozpuszczonego lub oleju np. z pestek winogron
    • 2-3 łyżki kakao
    • Dodatkowo : Zapach do kosmetyków czekoladowy 
    Wykonanie
    Bazę mydła rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Do rozpuszczonego mydła dodajemy pozostałe składniki i ubijamy mikserem do uzyskania konsystencji bitej śmietany. Całość przelewamy do pojemnika. Kosmetyk należy zużyć w przeciągu 6 miesięcy od przygotowania.


    Kto z Was kocha czekoladę tak jak ja ?

    P.s Muszę się pochwalić, moje dwie koleżanki obie Angeliki obroniły ostatnio prace magisterskie :) Jeśli tu jeszcze zaglądają, serdecznie gratuluje ! Ja szczerze mówiąc, nie dałabym rady. Dobrze, że są firmy które pomagają przy pisaniu pracy na zaliczenie edutalent.pl czasem ciężko samemu się za to zabrać.

    Razem wybudujmy Świetlikowo !



    Gdybyś mógł wycenić swój czas, na ile być go wycenił ? A co z ostatnimi chwilami życia ? Każdy dzień, każda godzina a nawet minuta jest warta na wagę złota. Razem możemy sprawić, by ten wyjątkowy czas, dzieciom podopiecznym z hospicjum w Świetlikowie upłyną jak w bajce ! 
    Rezygnując z władnych przyjemności, możesz sprawić innym wiele radości! 100 zł to tak niewiele, by zrobić tak wiele ! Serdecznie zachęcam do kupna kalendarzów, z którego zyski zostaną przeznaczone na zapłatę za zrealizowane prace.

    Jeśli chcesz pomóc kliknij tutaj 
     http://www.swietlikowo.pl/kalendarz.html


    W tym wyjątkowym kalendarzu rok rozpoczyna się we wrześniu i trwa 14 miesięcy, a wśród nich jest ‘wpółdokwiecień’ albo ‘poluty’. Na artystycznych zdjęciach zrobionych na terenie budowy Świetlikowa pojawia się też 14 gwiazd i zespołów muzycznych: Martyna Wojciechowska - ambasadorka Świetlikowa, Anna Guzik, Łukasz i Paweł Golec, Magda Solich, Sebastian Riedel i zespół Cree, Jędrek Bargiel, Kabaret Młodych Panów, Wojciech Waglewski, Aleksander Doba, Włodek Pawlik, Mela Koteluk, Stanisław Soyka, Wojtek Mazolewski i Krzysztof Wielicki.


    Fot. Dorota Koperska Photography
    Copyright: Fundacja Śląskie Hospicjum dla Dzieci, Tychy 2017.

    Mimo iż oficjalne otwarcie Świetlikowa odbyło się 20 czerwca br., Fundacja Śląskie Hospicjum Dla dzieci potrzebuje blisko 525 tys. zł, by móc zapłacić wykonawcom za zrealizowane prace. Środki ze sprzedaży kalendarza, który jest projektem całkowicie charytatywnym ze strony gwiazd i tworzących go osób, mają zostać w całości przeznaczone na ten cel.

    W Świetlikowie dzieci, pomimo ciężkiej, nieuleczalnej choroby, mogą przebywać wspólnie z rówieśnikami pod bacznym okiem wykwalifikowanej kadry. Mają możliwość przeżywać magiczne chwile w Sali doświadczania świata i poznać świat leżąc w łóżku, kiedy w pokoikach unoszą się zapachy mięty, czekolady czy wanilii. Na co dzień z dziećmi pracują rehabilitanci, logopeda, psycholog, a kiedy dziecko potrzebuje odpoczynku, wolontariusz chętnie zagra mu na gitarze lub poczyta książkę przy łóżeczku.

    DIY Maseczka pomidorowa przeciwzmarszczkowa


    Hej Wszystkim,
    Dziś przepis na świetną maseczkę do twarzy z użyciem dość nietypowego składnika. Gdy ją aplikowałam pierwszy raz na twarz, przyznam się że śmiałam się sama z siebie i z tego co ja to nie wymyślę. Jednak widząc efekty użycia, ta maseczka na stałe zagościła wśród moich ulubionych domowych maseczek.

    Składniki
    Wykonanie 
    Składniki wymieszać z sobą. Nałożyć na twarz, zmyć po 15 minutach

    Działanie
    Podczas aplikacji maseczki, z początku skóra może nieco szczypać ( działanie glinki). Po zmyciu, cera jest miękka i delikatna w dotyku. Widocznie poprawiły się jej koloryty. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam poprawę jędrności skóry.  Koncentrat pomidorowy jest bogaty w likopen a ten jest świetnym antyoksydantem ! Dodatek oleju z słodkich migdałków bardzo dobrze nawilża skórę. Glinka pomarańczowa słynie z właściwości odżywczych jak i anti-age.

    Naturale kosmetyki na lato


    Lato to z pewnością dla wielu  najprzyjemniejszy okres w całym roku. Słoneczna pogoda, wysokie temperatury, ciepłe, długie wieczory sprawiają, że każdemu poziom endorfin skacze do góry. Promienie słoneczne dostarczają dużo witaminy D, która działa korzystnie na samopoczucie i równowagę wewnętrzną, jednak w nadmiarze promieniowanie ultrafioletowe, które wysyła Słońce może być źródłem poważnych chorób skóry, udarów i innych komplikacji. Istotne jest zachowanie umiaru, a kąpiel słoneczną należy traktować ze zdrowym dystansem, by uniknąć niepożądanych zmian.


    Niewątpliwie okres letni to czas, w którym skóra jest narażona na szereg niekorzystnych zmian. Zachowując umiar można uzyskać piękny efekt brązowego odcienia, jednak przy dłuższym wystawieniu ciała na promienie słoneczne można nabawić się oparzeń, nieestetycznych zmian, plamek itd. Kluczowym elementem przy opóźnianiu procesu foto starzenia jest odpowiednia pielęgnacja skóry. Zaufanie klientek ostatnio zyskują kosmetyki naturalne, których skład jest całkowicie wzięty z natury, czyli pozbawiony wszelkich sztucznych dodatków, ulepszaczy, barwników, zapachów, parabenów itd. Takie ekologiczne specyfiki stanowią idealną alternatywę dla produkcji masowych, których skład jest uzupełniany chemią, sztucznymi dodatkami, co w konsekwencji może niekorzystnie wpłynąć na skórę, a w dłuższej perspektywie nawet na zdrowie ogólne.

    Przewaga kosmetyków naturalnych wynika przede wszystkim z tego, że ich działanie jest bezpieczne. Naturalne preparaty jak każde inne mogą oczywiście wywołać reakcje alergiczne, jednak ryzyko innych poważniejszych zagrożeń jest minimalne. Poza tym sięganie po tego typu produkty jest przejawem pewnej świadomości ekologicznej, co w dzisiejszych czasach jest pożądanym zachowaniem.

    W okresie letnim należy przede wszystkim postawić na ochronę skóry, stosując różnego rodzaju filtry naturalne oraz na nawilżanie. Do tego idealnie sprawdzają się olejki naturalne. Koniecznie trzeba zadbać również o włosy, które są bardzo wrażliwe na promienie słoneczne i błyskawicznie się przesuszają. Regularne stosowanie odpowiednich preparatów pomoże przeżyć słoneczną pogodę bez szwanku i uszczerbku na skórze.

    Jako filtr naturalny z wysokim stopniem ochrony przeciwsłonecznej warto wykorzystywać olej z pestek malin, który działa kojąco i stanowi barierę ochronną przed utratą wody. Hamuje także proces powstawania zmarszczek. Kolejne oleje z wysokim poziomem SPF to olej z nasion dzikiej marchewki, z kiełków pszenicy czy nasion dzikiej róży. Te preparaty dobrze sprawdzają się również w codziennej pielęgnacji skóry twarzy jak i ciała. Ważne jest dobranie odpowiedniego specyfiku do rodzaju cery.

    W kwestii utrzymania odpowiedniego nawilżenia skóry twarzy i ciała olejki również znajdują się z przodu listy. Oprócz nich można stosować różnego rodzaju kremy na bazie owoców i ekstraktów. Silnie nawilżające właściwości ma na przykład awokado, masło shea, olej kokosowy, z pestek moreli. Lista produktów jest naprawdę imponująca. Producenci kosmetyków naturalnych tworzą mazidła w oparciu o naturalne ekstrakty, łącząc je ze sobą tak, by uzyskać jak najlepszy produkt o pożądanych właściwościach. Otwierając wieczko kremu od razu da się wyczuć woń różnych składników, a konsystencja zdradza, że są to składniki wzięte z natury.

    Przy pielęgnacji twarzy należy także pamiętać o ochronie skóry w okolicach oczu, która jest bardzo wrażliwa, cienka i podatna na szkodliwe działanie słońca. W ramach odświeżenia skóry całej twarzy warto także sięgać po hydrolaty, np. wodę różaną lub malinową, które działają kojąco zwłaszcza w trakcie kąpieli słonecznych.

    Przy ochronie włosów warto sięgać po szampony, które w składzie mają także naturalne oleje. Regularne stosowanie daje efekt miękkości i gwarantuje bezpieczną ochronę przed przesuszaniem. Przy wysokich temperaturach konieczne jest używanie masek w tygodniowych odstępach. Po każdym umyciu włosów na końcówki można także wetrzeć kilka kropel naturalnego olejku, co wzmocni kurację.

    Naturalna pielęgnacja skóry latem przy założeniu, że jest ona regularna i wykonywana dokładnie, daje niesamowite efekty nawilżonej i zdrowej skóry. Ilość naturalnych składników, które dostarcza się naskórkowi wzmacnia proces regeneracji i hamuje procesy starzenia. Kosmetyki naturalne stanowią niesamowity koktajl witalny dla skóry całego ciała, dając to co najlepsze można znaleźć w naturze.

    Szampon i Żel pod prysznic Kofeina i trawa cytrynowa Alttera


    W kilku słowach o kosmetyku
    • Opakowanie Plastikowa butelka o pojemności 250 ml
    • Zapach  lemongrasowy, świeży i energetyczny
    • Konsystencja średnio gęsta, galaretkowa -żelowa
    • Wydajność dobra
    • Dostępność Rossman
    • Cena ok. 1,5 euro
    • Skład Aqua, Glycerin, Alcohol*, Coco-Glucoside, Xanthan Gum, Sodium Coco-Sulfate, Parfum**, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Caffeine, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Cymbopogon Flexuosus Herb Extract*, Disodium Cocoyl Glutamate, Sodium Cocoyl Glutamate, Limonene**, Linalool**, Benzyl Salicylate**, Citral**, Geraniol** *ingredients from certified organic agriculture
      **from natural essential oils
      Więcej o poszczególnych składach przeczytasz kosmopedia.org
    Moja opinia
    Przyznam, że z początku omylnie wzięłam ten kosmetyk za męski. Zapach ma raczej uniseks, i na pewno przypadnie gustu zarówno kobietom jak i mężczyznom.. Uwielbiam ten zapach, dodaje mi energii i pobudza do życia. Ten kosmetyk stosuje zarówno do ciała jak i do włosów. Z naciskiem na szampon do włosów, gdyż zawartość trawy cytrynowej przyśpiesza porost włosów. Niestety nie umiem do końca określić, czy spełnia swoje działanie gdyż stosuje go naprzemiennie z innym szamponem. Ten żel to idealna propozycja na wakacje, spełnia się w roli kosmetyku 2w1. Na pewno do niego wrócę ! Myje dobrze zarówno włosy jak i skórę, zapewnia uczucie odświeżenia i dodaje energii. To mi w zupełności wystarczy w tego typu kosmetykach.  

    Jeśli szukacie dobrej jakości etui na telefon to polecam stronkę https://stilgut.pl/etui-na-telefony-i-tablety Lepiej czasem dopłacić i mieć coś na dłużej niż na chwilę. 

    Ujędrniająco-regenerujący olejek do ciała od Vianek

     

    Ujędrniająco-regenerujący olejek do ciała


    Kilka słów o kosmetyku
    • Opakowanie Plastikowa butelka z pompką o pojemności 200 ml
    • Zapach Słodki i cukierkowy, pachnie nieco kwiatowo i owocowo
    • Konsystencja Oleista
    • Wydajność Bardzo dobra
    • Cena ok. 35 zł
    • Dostępność Drogerie kosmetyczne 
    • Skład Glycine Soja Oil, Oenothera Biennis Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Lecithin, Cinnamomum Zeylanicum Bark Oil, Parfum. Więcej o poszczególnych składach przeczytasz kosmopedia.org



    Moja opinia

    Olejek ma wygodne w użyciu opakowanie, ułatwiające dozowanie produktu. Zapach jest słodki i przypadł mi do gustu, preferowałabym jednak mniejszą intensywność zapachu. Kosmetyk aplikuje się bez zarzutów, wystarczy około ,,5 pompek" by móc posmarować całe ciało. Wchłania się bardzo szybko i nie pozostawia przy tym tłustego filmu. Ciało jest nawilżone, miękkie w dotyku i przyjemnie pachnie.  Używając tego olejku regularnie da się zauważyć poprawę kondycji skóry. Wygląda na zdrowszą i jest znacznie bardziej jędrniejsza. Jest to kosmetyk, do którego z chęcią wrócę lub wypróbuje inne wersje olejków do ciała.

    P.s Jeśli szukacie tanich ciuchów polecam Wam zajrzeć tutaj -  hurtownia odzieży MI najbardziej wpadły w oko ciuszki dziecięce :)

    Solny scrub do ciała odchudzający Babuszka Agafia

    Solny scrub do ciała odchudzający Babuszka Agafia

    W kilku słowach o kosmetyku
    • Opakowanie plastikowy słoiczek o pojemności 300 ml
    • Zapach Nieco kwiatowy, nawet przyjemny dla nosa
    • Konsystencja średnio gęsta
    • Wydajność dobra
    • Dostępność drogerie kosmetyczne
    • Cena ok. 15 zł
    • Skład Skład: Rapa (Salt Lake Island), Butyrospermum Parkii, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cocamidopropyl Betaine, Hydrolyzed Artemisia Vulgaris Leaf Powder (leaves stone wormwood), Brassica Alba Seed Oil (white mustard oil), Organic Juniperus Oxycedrus Extract (organic extract of juniper), Parfum , Tocopherol, Iron Oxydes.Więcej o poszczególnych składach przeczytasz kosmopedia.org


    Moja opinia 
    Używając tego peelingu, zauważyłam i plusy i minusy. Nie umiem do końca określić czy jest to fajny kosmetyk czy też nie. Zapach mi się podoba, choć odnoszę wrażenie że nie do końca pachnie naturalnie. Konsystencje ma średnio zbitą. Dzięki opakowaniu łatwo wydobyć go z opakowania. Efekt peelingu-jacy nie do końca mnie zadowolił. Drobinek soli jest zbyt mało, w dodatku są one większe. Niby jest czym się ,,podrapać" jednak to nie do końca mi odpowiada. W porównaniu do innych peelingów, ten się pieni i pozostawia skórę naprawdę przyjemną w dotyku. Skóra nie jest tłusta, jest za to bardziej ,,śliska" przez co odnosi się wrażenie że kosmetyk lepiej oczyszcza ciało. Nie wymaga stosowania późniejszego balsamu w celu lepszego nawilżania ciała. W efekt odchudzający wątpię i nie przywiązuje do niego uwagi. Mimo plusów, nie wrócę ponownie do tego kosmetyku. Spróbuje za to innych peelingów z tej serii. 

    P.s Na stronie gerda.pl trwa aktualnie konkurs fotograficzny. Wystarczy dostarczyć zdjęcie produktu by zgarnąć fajną nagrodę. Jest on zorganizowany z okazji 30 lecia firmy. 

    Instagram

    Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji