Ukręć własny kolorowka.com -,, Krem do cery zanieczyszczonej, z tendencją do zaskórników oraz stanów zapalnych"




W zestawie znajduje się


  • olej konopny - 2,4 g
  • olej z krokosza barwierskiego - 2,4 g
  • olej sojowy - 2,4 g
  • olej ze słonecznika - 1,2 g
  • macerat z arniki - 1,2 g
  • mocznik - 1 g
  • niacynamid (witamina B3) - 3 g
  • D-pantenol - 3 ml
  • ekstrakt mitochondrialny - 3,6 g
  • woda demineralizowana jakości farmaceutycznej
  • zagęstnik
  • konserwant
  • kubeczek – 1 szt.
  • mieszadełko – 1 szt.
  • pudełko na krem 100 ml – 1 szt.
  • nalepka na gotowy kosmetyk – 1 szt.

Więcej informacji o poszczególnych składnikach tutaj

Przygotowanie kremu

1 etap faza olejowa i jej zagęszczanie. 2 etap faza wodna i tworzenie emulsji. 3 etap dodawanie pozostałych składników czynnych.

Proces przygotowania kremu jest bardzo łatwy i nie wymaga większej wiedzy ani umiejętności z dziedziny kosmetyki. Zestaw zawiera czytelną i łatwą do zrozumienia instrukcję przygotowania. Zawarte są w niej szczegółowe informacje, jak krem zachowuje się na poszczególnych etapach przygotowania. W zestawie jest zawarte mieszadełko do przygotowanie kremu, osobiście wolałam zastąpić je małym mikserem do ubijania piany ( została tylko zdjęta mała sprężynka, by krem się nie ubił a wymieszał). Myślę, że ułatwił on nieco zadanie wymieszania kremu. Oczywiście, mieszadełko również daje radę. Po szczegółowe informacje przygotowania, zapraszam tutaj 

 


Moja opinia kremu 

Krem ma dosyć gęstą, tłustą i treściwą konsystencje. Aplikacja kremu przyjemna, krem łatwo rozprowadza się na twarzy. Pozostawia skórę nieco świecącą, z wyczuwalnym lepkim filmem. Efekt lepienia się skóry znika do godziny czasu. Stosuje go zarówno na noc jak i na dzień. Nakładam na krem makijaż, ale dopiero po czasie. Bezpośrednia aplikacja pudru czy podkładu po kremie, nie daje zbyt ładnego wizualnego efektu. Krem musi się po prostu dobrze wchłonąć, wtedy nie robi żadnych niespodzianek.

Efektu użycia kremu: Przez pierwsze dwa tygodnie stosowania kremu, nie widziałam zbytnio dużej różnicy. Krem dobrze nawilżał skórę, nie wysuszał jej. Skóra była w dobrej kondycji przez cały dzień. Dopiero po około dwóch tygodniach czasu zauważyłam oczekiwane efekty . Skóra widocznie się uspokoiła, mniej była zaczerwieniona. Nawet mój nos, który zazwyczaj jest czerwony był bardziej normalny. Zmniejszyła się skłonność do przetłuszczania się cery. Wszelkie krostki, nawet te bolące które czasem pojawiły się na twarzy, goiły się znacznie szybciej.

Ogólnie jestem zadowolona z użycia tego kremu. Fakt, że przygotowujemy krem sami, sprawił mi wiele radości z jego używania. Podoba mi się, że możemy sami zdecydować czy chcemy krem z dodatkowym konserwantem czy też bez. Szkoda, że nie możemy tej opcji zyskać w przypadku zwykłych drogeryjnych kremów. Konsystencja kremu jest dosyć nietypowa i mimo, że konkretna nie zapycha skóry. Preferuje jednak użycie kremu na noc, rano nie zawsze mam czas, by odczekać aż krem się wchłonie i spokojnie będę mogła wykonać makijaż. Jeśli jeszcze sami nie przygotowaliście swojego kremu a boicie się, że nie dobierzecie odpowiednio składu- taki krem będzie najbardziej odpowiedni.
A czy wy przygotowaliście już kiedyś swój krem do twarzy ?

Komentarze

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji