Włosowe plany i aktualizacja

Hej Wszystkim,

Ostatnia aktualizacja włosowa była pojawiła się pod koniec zeszłego roku. Aż dziw mnie bierze, że już luty i w dodatku walentynki ! Czas bardzo szybko leci. Od tamtej pory, moja pielęgnacja włosowa się nieco zmieniła. Uparcie walczyłam z pozbyciem się henny z włosów. Niestety moje próby były bezskuteczne. W planach na następny czas, mam nieco mocniejsze metody ale o nich za chwilę.
Na zdjęciu, moje włosy są po zafarbowaniu szampon-etką koloryzującą w kolorze czekolady. Zrobiłam to po to, by ostatecznie przekonać się czy na pewno chcę wrócić do jasnego koloru włosów. To tylko utwierdziło mnie w moich planach. Jestem tak uparta, że w razie niepowodzeń zetnę włosy całkiem na krótko. Jak szaleć to szaleć !
Henna na moich włosach bardzo mocno się trzyma, dopiero niedawno zauważyłam faktyczną różnicę jaką robi z włosami. Niesamowicie pogrubia włosy, tak gdzie jeszcze kolor jest - włosy są 2 a nawet 3 razy grubsze. Moje odrastające włosy, wyglądają znacznie marniej. Naprawdę żałuję, że niestety nie da się mieć blond włosów tylko przy użyciu henny. Ostatnio nawet  zdecydowałam się na pseudo hennę do kilku zmyć, w kolorze karmelowego blondu. Niestety udało mi się uzyskać tylko ładniejszy połysk włosów bez widocznego koloru. I ta opcja odpada.

Kosmetyki stosowane w tym miesiącu

Włosowe plany i duże obawy....

W poprzednich miesiącach, próbowałam usilnie pozbyć się koloru z włosów. Używanie szamponu przeciwłupieżowego,  nie zdało u mnie rezultatu. Nawet próba użycia sposobu od Kascysko nie podziałała (kilk dla zainteresowanych). Kolor może stał się nieco jaśniejszy, ale henna w włosach pozostała.

I tak oto pozostały mi trzy opcje do wyboru, jeśli chcę mieć jaśniejsze włosy
1. Czekanie kolejny rok, aż odrosty będą dłuższe
2. Ścięcie już teraz włosów na całkiem krotko i zapuszczanie już jasnych włosów
3. Spróbowanie rozjaśnienia włosów alternatywną domową metodą

Jest jeszcze opcja rozjaśnienia włosów u fryzjera. Niestety tutaj jestem wręcz pewna, że mogę uzyskać w efekcie zielone włosy. Rozjaśniacze w salonach fryzjerskich, są znacznie mocniejsze niż te sklepowe. Gdybym miała tylko w okolicy fryzjera, który rozjaśniał już wcześniej włosy po hennie i zrobił to skutecznie - ta opcja była by idealnie. A tak wolę nikomu nie robić kłopotu, wolę wziąć tą trudną misję na siebie.

Jakie są zatem plany ?
Przeszukałam naprawdę wiele stron, obejrzałam mnóstwo zdjęć odnośnie rozjaśniania włosów w domu. Nie znalazłam konkretnej odpowiedzi, czy faktycznie efektem rozjaśniania włosów z henną jest zielony glut na głowie. W niektórych przypadkach, taki efekt wystąpił a w innych nie było żadnego problemu. Wywnioskowałam, że to przede wszystkim kwestia włosów i tego jak się rozjaśnia włosy.
Postanowiłam zatem postawić na bardzo delikatne płukanki rozjaśniające. Mam teraz dosyć sporo czasu, by zamiast jednego mocnego rozjaśniania zrobić kilka. Naprawdę liczę na to, że moje eksperymenty wyjdą. I jeśli tylko okażą się skuteczne - podzielę się z wami tym co zrobiłam.

Trzymajcie zatem kciuki by się udało :)


Grudzień / Luty


Komentarze

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji