Naturalna szminka Alterra



W kilku słowach o kosmetyku
  • Konsystencja kremowa, nieco tłusta
  • Wydajność dobra
  • Dostępność Niemiecki Rossmann
  • Cena ok. 3 euro
  • Skład Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Lanolin, Mica, Brassica Campestris/Aleurites Fordi Oil Copolymer, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, Cera Alba, Copernica Cerifera (Carnauba) Wax, Rhus Verniciflua Peel Wax, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Punica Granatum Seed Extract*, Calcium Aluminum Borosilicate, Silica, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Parfum (Essential Oils), Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract*, Tocopherol, Talc, Tin Oxide, Linalool, CI 77891, May Contain [+/- CI 75470 (Carmin), CI 77492, CI 77499, CI 75120] *aus kontrolliert biologischem Anbau
    Więcej o poszczególnych składach przeczytasz tutaj  

14-tulip Alterra
Moja opinia 
Używając tej szminki nie mogę do końca ocenić czy jest do dobry kosmetyk czy zły. Plusem używania jest to, że szminka odżywia i pielęgnuje usta. Oprócz koloru zyskujemy również, odpowiednią ochronę dla ust. Jednak to jak wygląda na ustach, zostawia nieco do życzenia. Jej tłustość sprawia, że nie rozprowadza się równomiernie. Ponadto, potrafi się czasem zrolować co nie wygląda zbyt estetycznie. Nie jestem przekonana by kupić ponownie ten kosmetyk.Skład jej jest całkiem fajny, warto na niego zwrócić uwagę.


Revitalash – rzęsy dłuższe od zaraz



Marzysz o długich i powabnych rzęsach? Zdradzimy Ci, że nie jesteś w tym marzeniu odosobniona. Na szczęście dzięki innowacyjnym rozwiązaniom piękne i gęste rzęsy są na wyciągnięcie ręki. Sprawdź, jak je uzyskać.

Co wyróżnia produkty Revitalash?


Revitalash to marka założona przez doktora Michaela Brinkenhoffa dla… jego żony Amazonki Gayle Brinkenhoff! Najpopularniejszym produktem dostępnym w linii jest Advanced Eyelash, czyli serum stymulujące wzrost rzęs, zagęszczające je oraz odpowiedzialne za wzmocnienie. Efekt są widoczne już po miesiącu stosowania, co potwierdzają kobiety na całym świecie – wystarczy poczytać fora internetowe lub przejrzeć sekcję opinii w e-sklepach.

Produkty marki Revitalash mają w składzie liczne składniki aktywne: wyciągi roślinne z antyoksydantami czy molekuły nienasyconych kwasów karboksylowych. Poza kosmetykami dedykowanymi rzęsom, dostępne są tam również produkty do pielęgnacji brwi i włosów oraz akcesoria, np. zalotki.

Advanced Eyelash – klasyczna odżywka do rzęs


Jak wspomnieliśmy, numerem jeden w asortymencie marki Revitalash jest serum odżywcze Advanced Eyelash. Dostępne jest w różnych rozmiarach, np. 2 ml i 3,5 ml. Stosuje się je na noc. Wystarczy przejechać pędzelkiem po linii górnych rzęs, co będzie łagodnie stymulowało ich wzrost.

Odżywka wydłuża, zagęszcza, pogrubia i wzmacnia rzęsy. Dzięki niej uzyskuje się efekt sztucznych rzęs, lecz o niebo ładniejszy. W składzie występują palma sabałowa, żeń-szeń, zielona herbata, pszenica, nagietek lekarski, miłorząb japoński, aminokwasy oraz witaminy z grupy B. Składniki są łagodne i nie powodują uczuleń.


Odżywcza kredka do oczu Defining Liner Eyeliner


Czym byłoby zalotne spojrzenie bez kredki do oka? W ofercie marki Revlon występuje także skuteczna i utrzymująca się na powiecie przez długi czas kremowa kredka Defining Liner Eyeliner. Wzbogacono ją o witaminę E, dzięki czemu pielęgnuje rzęsy. Jest bogato pigmentowana i niedrażniąca.

Kredka występuje w różnych wariantach kolorystycznych, np. Raven i Deep Java.

Efekt zwiększenia objętości włosów również na głowie


ReGenesis Fast-Absorbing Foam Hair Volume Enhancer marki Revlon to przyjemna do dotyku i zapachu pianka stymulująca wzrost włosów. Nadaje się do włosów z różnymi problemami: zniszczonych, suchych, wypadających. Sprawia, że przestają się rozdwajać, ulegają wzmocnieniu, są wygładzone i dobrze odżywione. Nie wypadają. Rzadkie włosy gęstnieją.

Pianka głęboko regeneruje słabe włosy. Sprawia, że ich wewnętrzna struktura ulega odbudowaniu. Nie tracą wilgoci, a więc nie przesuszają się i trudniej je złamać. Są elastyczne, miękkie i przyjemne w dotyku. Pianka marki Revlon nadaje im również blasku.


W składzie kosmetyku znajdują się naturalne surowce, takie jak miłorząb japoński, żeń-szeń, pigwowiec japoński i białka pszenne. To właśnie one gwarantują porost włosów i zabezpieczają je przed niszczeniem. Preparat pozwala na stworzenie dowolnej fryzury.

Piankę można dostać również w formie tradycyjnej odżywki. Wszystko zależy od tego, którego kosmetyku będzie Ci wygodniej używać. Działanie mają to samo. Oba produkty liczą po 46 ml. Znajdują się w eleganckich opakowaniach, które ozdobią Twoją toaletkę lub półeczkę w łazience.

Sprawdź też ReGenesis Spot Serum Anti-Breakage & Scalp Defense, czyli 15-mililitrowe serum wzmacniające włosy. Jest to kuracja szybka i mocna. Serum należy nałożyć na wilgotne bądź suche włosy na ok. 10 min. Po spłukaniu włosy będą w wyraźnie lepszym stanie.


Odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco


Kilka słów o kosmetyku

Opakowanie  4,6 g

Zapach słodki, lekko modowy

Konsystencja zbita z drobinkami cukru

Cena ok. 10 zł
Skład
Olej sojowy, Wosk pszczeli, Cukier trzcinowy, Lanolina, Olej z wiesiołka, Wosk carnauba, Masło kakaowe, Masło karite (Shea), Betulina, Olejek z gorzkich migdałów
Więcej o składnikach przeczytasz tutaj

Moja opinia
Żałuję, ze dopiero teraz zdecydowałam się na tą pomadkę do ust. Ilekroć czytałam jej opinie, chciałam ją kupić jednak zawsze odwlekałam to w czasie. Jest to w jednym zdaniu jeden z lepszych kosmetyków do pielęgnacji ust !

Dlaczego ? Po pierwsze, pięknie i apetycznie pachnie. Peeling-uje usta jak należy, drobinki cukru rozpuszczają się i nie ma po nich śladu. Jest to przyjemne uczucie i często w ciągu dnia, lubię użyć tej pomadki. Najbardziej jednak podoba mi się długotrwałe nawilżenie i ochrona ust. Są aksamitne w dotyku, pokryte cienką warstewka zapewniająca odpowiednią ochronę skóry ust. Pomadka zapewnia moim ustom to czego im potrzeba. Z pewnością wrócę do niej w przyszłości. Polecam !

Zamówienie footway.pl oczekiwania a rzeczywistość



Hej Wszystkim,
Dzisiaj co nieco o zamówieniu z sklepu z butami  footway.pl Czy uważam je za udane ? Ciekawych zapraszam dalej.
Przyznam, że dopiero od niedawna przekonałam się do zamawiania butów przez internet. W moim mieście jest jeden popularny sklep z butami, ale mimo wielkiej powierzchni i dużego asortymentu, nigdy nie umiem nic znaleźć. Dlatego gdy miałam okazję sprawdzić czy buty z footway.pl są warte zakupu, z chęcią się zgodziłam.
Wysyłka towaru nastąpiła bardzo szybko, mimo że towar został wysłany z zagranicy. W ciągu dwóch dni roboczych od zakupu, przesyłka była już u mnie.


https://www.footway.pl/92-26437-black.html



Baleriny pasują na rozmiar mojej stopy. Nie są ani za małe ani za duże, dobrze przylegają i nie spadają z nogi. Nieco się różnią od tych które wybrałam, ale przyznam że i tak bardzo mi się podobają. Klasyczny wzór pasuje do wielu stylizacji. Są wygodne w noszeniu dopiero po czasie, musiałam je dobrze najpierw rozchodzić. Jakość wykonania butów świetna, myślę że są warte swojej ceny.



 https://www.footway.pl/altasport-k-noble-indigo-ftwr-white-orange.html





Buty znalazłam w dziale dziecięcym, mimo tego posiadają dość różnorodną rozmiarówkę. Zdecydowałam się jednak na numer 38, mimo że były nawet 37,5 ( ten rozmiar idealnie by pasował na długość). Przyznam, że byłą to dobra decyzja, gdyż tego typu buty powinny być zawsze nieco większe. Ogólnie butki bardzo dobrze pasują, są jednak bardziej ciasne i przylegające. Jakość ich wykonania naprawdę mnie zaskoczyła. Widać i czuć na nodze, że nie są to byle jakie buty. Śmiało mogę powiedzieć, że są to najlepsze buty sportowe jakie miałam w życiu.





obcasy do tańca

Przyznam, że długo szukałam butów na obcasie które nie tylko będą ładnie wyglądały ale i będą wygodne. Ten model idealnie nadaje się na wesele lub inne tego typu imprezy. Noga w nich trzyma się bardzo dobrze, nie ześlizguje się ani zbytnio nie ucieka z buta. Obcas jest średniej wysokości, mimo tego noga prezentuje się w nich elegancko. Kolor dosyć nietypowy, nie mogę ich do końca określić jako złote. Są one bardziej beżowe z złotym połyskiem. Są naprawdę wygodne,noga się w nich nie męczy jak w niektórych obcasach. Rozmiar buta dobrałam dobrze. Mogę jednak stwierdzić, że osoby z szerszymi stopami mogą mieć problem z założeniem tych butów.





Eleganckie sandały na lato, tutaj trafiłam z wygodą w 10. Sandały posiadają paski skórzane jak i te z gumką. Dzięki temu, świetnie przylegają do stopy. Rozmiar spokojnie mógłby być mniejszy, jednak 38 również pasuje jak należy. Są zarówno szyte i jak i klejone. Jakość wykonania zadowalająca, osobiście jednak wolę w całości szyte buty. Mogę śmiało powiedzieć, że w tych sandałach można zrobić kilometry i  odczuć że się ma but na nodze. Myślę, że posłużą mi zarówno w tym jak i w przyszłym sezonie. Jestem zauroczona ich wyglądem, zwłaszcza że na nodze wyglądają jeszcze ładniej.
*Wszystkie poniższe buty, zamówiłam w rozmiarze 38, długość mojej stopy to 23,5 cm.
Post is a sponsored collaboration with Footway.

Alterra Nawilżająca maska do włosów Granat i Aloes

Cena około 3,50 euro. Dostępność,skład i więcej informacji tutaj

 Moja opinia  

Przyznam szczerze, że żywiłam duże nadzieje do tej wersji maseczki Alterry. Nastawiłam się  na bardzo konkretną maseczkę, która nawilży włosy jak należy. Jak się spisała ? Na początku muszę przyznać, że zapach i jego intensywność bardzo przypadła mi do gustu. Z aplikacją jest już gorzej, maska ma konsystencje kremową jednak nie ,,ślizga się po włosach" tylko od razu w nie wchłania. To przyczynia się do tego, że kosmetyku musimy użyć naprawdę dużo by poczuć że mamy go na włosach.
Efekty nieco mnie zawiodły, byłam pewna że maska okaże się lepsza w działaniu od typowego balsamu do włosów (w końcu to maseczka). Nie są jednak do końca złe, nie da się ukryć że włosy zyskują ładnego blasku. Maseczka nie obciąża ich, ani nie powoduje szybszego przetłuszczania się. Niestety nie ułatwia ich rozczesywania, a ni nie przyczynia się do większego ich nawilżania. 
Typowy średniaczek, nie jestem zachęcona do kupienia tej maseczki ponownie.... nie służy moim włosom, być może na innych spisze się lepiej.



Vianek odżywczy tonik i płyn micelarny 2w1



Kilka słów o kosmetyku

Opakowanie butelka o pojemności 200 ml

Zapach kwiatowy, słodki i delikatny

Konsystencja płynna

Cena 17 zł
Skład Aqua, Decyl Glucoside, Glycerin, Calendula Officinalis Flower Extract, Propanediol, Panthenol, Prunis Armeniaca Kernel Oil, Hippophae Rhamnoides Oil, Lecithin, Citric Acid, Phytic Acid, Cocamidopropyl Betaine, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Lilial, Coumarin.
Więcej o składnikach przeczytasz tutaj 


Moja opinia  

Tonik używa mi się z wielką przyjemnością. Stosuje go do porannego i wieczornego oczyszczania twarzy. Wylewam na dłoń nieco płynu i tak myje nim twarz, po czym spłukuje wodą. 
Nie podrażnia przy tym skóry, nie powoduje pieczenia ani szczypania. Po zmyciu, pozostawia skórę delikatnie nawilżoną i cudownie miękką w dotyku. Zazwyczaj nie stosuje później kremu.
Jak radzi sobie z oczyszczaniem ? Przyznam, że różnie bywa z demakijażem. Nie radzi sobie ze wszystkimi kosmetykami, niekiedy jest potrzebne kilkukrotne mycie by dobrze oczyścić skórę.
Dzienne i lekkie makijaże, zmywa bezproblemowo. Gorzej gdy w rolę wchodzą wodoodporne tusze czy mocniej pigmentowane cienie i szminki. 
Stan cery od kiedy używam tego micela uległ pogorszeniu. Pojawiło się wiele nieestetycznych krostek zwłaszcza na czole. ( być może za często go stosuje ). Nie umiem określić czy jest to wina dokładnie tego kosmetyku, czy innych czynników. W pielęgnacji cery tylko to zmieniłam i są to moje przypuszczenia. Będę używała tego kosmetyku do demakijażu lekkiego makijażu oczu - gdyż uwielbiam uczucie gładkości skóry jakie pozostawia. 
Na koniec dodam, że ten micel jest bardzo wydajny i ma fajny skład.

Aktualizacja włosowa :)



Hej Wszystkim,

Pora na małe podsumowanie stanu mojego włosów. Ostatnia aktualizacja była ponad miesiąc temu. Od tamtego czasu moja pielęgnacja przebiega całkiem nieźle. Stan włosów, mogę ocenić na całkiem dobry. Mogę jednak przypuszczać, że za miesiąc za dwa może to się znacznie zmienić. Po poprzedniej ciąży, widziałam znaczną różnicę w pogorszeniu się włosów. Wypadanie ich, to był mój główny problem. Jestem jednak gotowa i wiem już jak będę działać. Mam nadzieję, że tym razem włoski nie ucierpią tak jak ostatnio.

Jak wyglądała pielęgnacja włosów w tym miesiącu ?

Cieszę się, że udało mi się wytrwać w postanowieniu i systematycznie stosowałam domowe metody. W ruch poszedł głownie olejek rozjaśniający do włosów blond klik oraz klasyczna płukanka do włosów z rumianku. Jak na razie widzę minimalną różnicę w kolorze, włoski zyskały głównie na ładnym blasku. Nie poprzestaje jednak na tych domowych metodach, chcę uniknąć farbowania włosów i zrobić to w ostateczności.

Kosmetycznie głównie denkowo, staram się zużyć do końca wszystkie włosowe kosmetyki zanim kupię kolejne.
- Szampon  z serii AURA BOTANICA od Kerastase. 
Niestety dobił już dna. Przyznam, że stał się jednym z moich ulubionych szamponów. Uwielbiam go zwłaszcza za zapach.
- Mint It Up miętowy szampon peelingujący Anwen
Używam go od czasu do czasu i długo się jeszcze nim nacieszę. Fajnie peelinguje skórę głowy i pięknie pachnie miętą
-Schwarzkopf beology seria intensywnie regenerująca 
Jedna z lepszych serii kosmetyków jakie miałam okazje stosować. Ciągle w użyciu a jeszcze nie dobiła do połowy. Z czasem widzę, że mimo wysokiej ceny warto je kupić. Polubiłam zwłaszcza balsam do włosów i serum :)
- Voluminazing&Shining Shampoo od Lafare1789
Świetny szampon, bardzo fajny w użyciu. Nie wymaga stosowania później odżywki. Niestety ma jeden minus, bardzo szybko znika z butelki.

Włosy zeszły miesiąc / włosy dzisiaj

*W rzeczywistości włoski wyglądają na nieco jaśniejsze niż na zdjęciach. Mam nadzieję, że w końcu uda mi się zrobić zdjęcie ich realnego koloru.

Plany włosowe ?

Dalsze stosowanie domowych metod delikatnie rozjaśniających włosów. Ewentualne zastosowanie szamponetki koloryzującej włosy (ktoś poleci jakąś blond która będzie widoczna na włosach?)
Tak jak i w tym miesiącu dalsze denkowanie kosmetyków które zostały. W ruch też pójdzie nowa maska do włosów od Garniera (klik). Będę też próbować eksperymentować z pewnym aptecznym specyfikiem, który mam zamiar używać na skórę głowy. Jeśli będzie działać dam Wam koniecznie znać :)

P.s Myślę by sprawić sobie na urodziny fajną lokówkę do włosów, jeśli znacie coś godnego polecenia piszcie !

 

Jak zwiększyć liczbę odwiedzin/ popularność na blogu ?


Hej !

Skoro trafiłaś/eś, szukasz odpowiedzi na pytanie — Jak zwiększyć liczbę odwiedzin na blogu ? To pytanie prędzej, czy później zadaje sobie każdy piszący bloga. Z czasem da się zauważyć, że mimo ciekawych wpisów i dużej aktywności, statystyki stoją w miejscu. Wtedy przychodzą chwilę wątpliwości, że wszelkie starania idą na marne.

Często znajdujemy się w sytuacji, z której z pozoru nie ma wyjąca. W takich momentach wiele naprawdę ciekawych blogów zostaje porzucanych lub zamykanych. Uwierz mi, naprawdę nie warto tego robić ! Dziś przedstawię Wam kilka naprawdę skutecznych sposobów, jak zwiększyć zasięg bloga.

Na początku tego roku, po ponad 8 latach blogowania — zaczęłam naprawiać błędy, które nagromadziły się przez lata. Wszystko zaczęło się od przeprowadzenia audytu na blogu i pomocy, jaką zyskałam dzięki pewnej współpracy.

Teraz po kilku miesiącach widzę, że nie było za późno na pewne naprawy. Czasem warto cofnąć się kilka kroków do tyłu, by ruszyć do przodu ! W pewnym momencie z desperacji postanowiłam, zmienić platformę blogową na wordpressa (o tym pisałam tutaj). Przyznam, że gdybym zaczynała teraz blogowanie — założyłabym bloga właśnie tam.

Jednak jako stały bywalec bloggera, nie umiałam się odnaleźć w nowym miejscu i szybko wróciłam, na swoje stare śmieci. Wracając do sedna sądziłam, że nie zdołam na platformie blogger osiągnąć lepszych rezultatów. Dzięki audytowi zrozumiałam, że wystarczy tylko trochę pracy i wyrobienie pewnych nawyków — by z miesiąca na miesiąc na blogu było coraz lepiej !


Co robić by zyskać większą liczbę odwiedzin na blogu ?  

Im szybciej wprowadzicie zmiany na swoich blogach, tym szybciej zyskacie lepsze rezultaty. 

1. Dobrze uzupełnij nazwę bloga oraz opis

Nazwę warto ustawić taką, która często jest wyszukiwana. Możesz również dodać do swojej nazwy, konkretną informację np. blog kosmetyczny, blog kulinarny itp.
Opis powinien zawierać niezbędne frazy jakie są poruszane na blogu. Powinien być to rodzaj wizytówki, który zachęca do zajrzenia na bloga.


Jak uzupełnić opis bloga
USTAWIENIA - PODSTAWOWE - TYTUŁ I OPIS

2. Uzupełnij opisy poszczególnych stron na blogu 

Opis nie powinien być za długi. Wystarczy napisać 2-3 zdania o czym jest konkretna strona bloga

Jak uzupełnić opisy na potrzebę seo
STRONY - OPUBLIKOWANE - KLIKNIJ NA KONKRETNĄ STRONĘ - DODAJ OPIS CO ZAWIERA POSZCZEGÓLNA STRONA

3. Uzupełnij opisy na potrzeby wyszukiwania każdego posta na blogu 

Jak sprawić by post był lepiej wyszukiwany
POSTY - NOWY POST - UZUPEŁNIJ OPIS NA POTRZEB WYSZUKIWANIA W NIEZBĘDNE FRAZY O CZYM JEST DANY POST

4. Uzupełnij opisy obrazów w poście

Ten mały trik pozwoli pozyskać większą liczbę wejść po obrazach.

KLIKAMY NA OBRAZEK - WYBIERAMY WŁAŚCIWOŚCI - DODAJEMY OPIS

5. Dodaj opis na stronę główną

Oprócz opisu bloga w ustawieniach , warto mieć dodatkowy na stronie głównej. Może być on umieszczony z dołu strony. 


UKŁAD - DODAJ GADŻET - TEKST - DODAJ TUTAJ OPIS BLOGA I UMIEŚĆ GO W DOWOLNYM MIEJSCU NA STRONIE GŁÓWNEJ BLOGA

6. DODAJ Favicon-e do bloga 

Favicona to mała ikonka, która wyświetla się obok adresu bloga w polu adresowym. Własną favicone możesz zrobić np. tutaj


Po co favicona na bloga ?
UKŁAD - U GÓRY UKŁADU KLIKNIJ FAVICONA - DOŁĄCZ OBRAZEK O DANEJ WIELKOŚCI

7. Zmniejsz liczbę nagłówków i gadżetów na stronie głównej bloga

Szybkość wyświetlania się bloga ma bardzo duże znaczenie w wyszukiwarce. Nie warto umieszczać na blogu zbyt dużo rzeczy. Im więcej zdjęć, gadżetów, stron tym gorzej. 
Ogranicz wszystko do niezbędnego minimum. Jeśli musisz mieć na stronie głównej banery, umieść je w jednym kodzie html zamiast każdy obraz osobno. Zrobisz to prosto, pisząc wstępnego posta. Do posta dodaj poszczególne banery, dodaj do nich linki i skopiuj cały tekst html. 
Szybkość wyświetlania się strony sprawdzisz tutaj https://developers.google.com/speed/pagespeed/insights/?hl=pl

8. Ogranicz liczbę linków dofollow

Co to są linki dofollow ? Myślę, że najlepszą odpowiedź znajdziesz np. tutaj klik .Warto pamiętać, że linków nie dofollow nie powinno się zmieniać na nofollow w przypadku gdy : jesteśmy zobowiązani umieścić link w ramach współpracy, linkujemy do własnej strony na blogu.

LINK - DODAJ ATRYBUT „rel=nofollow”

9. Sprawdź czy Twój blog wyświetlał się na urządzeniach moblinych

Na tej stronie https://search.google.com/test/mobile-friendly?hl=pl możesz sprawdzić, czy Twój blog jest prawidłowo wyświetlany np. przez komórki. 

10. Zmniejsz wielkość zdjęć na blogu 

Zoptymalizowanie zdjęć, ma na celu zmniejszenie ,,ciężkości" zdjęcia. Nie warto więc, dodawać na bloga zbyt dużych grafik. Nie wystarczy tutaj tylko zmniejszyć wielkość obrazu w edytorze tekstu na bloggerze. Chodzi o konkretną wielość danej grafiki. Możesz zmniejszać wielkość na bieżąco za pomocą programu graficznego lub korzystać z stron, które zmniejszają ich objętość np. http://optimizilla.com/.
P.s Osobiście staram się nie umieszczać zdjęć, które mają wielkość powyżej 1000 pikseli

Modne lato z motywem cytryny


Zastanawiasz się, jaki motyw będzie rządził tego lata? A co powiesz na orzeźwiającą cytrynę, której kolor przypomina słońce, a kwaśny smak potrafi przynieść orzeźwienie nawet w najgorętszym dniu? Prezentujemy listę gadżetów z cytryną, które powinnaś mieć!

Z deszczu pod cytrynę


Oryginalne parasolki nigdy nie wychodzą z mody. Kiedy zaczyna padać deszcz, a zapobiegliwi ludzie wyjmują z torebek i plecaków parasole, na ulicy momentalnie robi się szaro-buro. I to nie tylko za sprawą deszczu! W gąszczu czarnych, szarych i granatowych parasolek wyróżniają się te, które są jasne, odważne i ciekawe. Weźmy na przykład taki parasol z cytrynami, a może nawet parasol-cytrynę, gdzie od deszczu osłania wykrojony ze środka owocu plaster. Skoro można modnie i oryginalnie, po co powielać utarty schemat?

Na skórze cytryny woń


Nie ma lepszych perfum na lato od cytrusowych. Nie przytłaczają orientalną dusznością, nie męczą infantylną słodyczą. Niosą nozdrzom dawkę tak ważnego w lecie przewiewu i odświeżenia. Takimi perfumami są CK One od Calvina Kleina. W bogatej kompozycji pojawia się ponad dwadzieścia składników, a wszystkie razem tworzą energetyczny owocowy koktajl. W głowie aromatu występują zielone nuty, ananas i papaja, cytrusy: mandarynka, bergamotka i cytryna, a także podkreślający je lekko ostry kardamon. Serce się wycisza, bo należy do kwiatów, gałki muszkatołowej i korzenia irysa. Baza znów jest bogata i zróżnicowana. Znajdziesz tam drzewo sandałowe i mech dębowy, cedr i bursztyn, piżmo, zieloną herbatę, akord zieleni. Co ciekawe, tego zaprezentowanego światu jeszcze w XX wieku zapachu możesz używać na spółkę z ukochanym czy najlepszym kumplem – to unisex.


Zwiewna sukienka z cytrynową poświatą


Najbardziej letni i wakacyjny ciuch? Sukienka! Dziewczęca rozkloszowana sukienka do kolan podbije serca chłopaków, zwłaszcza jeśli będzie z motywem cytryny. Wyróżnisz się na ulicy i dodasz stylizacji świeżości. Jeśli lubisz elegancję i pracujesz w miejscu, gdzie nie możesz sobie pozwolić na swobodę motywu cytrynowego, wybierz klasyczną sukienkę biurową w kolorze cytryny. Albo kilka! Jednego dnia bądź limonką, innego wersją popularną. Może w efekcie skusisz się również na pomarańczę lub grejpfruta?

Cytryna na ratunek oparzeniom


Wracasz z plaży czy łąki, rozgrzana i opalona, a Twoja skóra prosi o ukojenie? Sięgnij po głęboko nawilżający balsam z aloesem i cytryną. Wnikną w komórki, wygładzą naskórek i schłodzą miejsca, które były wystawione na promienie słoneczne zbyt długo. Do tego skóra będzie ładnie pachnieć, co kobiety wprost uwielbiają. Pamiętaj, by kosmetyk dobrać odpowiednio do swojego rodzaju skóry. Ważne też, byś wybrała lekkie mazidło nawilżające, a nie gęste i ciężkie natłuszczające. To drugie przyda Ci się jesienią i zimą.

Modny drink z plastrem cytryny


W wersji bezalkoholowej lub z procentową wkładką, drink o smaku cytrynowym i z plastrem cytryny wbitym w brzeg szklanki sprawdzi się tego lata doskonale. Kiedy już będziesz zadbana od zewnątrz za sprawą nowej sukienki, balsamu i perfum CK One, lemoniada przysłuży Ci się od wewnątrz. Sprawi, że lato będzie przepyszne.


Drobne gadżety z cytryną w roli głównej


Po co jeszcze z motywem cytryny możesz sięgnąć? Po co tylko chcesz! My polecamy case’y na komórkę, wakacyjne portmonetki na drobne wydatki, błyszcz nawilżający do ust, strój kąpielowy, cytrynowe pareo i notes, w którym zapiszesz wakacyjne plany. Tak przygotowana powitasz lato wesoło i z przytupem.



Zmiany w życiu - zmiany blogowe



Hej Wszystkim,

Już niedługo, lada moment a moje życie znów stanie na głowie. Przyjście na świat kolejnego członka rodziny, to nie lada wyzwanie. Nawet nie wiem kiedy ten czas tak szybko zleciał. Druga ciąża, przemija zdecydowanie szybciej, jest również nieco spokojniejsza od poprzedniej. Za to teraz, stresuje się coraz bardziej. Bardziej od porodu przejmuje się tym, jak poradzi sobie moja Jagódka. Jak przyjmie do wiadomości, że będzie miała siostrzyczkę ?

Tak naprawdę, wszelkie zamartwianie się, powinnam odstawić na bok. Nigdy nie zdołamy zaplanować dokładnie przyszłości, nie zdołamy przewidzieć tego jak poradzimy sobie w danej sytuacji.
Z własnego doświadczenia wiem, że w kobietach drzemie siła do wszelkiego rodzaju wyzwań. Wystarczy tylko ogarnąć się w nowej roli !

Plany blogowe na dalszy plan

Z początku panowałam całkowite zawieszenie bloga. Po wielu przemyśleniach, doszłam do wniosku, że muszę mieć coś dla siebie ! Nawet jeśli będzie to jedna godzina tygodniowo, każdy zasługuje na chwilę wytchnienia od codziennych obowiązków.
Po tylu latach blogowania, trudno było by mi porzucić te hobby. To dzięki niemu, nauczyłam się być kobietą. Bardziej dbam o siebie i jestem świadoma tego co robię. A przede wszystkim, poznałam wielu nowych wspaniałych ludzi ! I jak tu nie lubić blogowania?
Jestem świadoma tego, że przez jakiś czas blog schodzi na dalszy plan. Najważniejsza jest rodzina, a przede wszystkim moje córeczki. Jak tylko zdołam wszystko ogarnąć i zorganizować,  postaram się zaglądać tutaj częściej.


Blogowanie nie tylko o kosmetykach 

Mam zamiar również poszerzyć nieco tematykę bloga. Mimo, że lubię pisać o tematyce związanej z kosmetykami - chcę również pisać o innych rzeczach. Nie chcę się ograniczać, kiedy w głowie mam tyle pomysłów. W końcu to jest blog i może być bardziej osobisty. W ostatnich latach jest w nim więcej wpisów z cyklu porad, przepisów, recenzji a brakuje w nim... mnie. Czas to zmienić :) Czas przestać się bać i wyjść z cienia. Postawić na więcej luzu, pozwolić sobie pisać to co leży w danym momencie na sercu.

P.s Nie znikam jednak całkiem odrazu. Mam zaplanowane kilka ciekawych wpisów, może zdołam jeszcze dokończyć to co mam w planach. Termin wypada na 22, więc teoretycznie jeszcze dużo mam czasu. W życiu jednak różnie bywa, dlatego piszę dziś puki mam jeszcze spokój.

Mûrier M-Derma b+ Cellurar krem do skóry naczyniowej i skłonnej do podrażnień



Hej Wszystkim !

Dzisiaj co nieco o kremie Mûrier M-Derma b+ Cellurar krem do skóry naczynkowej i skłonnej do podrażnień. Zdecydowałam się na przetestowanie kremu z ciekawości. Jest to pierwszy mój kosmetyk z roślinnymi komórkami macierzystymi. Czym są komórki macierzyste ? O tym możecie poczytać tutaj

Zerknijcie równiej tutaj mûrier.com

Moja opinia 

Przyznam szczerze, mimo tego że moja skóra jest skłonna do zaczerwienień na nosie - rzadko kiedy stosuje kremy do cery naczyniowej. Dziś chciałam się z Wami podzielić opinią, po kilku tygodniach stosowania kremu M-Derma b+ Cellurar .
Zacznijmy od użytkowania. Tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń, kosmetyk świetnie rozprowadza się na skórze. Szybko się wchłania, nie pozostawia żadnego tłustego filmu. Skóra zaraz po użyciu kremu, jest miękka i wyczuwalnie nawilżona. 
Konsystencja kremu jest lekka a jego zabarwienie białe z niewielką zieloną poświatą. Wydajność zaskakująco dobra, wciąż mam jeszcze wiele kremu w tubce. Zapach ? Trudny do określenia, mogę zapewnić jednak że jest przyjemny dla nosa a jego intensywność jest delikatna. Skład kremu jest bardziej złożony od kosmetyków naturalnych. Znajdziemy w nim  wyciągi z rutyny i kasztanowca oraz mój ulubiony kwas hialuronowy.

Czy zauważyłam pożądane rezultaty podczas dłuższego stosowania ?
Zależało mi głównie na zmniejszeniu widoczności popękanych naczynek wokół nosa. Zdaje sobie sprawę, że najskuteczniejsze jest ich laserowe usunięcie. Dlatego nie oczekiwałam całkowitego ich zniknięcia. Przyznam jednak, że tutaj krem spisał się wyjątkowo dobrze. Naczyńka widocznie zmalały, nos nie jest już tak bardzo czerwony. Myślę, że dłuższe stosowanie kremu przyniesie jeszcze więcej korzyści.
Lepsze rezultaty zauważyłam w ogólnym poprawie mojej cery. Skóra widocznie jest bardziej nawilżona, przez co stała się również bardziej jędrna. Uwielbiam efekt jaki daje na skórze, te przyjemne uczucie gładkości, to jest to  !Osobiście uważam, że krem śmiało można stosować przy innych rodzajach cery. Spodoba się osobą, którym zależy zwłaszcza na ujędrnieniu i nawilżeniu skóry. Niestety krem posiada jeden minus, cena jego nie należy do niskich. Jeśli jednak cena dla Was nie gra roli, mogę polecić ten krem z czystym sumieniem.


Więcej o kosmetyku i dostępność tutaj 

Znacie markę Mûrier ?

Ozdobne mydełka glicerynowe DIY - w sam raz na prezent



Hej Wszystkim,

Dzisiaj przepis dla osób lubiących błyskotki. Mydełka w kształcie półkul oraz coś dla osób kochających morze. Ich wykonanie jest bardzo proste a efekty - jak z bajki. Takim własnoręcznie przygotowanym mydełkiem, ucieszy się każdy kto lubi ładne rzeczy. Do ich wykonania możemy użyć dowolnej formy silikonowej lub plastikowej, duży wybór znajdziecie w sklepie www.ecoflores.eu
Co jeśli nie mamy takiej formy ? Śmiało możemy posłużyć się plastikowym opakowaniem np. po jogurcie.. Należy jednak przy tym pamiętać, aby rozpuszczona baza mydlana nie była zbyt gorąca.


Magiczne mydlane półkule


Składniki

Wykonanie mydlanych magicznych półkul
Krok 1
Topimy w kąpieli wodnej lub w mikrofali bazę glicerynową. Do rozpuszczonej dodajemy ulubiony olejek zapachowy, czekamy aż nieco ostygnie. Przelewamy do plastikowej formy. Zostawiamy nieco bazy mydlanej do wytworzenia dekoracji.
Krok 2

Do pozostałej bazy mydlanej (1-1 łyżeczki) dodajemy błyszczącą mikę. Całość nabieramy do strzykawki. Wstrzykujemy do nieco już zastygniętej ale ciągle płynnej bazy w foremkach. Tworzymy coś w rodzaju kleksów. Efekt wygląda zjawiskowo, zwłaszcza przy przezroczystej bazie mydlanej.
Krok 3

Odstawiamy mydełka do całkowitego zastygnięcia. Wyjmujemy z formy i gotowe.




Prawda, że proste w wykonaniu ? I jakie piękne :)

Jeśli szukacie inspiracji na mydełka z bazy glicerynowej koniecznie zajrzyjcie do przepisu na Ekspresowe roladki mydlane klik !


Prosty trik: Podobny efekt możesz uzyskać, przygotowując wcześniej błyszczące mydełko. Do bazy mydlanej glicerynowej należy dodać błyszczącą mikę lub sypki cień do powiek w nieco większej ilości. Po ostygnięciu pokroić mydełko w drobną kostkę. Takie błyszczące kawałki mydła wrzucamy do foremki i zalewamy transparentną rozpuszczoną bazą glicerynową.

Mydełka w morskim klimacie 




Już możemy cieszyć się piękną słoneczną pogodą. Jeśli lubicie zatrzymać u siebie na dłużej wspomnienie ciepłego lata, zapraszam Was do stworzenia tego prostego w wykonaniu mydełka. Będzie ono świetnym prezentem dla miłośnika morza. A dodatek olejku o zapachu morskim sprawi, że będzie wyjątkowe. Możemy również użyć dowolnego surowca kosmetycznego aby wzbogacić działanie mydełka.




Składniki

Wykonanie mydełka w morskim klimacie

Krok 1

Topimy w kąpieli wodnej lub w mikrofali bazę glicerynową. Do rozpuszczonej dodajemy ulubiony olejek zapachowy i 1-2 krople barwnika, czekamy aż nieco ostygnie. Niewielką część przelewamy do formy, do pozostałego mydła dodajemy jeszcze błyszczący sypki cień do powiek. Czekamy aż pierwsza warstwa zastygnie (najlepiej włożyć ją do lodówki).
Krok 2
Na zastygniętą 1 warstwę wylewamy pozostałą rozpuszczoną bazę mydlaną z sypkim cieniem. Pozostawiamy do ostygnięcia
Krok 3
Wyjmujemy mydło z formy. Wierzch przyozdabiamy rozgwiazdą i pakujemy w folię spożywczą.

Tak przygotowane mydełko w dwuwarstwowej formie, zyskuje trójwymiarowy efekt głębi morza. Na żywo wygląda znacznie efektowniej.
Jeśli chcemy, możemy mydełko przygotować nieco inaczej. Do dolnej warstwy zanim ostygnie dodać rozgwiazdę i pozostałość wykonać w taki sam sposób.

Prosty trik:
Zamiast błyszczącej miki lub sypkiego cieniu do powiek, możesz użyć do ozdobienia mydełka takich rzeczy jak: różnego rodzaju suszonych ziół i kwiatów, glinek, dekoracyjnych muszelek i innych dekoracji np. plastikowych rybek.
Do dekoracji góry mydełka możemy śmiało użyć różnego rodzaju cukrowych ozdób do dekoracji ciast: perełek, posypek itp.


Komu podarowalibyście takie mydełka ?


Te surowce do domowych kosmetyków, możesz kupić tutaj ecoflores.eu

Czy jestem piękna ?



Czy jestem piękna ?
To pytanie zadaje sobie codziennie, setki kobiet i nie umie znaleźć na nie odpowiedzi. W dzisiejszych czasach można sądzić, że media wykreowały ideał pięknej kobiety. Czy na pewno ? Coraz częściej zdajemy sobie sprawę, że takie wizerunki są nie realne. Mimo tego, w mniejszym lub większym stopniu wpływa to na naszą samoocenę. Wiele, zwłaszcza młodych kobiet, popada przez to w kompleksy, które jak cień pozostają z nami przez całe życie.


 
Jestem za .....
Jestem za gruba..... Jestem za chuda.... Ciągle brakuje mi tyle, by być piękną.

Koniec z takimi myślami !

Nigdy, żadna kobieta nie będzie tak samo piękna, jak ta inna. Dlaczego ? Ponieważ każda kobieta, jest piękna na swój sposób. Koniec kropka.
Przestańmy zatem marnować swój czas w niewłaściwy sposób. Po co ciągle się dołować, że nie udaje nam się osiągnąć celu ? Czy na dłuższą metę ma to jakiś sens ?
Tak naprawdę, nawet operacje plastyczne czy drakońskie diety nie sprawią, że będziemy wyglądać jak ktoś inny. Każdy człowiek jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Zadajmy sobie pytanie, jakby wyglądałby świat, gdyby wszyscy byli tacy sami?

Piękno to nie tylko wygląd....
Piękno nie określa tylko i wyłącznie tego, co widoczne i namacalne. Piękno to coś więcej, to całokształt — który określa nas jako nas samych. Można porównać je do owocu, które mimo że na zewnątrz jest dojrzałe i apetyczne — może być zgniłe w środku. Warto więc pielęgnować zarówno swój wygląd zewnętrzny, jak i pracować nad lepszym charakterem.





Piękno nie ma daty ważności...
Niektórzy uważają, że kobieta po przekroczeniu pewnej daty ważności jest po prostu stara i nieatrakcyjna. Co za bzdety ! Piękno kobiety jest jak drzewo. Za młodu zachwyca kwitnącymi kwiatami, a na starość urzeka pięknymi kolorowymi liśćmi. Na każdym etapie życia, ma w sobie coś, co fascynuje i oczarowuje. Nie zdołamy cofnąć czasu, możemy za to sprawić, że zawsze będzie nasz czas, gdy wyglądamy najpiękniej.

O piękno trzeba dbać !
Dbajmy o siebie, troszczmy się jak o kogoś, kogo najbardziej kochamy. Nie zapominajmy o zdrowiu, którego przecież nie da się kupić. Cieszmy się życiem, doceniajmy to, co nam podarował los. Bądźmy życzliwi wobec innych. Dzielmy się uśmiechem z każdym napotkanym człowiekiem. A przede wszystkim pokochajmy siebie za swoją wyjątkowość i niepowtarzalność. Pokażmy światu, że jesteśmy piękne na swój własny sposób.


Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji