Koszyczek ratunkowy dla Panny Młodej i nie tylko



Gdy przypominam sobie mój dzień ślubu, żałuję że nie pomyślałam o tym aby zaopatrzyć się w koszyczek ratunkowy na wesele. Oczywiście nie mam tutaj na myśli koszyka wypełnionego plastrami i bandażami, chociaż i te rzeczy warto mieć przy sobie zawsze w pobliżu.


Koszyczek ratunkowy dla Panny Młodej, to nic innego jak zbiór rzeczy które w razie ,,wypadku” przywrócą na nowo piękny wygląd jak i jej lepsze samopoczucie.
Warto poprosić kogoś bliskiego aby wziął ze sobą cały ratunkowy zestaw. Nigdy nie wiadomo, jaka pogoda może się przytrafić ani co może się wydarzyć w danym dniu.
Przykładowo na moim weselu było tak gorąco, że pot dosłownie spływał mi z czoła. Na większości zdjęć z wesela widać jak bardzo świeciło się moje czoło. Gdybym wtedy miała przy sobie wodę termalną albo chociażby bibułki matujące - wyglądałabym i czuła się znacznie lepiej. Czasu jednak nie wrócę, dlatego jeśli jesteście jeszcze przed dniem ślubu koniecznie zaopatrzcie się w zestaw ratunkowy.


Co powinien zawierać taki koszyczek ? Bycie zbyt przezornym w tym dniu nie zaszkodzi, do zestawu można dołączyć kilka niezbędnych rzeczy, takich jak np:
  • Tabletki przeciwbólowe
  • Zestaw higieniczny: podpaski lub tampony, chusteczki higieniczne oraz te nawilżane (odświeżające, do demakijażu i do higieny intymnej)
  • Do poprawy fryzury: wsuwki do włosów, lakier do włosów
  • Do poprawy makijażu: korektor, szminka, tusz do rzęs, bibułki matujące, woda termalna
  • Gdy nogi bolą: spray na opuchnięte nogi, plastry na otarcia
  • Dla odświeżenia: płyn do płukania ust, chusteczki odświeżające, antyperspirant

P.s Warto pomyśleć o gościach weselnych i umieścić tego typu zestawy w łazience. Wiele przydatnych kosmetyków znajdziesz w sklepie Notino.pl.


A co wy umieścilibyście w koszyczku ratunkowym na weselu ?

Garnier Fructis Goji Hair Food


Hej Wszystkim,

Ostatnio marka Garnier wprowadziła nową serię kosmetyków do włosów Hair Food. W moje ręce wpadła maska do włosów farbowanych. Dlaczego stałą się moim hitem w pielęgnacji włosów ? Ciekawych zapraszam do recenzji

Zacznijmy od opakowania - duże i poręczne w użyciu. Brakuje mi tylko wieczka zabezpieczającego przed otwarciem kosmetyku przez innych. Jestem bardzo zadowolona z tego, jak opisany jest skład produktu. Myślę, że inne marki powinny brać przykład !
Zapach maseczki jest słodkawy ale jego intensywność nie jest za mocna. Sama maska ma fają konsystencje. Jest na tyle gęsta by łatwo można było ją wydobyć z opakowania jak i zarówno na tyle lekka że łatwo aplikuje się ją na włosach. Stosuje ją na wszystkie sposoby i najczęściej używam jej jako intensywnej maski przed myciem włosów. Dodam, że kosmetyk jest bardzo wydajny a duża pojemność sprawi, że będę cieszyła się jeszcze długo z tej maseczki.

Jakie są efekty użycia ?

Przepiękny zdrowy blask włosów, tak jak tego oczekiwałam. Włosy łatwo się rozczesują i nie sprawiają żadnych problemów. Nie zauważyłam by kosmetyk wpłynął na szybsze przetłuszczanie się włosów czy powodował ich obciążenie. Włosy szybko chłonną maskę i czerpią z niej to co najlepsze. Nie da się ukryć, że moje włosy polubiły się z tą maseczką. Obecnie są w bardzo dobrej kondycji i po maskę sięgam 1-2 razy w tygodniu.  Jest to zdecydowanie mój hit i z chęcią spróbuje innych wariantów z tej serii. Mogę z czystym sumieniem polecić każdej włosomaniaczce :)



Szkolenia z zakresu pielęgnacji rzęs i brwi

 

Kurs: przedłużanie rzęs metodą 1:1

Podczas kursu uczestnicy dowiedzą się, jak przeprowadza się przedłużanie każdej rzęsy osobno, zarówno z wykorzystaniem naturalnych jak i sztucznych odpowiedników. Szkolenie trwa dwa dni, podczas których doświadczone, przeszkolone w zakresie nauczania innych stylistki wyjaśnią, na czym polega proces oraz jak i kiedy go przeprowadzać. Pierwszy dzień obejmuje wszelkie podstawowe zagadnienia, jak wskazania i przeciwwskazania do zabiegu, niezbędne środki ostrożności podczas pracy, techniki przedłużania krok po kroku i zabezpieczania finalnego efektu. Drugi dzień stanowi powtórzenie i rozwinięcie poprzedniego.
Zobacz więcej.

Kurs: przedłużanie rzęs metodami objętościowymi

Jest to szkolenie z zakresu technik mających na celu wizualne zwiększenie objętości rzęs. Prowadzone przez doświadczoną kadrę, zawiera się w dwóch dniach, gdzie pierwszy poświęcony jest sferze teoretycznej, a drugi - praktyce. Podczas kursu uczestnik dokładnie dowie się, na czym polega różnica pomiędzy objętościowym wydłużaniem rzęs, a innymi metodami oraz otrzyma wszelkie niezbędne informacje, aby przeprowadzić zabieg prawidłowo. Ćwiczenia praktyczne nadzorują doświadczone instruktorki.
Zobacz więcej.

Kurs: lifting i laminacja rzęs

Organizowane pod marką Noble Lashes szkolenie ma na celu przybliżenie procesów liftingu i laminacji rzęs. Studium dzieli się na trzy części: wstęp, część teoretyczna i część praktyczna. Prowadzące instruktorki wyjaśnią wszelkie zagadnienia, odpowiedzą na Państwa pytania. Kurs ma na celu wyjaśnienie, dlaczego ta technika podkreślania rzęs jest tak skuteczna oraz pokazanie, jak prawidłowo ją przeprowadzać.
Zobacz więcej.

Kurs: rekonstrukcja brwi

Zabieg ten ma na celu wypełnienie i podkreślenie brwi, jednak w bardziej subtelny sposób, niż klasyczny makijaż premanentny. Podczas szkolenia uczestnicy mają do dyspozycji wykwalifikowaną kadrę i profesjonalnie przygotowane zaplecze, dzięki czemu nauka jest szybka i przyjemna. Kurs dzieli się na część teoretyczną, obejmującą zagadnienia z BHP, przygotowania narzędzi i miejsca pracy i wskazań i przeziwwskazań do zabiegu oraz praktyczną.
Zobacz więcej.

Kurs: microblading - permanentny makijaż brwi

Szkolenie przybliża uczestnikom zagadnienie makijażu permanentnego w obrębie brwi. W części teoretycznej wykładane są podstawowe informacje dotyczące przeprowadzania wywiadu z klientem, przygotowania stanowiska do pracy, nauką analizy twarzy ze szczególnym uwzględnieniem łuku brwioewego oraz przeprowadzenia samego zabiegu. Część praktycznia uzupełnia wykłady o przećwiczenie wszystkich zdobytych informacji pod okiem cierpliwych i wyrozumiałych instruktorek.
Zobacz więcej.

Piękna cera w dniu ślubu





Każda przyszła Panna młoda, marzy o tym by w dniu ślubu wyglądać jak najpiękniej. Szczególną uwagę warto zwrócić na twarz, gdyż to ona jest wystawiona najbardziej na widok publiczny. By stres związany z ślubem nie kradł nam snów sprzed oczu, warto o swojej urodzie pomyśleć na wiele miesięcy przed ślubem.

Zostawianie wszystkiego na ostatnią chwilę, może skończyć się źle dla przyszłej Panny młodej. Dobrze trzymać się jednej zasady, nigdy nie stosujmy żadnych nowych kosmetyków co najmniej dwa tygodnie przed ważnym wydarzeniem. Nigdy nie wiemy jak może zareagować skóra, w przypadku alergii nawet najlepszy makijaż nie zdoła ukryć niedoskonałości cery.


Zabiegi na twarz przed ślubem powinny być dobrze przemyślane. Podstawą pielęgnacji jest przede wszystkim wyeliminowanie lub złagodzenie problemów skórnych. Warto udać się do dermatologa lub też skorzystać z zabiegów u kosmetyczki, które poprawią kondycję naszej skóry. Opłaca się również postawić na dobrą jakość kosmetyków, które sprawią że cera będzie wyglądało olśniewająco. Dobrze zwracać uwagę na szczegóły, nie zapominając o kompleksowej pielęgnacji całej twarzy.



Krem do twarzy powinien być dobrany do typu naszej cery, zamiast tradycyjnego, można spróbować dermokosmetyków. Tego typu kosmetyki powstają we współpracy z dermatologami, cechują się większą skutecznością i bezpieczeństwem stosowania.

Pod oczy wskazane jest używanie kremów z formułą nawilżającą. Dobrze nawilżona skóra wokół oczu, gwarantuje że makijaż oczu będzie wyglądał lepiej. Nie zapominajmy również o pielęgnacji ust, zadbane usta to mały szczegół który gra wielką rolę. Aby zapobiec suchym skórkom wypróbuj peeling do ust.

Dzień przed ślubem, warto postawić na relaks. Sięgnąć po sprawdzone maseczki do twarzy, które szybko łagodzą oznaki stresu i zmęczenia. Ciekawą opcją są jednorazowe maseczki w płachcie. Moda na tego typu kosmetyki sprawiła, że możemy wybierać spośród wielu ich rodzajów i wybrać tą która odpowiada nam najbardziej. Gdzie kupić kosmetyki do pielęgnacji twarzy? Duży wybór znajdziecie tutaj na  Notino.pl

Domowa mgiełka do blond włosów

spray rozjaśniający włosy

Hej Wszystkim,

Dzisiaj przepis na nieco zmodyfikowaną formę klasycznego domowego rozjaśniania blond włosów. Jeśli zależy Wam na chłodnych refleksach na blond włosach, polecam skorzystać z przepisu :)

Składniki:
  • Napar z rumianku (2 torebki rumianku zalać szklanką wrzącej wody, pozostawić do ostygnięcia. Przelać do butelki z atomizerem)
  • 5-10 kropli olejku eterycznego z cytryny lub sok wyciśnięty z jednej cytryny
Opcjonalnie :  Jedwab do włosów kilka kropel

Uwagi: Spray należy stosować tylko i wyłącznie w słoneczne dni. Może nieco wysuszać włosy, dlatego polecam po  ,,kąpieli słonecznej" nałożyć na włosy maskę nawilżającą. Efekty rozjaśniania widoczne są tylko w przypadku jasnych włosów, używana systematycznie może rozjaśnić włosy o 1-2 tony. Idealna dla blondynek, które chcą się pozbyć żółtych tonów z włosów

Stosowanie: Spray rozpryskać równomiernie na włosy. Wystawić włosy na słońce. Wieczorem zastosować maskę nawilżającą włosy

rozjaśnianie włosó rumiankiem cytryną

A czy wy lubicie naturalne rozjaśnianie włosów ?
  

Z Pamiętnika podwójnej mamy :)



Znów zostałam mamą

Dnia 23 Maja 2018 roku o godzinie 8,41 zostałam ponownie szczęśliwą mamą ! Na świat przyszła Agatka młodsza siostra Jagody. Jak o tym wszystkim myślę, ciągle to do mnie nie dociera.

Czy Wy macie czasem tak, że budzicie się rano i nie wierzycie w to, co się dzieje ? Jeszcze 10-15 lat temu, nigdy w życiu bym nie pomyślała, że moje życie się tak ułoży. I choć nie jest idealne, ja nie zamieniłabym go na żadne inne.

Mówi się, że po osiemnastce czas przyśpiesza. Uwierzcie mi, ale dopiero gdy zostanie się mamą, ten czas dopiero leci ! W końcu się doczekałam i znów mogę cieszyć się małym maleństwem w domu. Moje obawy odnośnie tego że sobie nie poradzę, stały się odległe. Jest dosłownie tak, jak mówi moja mama, Pan Bóg daje nam tyle siły by wszystkiemu podołać.

Poród naturalny czy cesarka ?

Jak pewnie część z Was wie, Agatka przyszła na świat przez cesarskie cięcie. Jagoda pojawiła się na świecie dzięki siłą natury oraz wspomaganiu poprzez wakuum. Można by powiedzieć, że mam porównanie między jednym porodem a drugim. Jagoda przyszła na świat w zatłoczonej klinice w Poznaniu a Agatka w małym miejscowym szpitalu.

Naprawdę nikt mi nie wmówi, że cesarskie cieńcie jest łatwiejsze, a tym bardziej że w takim wypadku, kobieta nie rodzi dziecka. Tak naprawdę tylko kobiety, które tego doświadczyły, wiedzą że nie jest to taka bajka, jak się wydaje. Każdy poród wiąże się z mniejszym lub większym bólem w trakcie porodu, lub dopiero tuż po nim.

Wszystko stanowi wielkie wyzwanie dla organizmu. Uważam, że każda matka zasługuje na szacunek, bez względu na to, jak na świat przyszło jej dziecko. Jednym mamą przychodzi to łatwiej innym znacznie trudniej. Niestety ja należę do tej drugiej grupy. Cieszę się jednak, że współczesna medycyna ułatwia kobietom porody. Tak naprawdę tylko dzięki fachowej opiece lekarzy, moje córki są teraz na świecie.

Jak wygląda teraz moja codzienność ?


Na razie uczymy się wszyscy nowej sytuacji. Pojawienie się nowego członka rodziny jest wielkim wydarzeniem i każdy z nas to odczuwa. Najbardziej zagubioną w tym wszystkim jest Jagoda. Jeszcze jest na tyle mała, że nie wszystko rozumie. Jestem jednak z niej dumna, że radzi sobie dobrze. Oczywiście ma teraz swoje fochy i czasami jest nieznośna. Staram się jednak uzbroić w cierpliwość, bo wieżę, że to wszystko minie z czasem. Czasami czuje się rozdarta na pół, obie mnie potrzebują i niestety nie zawsze zdołam poświęcić im tyle samo czasu.

Macierzyństwo to najtrudniejszy zawód świata i w dodatku nie dostajemy za niego ani grosza. Wymaga ciągłej pracy 24 godziny na dobę. Mimo tego, tak wiele kobiet za nic nie zamieniło by tej roboty na inną.  Jestem szczęśliwą mamą, chociaż niekiedy bardzo zmęczoną. Widok uśmiechniętych córek jest jednak bezcenny. Każdego dnia staram się być coraz lepszą mamą, to wymaga wielu poświęceń... ale warto :)

Powrót do formy po ciąży  

Jeszcze trochę a zacznę spokojnie działać z powrotem do formy. Na szczęście trochę kilogramów już mi ubyło, nie są jednak one dla mnie wyznacznikiem dobrej kondycji. A kondycja teraz mi się przyda! Mam zamiar być sprawną fizycznie i mieć więcej energii. Mój brzuchol wymaga jednak więcej pracy i przypuszczam, że długo nie będzie wyglądał normalne. Już na zawsze będę miała rozstępy tu i ówdzie. Jestem pasiasta jak prawdziwy tygrys! Ale Wiecie co ? Cieszę się z tego, bo to dla mnie symbol tego co zmieniło moje życie na lepsze.

Blogowanie teraz na luzie

Wrzuciłam na luz z blogowaniem, jak mam czas i ochotę to zerkam do sieci. Cieszę się, że nie mam większych zobowiązań i mogę sobie pozwolić na swobodę. Taka presja pod kątem przygotowania wpisów ze współprac, nie jest mi teraz potrzebna. Potrzebuje chwilę oddechu i spokoju, coś co sprawi, że zapomnę o codziennych obowiązkach. W głowie oczywiście mnóstwo pomysłów, niezrealizowanych jeszcze wpisów - wszystko to poczeka na swoją kolej.
 



Natura Estonica Matujący tonik do twarzy


Hej Wszystkim,
Ostatnio panuje szał na naturalne kosmetyki, coraz częściej możemy kupić je w dużych marketach. Tym sposobem trafiłam na ten tonik do twarzy. Czy jest wart zakupu ? Zapraszam do recenzji

Skład
Aqua, Glycerin, Panthenol, Zinc PCA, Cetraria Islandica Extract, Nuphar Luteum Root Extract, Lens Esculenta Seed Extract, Sodium Hyaluronate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Parfum, Citric Acid, CI 42051, Benzyl Salicylate, Coumarin, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool. 
Cena od 6 do 13 zł 

 
Moja opinia  
Ten tonik do twarzy, bazujący na naturalnych składnikach ma za główne zadanie matowienie cery.  Przyznam, że pod tym kątem spisuje się całkiem dobrze. Faktycznie chwilę po użyciu, cera wygląda na bardziej zmatowioną.  Jego zapach jest trudny do opisania, osobiście bardzo mi się spodobał. Jedyne co mogę stwierdzić w zapachu to to że zapach nie jest do końca kobiecy. 
Tonik podczas użycia nie wywołał żadnych nieprzyjemnych reakcji. Moja skóra dobrze z nim współpracuje. Po za zmatowieniem cery i delikatnym jej nawilżeniem, niestety nie zauważyłam większych rezultatów. Tonik działa po prostu dobrze, jednak dla wymagających osób może okazać się za słaby. Porównałabym jego działanie z hydrolatami. Myślę, że w przyszłości raczej się po niego ponownie nie skuszę. Wolę sięgnąć za to po hydrolaty, które mają jeszcze bardziej naturalny skład.
Przyznam, że marka sama w sobie wzbudziła moje zainteresowanie i z chęcią spróbuje inne kosmetyki. 

Alterra, mydło roślinne o zapachu pomarańczy recenzja

Alterra, mydło roślinne o zapachu pomarańczy

W kilku słowach o kosmetyku
  • Zapach przyjemny dla nosa, pomarańczowy :)
  • Wydajność Zadowalająca
  • Dostępność Rossman
  • Cena ok. 2  zł
  • Skład Sodium Palmate, Sodium Cocoate, Aqua, Glycerin, Parfum, Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil, Citrus Aurantium Dulcis Fruit Extract, Sodium Chloride, Tetrasodium Glutamate Diacerare, Limonene, Linalool, Geraniol, CI 77491, CI 77492, CI 77891.Więcej o poszczególnych składach przeczytasz tutaj  


Moja opinia
Jest to tanie mydełko z dość dobrym składem. Używam go do mycia ciała jak i rąk. Można powiedzieć, że jest uniwersalne. Zapach posiada bardzo ładny, jednak intensywność jest nieco za słaba. Mam wrażenie, że z czasem wietrzeje coraz bardziej. Nie podrażnia skóry ani nie wywołuje nadmiernego przesuszenia skóry. Niestety pozostawia skórę nieco ,,spiętą" po umyciu - ten efekt zdarza mi się przy większości mydłach. Ogólnie rzecz biorąc jest to dobre mydełko i myślę, że kiedyś do niego wrócę. Duży plus za wydajność ;)

Prywatność w sieci - czy jest jeszcze możliwa ?



Po niedawnej aferze FB wiele osób zadaje sobie to pytanie. Czy można być jeszcze anonimowym w internecie ? Nie trudno stwierdzić, że jest to bardzo trudne do zrobienia, nie jest jednak niemożliwe.

Większość z nas jednak, lekceważy to, coraz częściej pokazując się w cyfrowym świecie niż w tym realnym. To przecież świetny sposób, by pokazać innym siebie i swoje życie. Warto jednak znaleźć rozsądną granicę i mieć swój margines prywatności.
Dlaczego ? Niestety sieć potrafi czasem stać się podła i zrobić nam niezłego psikusa. Niektórzy są zdania, że Tutaj jak w przyrodzie nic nie ginie. Wstydliwe treści czy zdjęcia, na zawsze wsiąkają w różne zakątki tego wirtualnego świata. Ostrożności nigdy nie za wiele...


Czy Wy też czujecie się szpiegowani na każdym kroku ?


Wystarczy tylko zajrzeć do kilku sklepów internetowych, by z każdej strony wręcz krzyczały do nas reklamy. Ba ! Niekiedy starczy kilka haseł wyszukanych w internecie i gotowe. Czuję się tutaj niekiedy gorzej niż na targu, gdzie nachalni sprzedawcy potrafią ubrać Cię w kurtkę, wymuszając na tobie jej kupno.
Każdy krok jest dokładnie obserwowanych i analizowany przez szereg specjalistycznych programów. Czasem nawet do tego stopnia, że nie trudno odnieść wrażenie, że Internet zna lepiej Ciebie niż my sami. Jesteśmy dosłownie i w przenośni ciągle obserwowani, nieświadomie udostępniając swoje dane, sprawiamy że łatwo znaleźć nas w każdym zakątku ziemi.



Wolność słowa ? Coraz częściej nic nie zdoła !

Hejt w sieci jest niemile widziany, coraz częściej osoby, które sieją nienawiść, mogą być ukarane.
Czy to do końca dobre rozwiązanie ? Jest przecież spora różnica pomiędzy hejtem a wolnością słowa. Niestety wszystko zostaje wrzucane do jednego worka. Widać to chociażby po polityce antyimigracyjnej, wszelkie wyrażenie swojego zdania nawet i słuszne, może skończyć się bardzo źle dla autora opinii.
Z drugiej strony koniec z anonimową nienawiścią wymierzoną w niewinnych ludzi. Nie są już tacy bezkarni jak kiedyś, łatwo mogą zostać odnalezieni, chociażby policję. (oczywiście pomijając dobrych hakerów, ci potrafią się nieźle ukryć).


Sieć stała się częścią mojego życia.

Nie da się ukryć, że internet stanowi część mojego życia. To przecież Tutaj mam wielu znajomych. Dzięki internetowi mogę również cieszyć się hobby, jakim jest blogowanie. Przyznam, że nie chcę być Tutaj anonimowa. Nie mam nic do ukrycia, nie udaje nikogo innego. Uważam jednak, że mam prawo do swojej prywatności tak jak i w realnym życiu. Nikomu znajomemu przecież nie pokazuje swojej bielizny ! Tak i tutaj mam prawo do zachowania swoich rzeczy dla siebie samej.

A Wy jakie macie zdanie o prywatności w sieci ?

Mydełko oczyszczające Soaphoria Carbone - idealne do cery trądzikowej



Dzisiaj chciałam Wam przedstawić naturalne mydełko Carbone, dedykowane zwłaszcza dla osób z problematyczną cerą, skłonną do trądziku. Jego producentem jest marka Soaphoria, marka ze Słowacji specjalizująca się w sprzedaży kosmetyków organicznych.

Mydełko bazuje na węglu aktywnym, bardzo popularnym ostatnio składnikiem w kosmetykach oczyszczających cerę.W połączeniu z olejkiem z drzewa herbacianego tworzy skuteczną broń w walce z trądzikiem.
Użycie mydełka jest jak najbardziej w porządku. Nie zauważyłam by podrażniało skórę. Ze względu na zawartość węgla, tworzy nieco brudną i szarawą piankę. Jest bardzo delikatne i łagodne dla skóry. Pachnie olejkiem z drzewa herbacianego, zapach jest jednak delikatny i w niczym nie przeszkadza.




Efekty użycia są takie, jak lubię. Cera widocznie jest oczyszczona i bardziej promienna. Nie musimy się tutaj obawiać przesuszenia skóry ani uczucia ściągnięcia cery zaraz po umyciu. Skóra po użyciu kosmetyku jest zaskakująco przyjemna w dotyku. Mogę z czystym sumieniem polecić to mydełko, zwłaszcza dla osób, które borykają się z trądzikiem. Zwłaszcza że używając je od jakiegoś czasu, zauważyłam widoczną poprawę stanu cery.

Dostępność online perfumeria

Skład Aqua , Cocos Nucifera Oil *, Olea Europaea Fruit Oil *, Glycerin *, Sucrose *, Decyl Glucoside , Activated Charcoal *, Melaleuca Alternifolia Leaf Extract *, Hippophae Rhamnoides Oil *, Sodium Chloride *, Citric Acid *, Sodium Citrate , Iron Oxide 

Jak wykonać korekcyjny makijaż oczu głęboko osadzonych?


Jak optycznie powiększyć oczy

Małe i głęboko osadzone oczy nie muszą być powodem do zmartwień. Wystarczy, że poznasz kilka makijażowych trików, aby w ciągu kilku chwil wydobyć piękną tęczówkę i oprawę długich rzęs. Sposobów na optyczne powiększenie oka jest całe mnóstwo. Wypróbuj je wszystkie!


Tusz do rzęs – niezbędnik każdej kobiety


Tusz do rzęs to kosmetyk, bez którego codzienny makijaż byłby niepełny i bezbarwny. Panie o głęboko osadzonych oczach pokładają w nim wiele nadziei, rezygnując z pozostałych produktów kosmetycznych. To duży błąd! Jeżeli chcesz, aby twoje spojrzenie nabrało drapieżności, a oczy stały się największym atutem, stosuj tusz do rzęs wespół z cieniami i jasnymi kredkami do oczu.

Jak malować oczy głęboko osadzone?

  • Wystrzegaj się ciemnych i matowych cieni.

Sięgaj po cienie rozświetlające, które pomogą "wydobyć" oko i optycznie je powiększą. Nie musisz stawiać wyłącznie na jasne cienie – ważne, aby zawierały w sobie rozświetlające, delikatne drobinki.

  • Pamiętaj o wydłużającym i podkręcającym tuszu

Podkreślenie rzęs jest bardzo istotnym elementem makijażu oczu głęboko osadzonych. Wybieraj wielofunkcyjne maskary, które jednocześnie podkręcą, wydłużą i optycznie zagęszczą rzęsy. Tusz do rzęs potrafi zdziałać cuda, o ile jest umiejętnie aplikowany. Nie przesadzaj z ilością warstw – dwie w zupełności wystarczą, aby uzyskać satysfakcjonujący efekt.

  • Wyprofiluj i podkreśl brwi

Pomada, wosk, cienie, kredka – asortyment produktów do podkreślania brwi stale się powiększa. Wybierając odpowiedni kosmetyk, pamiętaj, aby nie był zbyt ciemny lub zbyt jasny – u naturalnych blondynek sprawdzą się produkty o dwa tony ciemniejsze, zaś u brunetek o ton jaśniejsze. Konturując brwi, nie zapominaj o lekkim przeciągnięciu łuku (dzięki temu zabiegowi optycznie powiększysz i wydobędziesz oko) oraz oczyszczeniu dolnej linii brwi przy pomocy korektora lub jasnego cienia (szybki sposób na wizualne podniesienie powieki).

  • Postaw na trwałość

Makijaż głęboko osadzonych oczu wymaga użycia kilku produktów i umiejętnego blendowania cieni. Aby praca przebiegała bezproblemowo, a produkty łatwo się ze sobą łączyły, zaaplikuj na powiekę bazę pod cienie. Kosmetyk nie tylko przedłuży trwałość cieni i kresek, ale także wyrówna koloryt powieki i nie przekłamie prawdziwych kolorów kosmetyków.

  • Zaznaczaj linię wodną

Jasna kredka w kolorze nude, zaaplikowana na linię wodną, optycznie powiększy oko. Jeżeli nie wierzysz w moc tego prostego triku, porównaj makijaż z kredką i bez – różnica będzie widoczna na pierwszy rzut oka.

Makijaż oczu głęboko osadzonych krok po kroku:

  • Nanieś bazę pod cienie na całą powiekę ruchomą.
  • Na środek powiek zaaplikuj jasny cień, a po zewnętrznej stronie nałóż cień beżowy lub jasnobrązowy. Starannie blenduj miejsce połączenia się dwóch kolorów.
  • Kredką w kolorze nude zaznacz linię wodną oka.
  • Optycznie zagęść rzęsy przy pomocy eyelinera; narysuj bardzo cienką czarną kreskę na górnej powiece.
  • Dokładnie wytuszuj rzęsy.
  • Wypełnij brwi kolorem. Pamiętaj o ich regularnym profilowaniu.

Kiedy skończysz makijaż oczu, nie zapominaj o rozjaśnieniu okolic pod oczami. Używając korektora, odśwież skórę pod oczami – zdrowe i promienne spojrzenie to ukoronowanie każdego make-upu. Aby rozświetlić i wydobyć oko, nie zapominaj o aplikacji rozświetlacza pod łukiem brwiowym. Tak przygotowany makijaż ukryje wszelkie niedoskonałości i sprawi, że oczy staną się twoim największym atutem!

L’Oréal Paris Botanicals Rich Infusion szampon do włosów suchych



Dziś bierzemy pod lupę szampon matki L'ORÉAL PARIS a dokładniej szampon do włosów suchych Botanical Rich Infusion. Marki L’Oréal nie muszę nikomu przedstawiać, każdemu jest dobrze znana. Seria Botanicals widnieje jednak od niedawna w sklepach. Czy jest warta zainteresowania ? Ciekawych zapraszam na recenzje.

Zacznijmy od zapachu. Przyznam, że nie spodziewałam się takiego zapachu kosmetyku.Ku mojemu zaskoczeniu szampon pachnie przepięknie miętą. Nie jest to jednak ani zbyt słodka mięta, ani zbyt zimna. Określiłabym ją jako gorzką i zarazem odświeżającą. Mimo zapachu, szampon nie powoduje efektu chłodzenia na skórze. Daje się wyczuć coś bardziej w rodzaju przyjemnego odświeżenia.

Kosmetyk jest wydajny, nie wiele potrzeba by umyć nim włosy. Dobrze się rozprowadza, nie powoduje efektu poplątanych lub zbyt suchych włosów. Przyznam, że używa się go z przyjemnością, zwłaszcza gdy na zewnątrz jest bardzo gorąco.
Miłym zaskoczeniem jest to, że po użyciu tego szamponu nie mam potrzeby stosować odżywki do włosów. Dla mnie to zawsze jakaś oszczędność czasu i mniejszy wydatek związany z kupnem dodatkowej odżywki. Dodam, że moje włosy są obecnie w bardzo dobrej kondycji i niestety nie umiem określić jak byłoby to w przypadku bardziej zniszczonych włosów.


Efekty użycia szamponu są, takie jak lubię. Włosy są oczyszczone i przyjemnie odświeżone. Nie są oklapnięte a wręcz przeciwnie lekko uniesione u nasady. Wizualnie prezentują się na zdrowe i pełne blasku włosy. Nie zauważyłam by szybciej się przetłuszczały. Ogólnie jestem zadowolona z użycia szamponu i z chęcią zapoznam się z innymi produktami z serii Botnicals. Jest to kolejny szampon marki L’Oréal, który w pełni się u mnie sprawdził w ostatnim czasie.

Dostępność Notino.pl

10 pomysłów na zastosowanie naturalnych olei w pielęgnacji






Moda na naturalne oleje gości nie tylko w kuchni, ale i w łazience. Coraz częściej sięgamy po różnego rodzaju oleje, by zadbać o urodę. Szeroki wybór i ich dobroczynne właściwości sprawiają, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
W pielęgnacji urody były stosowane już w czasach starożytnych, jednak dopiero w dzisiejszych czasach odkrywamy je na nowo. Różnorodność naturalnych olei dostępnych w sklepach umożliwia nam, poznanie tajników urody z całego świata. Wystarczy tylko znaleźć te, które najlepiej posłużą naszej urodzie.
Dzisiaj w ramach zachęty do stosowania naturalnych olejów, zapraszam na 10 pomysłów ich zastosowania.



1. Olej jako serum do twarzy
Każda skóra zasługuje czasem na nieco większą pielęgnację. Sięgając po sera do twarzy, warto mieć również na uwadze naturalne oleje. Obecnie w sklepach, możemy kupić gotowe mieszaniny olejów z podziałem na rodzaje cery. Wystarczy tylko kilka kropel wsmarowanych w twarz wieczorem, by cieszyć się ładnie wyglądającą cerę na dłuższy czas.
Wypróbuj: Olej arganowy, olej jojoba, olej z pestek malin


2. Olej jako baza pod makijaż
Kilka kropel olejku nałożonego na gąbeczkę lub bezpośrednio na twarz przed makijażem, może zdziałać naprawdę wiele dobrego. Sprawia, że podkład lepiej się rozprowadza i nie podkreśla suchych skórek ani zmarszczek.
Wypróbuj: olej arganowy, olej jojoba, olej z opuncji figowej.





3. Olej jako odżywka do rzęs

Jeśli chcesz zadbać o swoje rzęsy, nie wydając przy tym fortuny — warto sięgnąć po olejek rycynowy. Wystarczy tylko posiadać czystą szczoteczkę po mascarze do rzęs. Przed nałożeniem olejku na rzęsy, warto ściągnąć jego nadmiar ze szczoteczki. Na rzęsy nakładamy tylko jego niewielką ilość.


4. Olej jako odżywka do włosów - olejowanie
Słynne już olejowowanie włosów, jest znane każdej włosomaniaczce. Wystarczy tylko dobrać odpowiedni olej do rodzaju włosów i nałożyć na około pół godzinny przed myciem. Stosowanie, wzmacnia włosy i bardzo dobrze je odżywia.
Wypróbuj: olej kokosowy, olej z awokado, olej z kiełków pszenicy.


5. Olej jako serum na końcówki
Masz suche i łamliwe włosy z tendencją do rozdwajania się na końcach ? Odrobina oleju nałożona na końcówki skutecznie wzmocni włosy i zapobiegnie dalszemu rozdwajaniu się końcówek. Warto mieć ten mały trik w nawyku. Tylko systematyczne stosowanie przynosi widoczne rezultaty.
Wypróbuj: olej ze słodkich migdałów, olej kokosowy, olej z czarnuszki



6. Ciepły olej jako spa dla paznokci
Spa dla paznokci jak u kosmetyczni ? Spokojnie możesz wykonać takie sama w domu. Podgrzej około pół szklanki oleju i wylej go na talerzyk. Mocz w nim paznokcie przez około 10 minut. Efekt ? Wzmocnione i odżywione paznokcie oraz skóra dłoni.
Wypróbuj: oliwkę z oliwek, olej rzepakowy.




7.Olej jako skuteczny demakijaż
Czasem nawet dobre jakościowo kosmetyki, nie zdołają zmyć makijażu. O tym fakcie, mogą przekonać się głównie osoby, które tworzą charakteryzacje czy też fanki naprawdę bardzo mocnego makijażu. Demakijaż olejem można wykonać na różne sposoby.

Jednym ze sposobów jest nałożenie oleju na ,,brudną" skórę twarzy, wstępne zmycie go wodą. Później należy użyć żelu do mycia twarzy w celu domycia resztek oleju.
Kolejnym sposobem jest wstępne umycie twarzy wodą. Późniejsze wsmarowanie oleju i zmycie go za pomocą ściereczki muślinowej zamoczonej w ciepłej wodzie.
Wypróbuj: olej ze słodkich migdałków, olej kokosowy, olej z wiesiołka.


8.Olej jako kosmetyk do masażu
Do oleju dodaj kilka kropel ulubionego olejku eterycznego i ciesz się świetnym kosmetykiem do masażu. Zapewni lepszy ,,poślizg" przez co masaż będzie można wykonać znacznie łatwiej. Masaż będzie również znacznie bardziej przyjemny dla osoby, która może cieszyć się tą chwilą relaksu.Wypróbuj: olej z pestek winogron, olej z pestek moreli.


9. Olej jako krem do twarzy
W okresach, kiedy skóra wymaga szczególnej troski i regeneracji warto zamiast po tradycyjny krem do twarzy sięgnąć po oleje. Najprościej stosować je w parze z hydrolatami. Dzięki temu połączeniowi, nasza skóra zyska więcej dobrego. Oczyszczoną twarz spryskaj ulubionym hydrolatem a później wsmaruj kilka kropli oleju. Możesz również, zamiast hydrolatu sięgnąć po kwas hialuronowy, aby skóra zyskała dogłębne nawilżenie.
Wypróbuj: olej z pestek śliwki, olej z rokitnika.


10. Olej jako dodatek do kosmetyków
Prosty sposób na odpicowanie gorszego kosmetyku to dodanie do niego kilka kropel ulubionego oleju. Oleje stanowią również świetną podstawę do różnego rodzaju domowych kosmetyków, które z powodzeniem można wykonać samemu w domu. Przykładowo maseczka do twarzy z glinki i oleju, spisze się lepiej niż nie jedna sklepowa maseczka.
Wypróbuj: olej z pestek truskawek, olej słonecznikowy, olej z dzikiej róży.

A czy Wy lubicie stosować oleje w kosmetyce ?

KORIKA NaturBeauty maska odżywcza w płacie


Jest to moje pierwsze spotkanie z marką koreańską Korika. Marka ta wprowadziła na rynek serię kosmetyków NaturBeauty. Seria ta bazuje na naturalnych ekstraktach oraz wodzie z lodowca. Wszystko to na podstawie najnowszych technologi.

Jak spisała się u mnie maseczka odżywcza w płacie Korika ?

Płat maski jest bardzo dobrze nasączony, dzięki temu łatwo nakłada się na twarz i dobrze się jej trzyma. Płynu jest na tyle, że spokojnie resztę z opakowania można wklepać np. w dekolt. Zapach jest miły i przyjemny dla nosa i zarazem bardzo dobrze zrównoważony. Podczas aplikacji maseczki nie zauważyłam żadnych negatywnych efektów. Maska nałożona na twarz daje przyjemne uczucie świeżości i ukojenia.


Efekty użycia są takie, jak zapewnia producent. Skóra wyczuwalnie jest bardziej nawilżona i miła w dotyku. W dodatku zyskuje ładnego promiennego wyglądu. Zaraz po ściągnięciu płatu maski, skóra jest ciągle mokra. Można poczekać, aż całość się wchłonie w skórę lub zmyć pozostałość wodą.  Podsumowując uważam maseczkę za dobrą jakościowo, myślę jednak że jej systematyczne stosowanie przyniesie jeszcze lepsze efekty odżywienia skóry.

Dostępność Notino.pl

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji