Te małe robaki, mogą żyć i w Twoich rzęsach ! Czym są, jak się objawiają ? Nużeńce

nużeńce

Hej Wszystkim,

Od kilku miesięcy mam pewien problem, być może dla niektórych wstydliwy. Postanowiłam jednak, podzielić się z Wami tym co mnie spotkało. Być może, ktoś kto przeczyta ten tekst znajdzie rozwiązanie dla problemów, z którymi nie potrafi sobie poradzić.

Jak to się zaczęło ?

Zaczęło się w zeszłym roku na święta, gdy złapałam zapalenie powiek. Na szczęście po kilku dniach minęło. Gdy już o wszystkim zapomniałam, z biegiem czasu zaczęłam odczuwać straszny dyskomfort. Pojawiał się wieczorem, powodując uczucie strasznie ,,zmęczonych" powiek. Oczy same mi się zamykały mimo, braku zmęczenia. Z czasem zaczęły piec i swędzić. Czułam jakbym miała mnóstwo piasku pod oczami. (Takie spotęgowane uczucie, po całym dniu noszenia soczewek). Nie umiałam dojść do tego, co to mogło być. Używałam różnych kropli do oczu, próbowałam je nawilżać - bezskutecznie. Oczy zaczęły być czerwone i drażliwe nawet w ciągu dnia. Gdy problem sięgnął apogeum, poszłam do okulisty.

Przyznam, że nie chciałam dopuścić do siebie myśli, że mogę mieć te wstrętne robaki. Tak się złożyło, że mąż miał problemy z łuszczeniem się powiek, zgoła odmienny problem jednak dotyczący tego samego źródła. Przez ten cały czas się męczyłam, bo nie chciałam usłyszeć prawdy. Nużeńce. Brzmi nieco jak nazwa z horroru, jakby to była straszna i ciężka choroba. Na szczęście. nie jest to takie uciążliwe, wymaga jednak czasu aby się tego pozbyć.

Okulista od razu połączył fakty, znalazła dla dowodu małe ,,robaczki" pod mikroskopem.(W celu sprawdzenia, wyrywa się kilka rzęs). Od tamtej pory, gdy nadchodzi wieczór, w mojej głowie pojawia się myśl - ,,No to zaczynają znowu balangę"
Jestem już po miesiącu kuracji i wieczorem odczuwam tylko dyskomfort. Czekają mnie jeszcze dwa miesiące, bez makijażu (wszelkie tusze i kremy to dla nich pożywka). Dwa miesiące kuracji. Leczenie jest proste - na noc stosuje krem, a rano przemywam oczy specjalną chusteczką lub płynem.
*Uwaga Nużeńce , nie u każdego dają objawy choroby. Wiele osób je ma i o tym nie wie.


Nużeńce są dosyć powszechne !

Nużeńce są małymi roztoczami, o kształcie cygara. Pod mikroskopem nie wyglądają zbyt ładnie. Są o dziwo bardzo powszechne ! Lubią sobie mieszkać w gruczołach łojowych i włosowych. Występują nie tylko na rzęsach czy brwiach ale i na skórze twarzy. Tutaj często objawy są mylone z trądzikiem.

Kochani, polecam naprawdę świetne artykuły na temat nużeńca. Przyznam, że sama nie umiałabym tak wyczerpująco na ten temat napisać. Dlatego po rzetelną wiedzę, odsyłam Was do Martyny

 A czy Wy słyszeliście wcześniej o Nużeńcach ? 

*UWAGA MAŁA ADNOTACJA - Po rozmowie z dermatologiem teraz wiem nieco więcej. Nużeńce niestety ma każdy. Chorobę jednak wywołuje ich większa ilość. Spadek odporności, może doprowadzić do namnażania roztoczy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drodzy Czytelnicy ! Wszystkie komentarze po 28.09.2016 do 20.03.2019 roku zostały skasowane z związku z przejściem systemu komentarzy ponownie na blogowy z disqusa - za kłopot bardzo przepraszam !

Copyright © 2016 Naturalnie Piękna , Blogger