Czy tu jeszcze wrócę ?


Hej Wszystkim,

Kilka lat temu, na blogu pojawił się wpis ,,Wyloguj się do Życia". Opisuje w nim moje spostrzeżenia odnośnie dzisiejszych realiów świata a zwłaszcza wirtualnej rzeczywistości.
Dzisiaj, stoję przed wielką próbą jaką jest odcięcie się od wirtualności na tydzień czasu. Być może to dla niektórych mało, dla innych z kolei bardzo dużo. Dla mnie to będzie naprawdę duże wyzwanie !
Dzień bez zajrzenia na bloga czy na instagrama ? Bez odpisywania na maile czy też rozmowy na mesendżerze ? Zrozumiałam, że to wszystko stało się moją codziennością. Internet umożliwia mi kontakt z bliskimi, którzy są daleko. Pozwala mi zdobyć szybką wiedzę i odpowiedzi na pytania, gdy czegoś nie wiem. To tutaj zaznaje chwili relaksu, po męczącym dniu. Niestety zaglądam tutaj częściej niż powinnam, często marnuje czas na bezproduktywnym przeglądaniu głupich stron czy też na ,,zakupach" których ostatecznie nie kupuję. Social media, wywołują na mnie dużą presję by ciągle być, by się pokazać. Na relacjach z instagrama, coraz częściej spotykam się z osobami które potrafią pół dnia przegadać do telefonu. A ja ? Niestety nie nadążam, trochę mnie to wszystko przeraża i przerasta. Z jednej strony, chcę być częścią tego świata i nadal prowadzić bloga ( jest to moje hobby na całe życie). A z drugiej strony widzę, jak czas ucieka. Jak każda chwila w życiu jest cenna i ważna. Usilnie potrzebuję, zrobić porządki w swoim życiu. Ustalić priorytety i bardziej zorganizowac swój czas.

Nie mówię blogowi nie, nie żegnam się z Wami....
Ale

Zależy mi na tym, by co robię tutaj pozwalało mi się rozwijać, stawać się lepszą. Uwielbiam pisać i pomimo mojej dysleksji, cicho marzę o wydaniu książki. Dlatego chcę pisać rzadziej ale na przydatne tematy, chcę tworzyć treści dzięki którym zainspiruje lub pomogę innym. Docelowo będę rezygnować z pojedynczych recenzji (z wyjątkiem perfum) a w ich miejsce pojawią się ciekawsze i bardziej przydatne posty. Pojawi się kilka ciekawych serii postów, które mam nadzieję że Wam się spodobają.
Częściej będę pojawiać się na instagramie, obecnie daje mi więcej możliwości pod kątem tworzenia i chcę się w tym sprawdzić. (Oczywiście, jeśli zdołam znaleźć na niego czas). Po wakacjach mam zamiar ruszyć też z swoim sklepikiem srooczka.blogspot.com.
Planuje też małą rewolucję w życiu, ale o niej ciii... jeszcze nic nie zdradzę :)


Tyle planów, a tak mało czasu ? Wierzę, że kwestia organizacji i ustalenia priorytetów w życiu bardzo mi się przyda. Nie wykluczam też, całkowitej rezygnacji z blogowania lub/i  instagrama. Na pewno, będę chciała zmiejszyć czas  jaki spędzam w ,,internecie". Chcę ograniczyć zaglądanie na smartfona, niestety problem o którym pisałam kiedyś ,, Jak radzić sobie z uzależnieniem od telefonu/ smartfona ?" ciągle mnie dotyczy, chociaż w mniejszym stopniu niż kiedyś.

Więc na razie się z Wami żegnam i wracam około 18 Czerwca, z naładowanymi bateriami. Robię sobie odpoczynek od wirtualnego świata, by móc w pełni cieszyć się tym co mnie otacza. Wylogowuje się do życia :)


Jak przyśpieszyć wzrost włosów ?



To pytanie, zadaje sobie prawie każda osoba, która chce zapuścić włosy. Chcemy by włosy rosły jak najszybciej i by były równocześnie zdrowe i silne. Niestety nie ma jednego przepisu na szybszy porost włosów. Wszystko jest kwestią indywidualną, uwarunkowaną naszą genetyką i stylem życia.  Metody które u innych przyniosą dobre rezultaty u innych mogą być znikome. Warto jednak szukać takich sposobów, które przyniosą u nas najlepszy wynik.
Zanim przejdziemy to odpowiedzi na tytułowe pytanie, zapraszam Was do posta w którym, w śmieszny sposób opisuje cykl życia włosa -klik-

Jak szybko rośnie włos ?

Wyróżnia się trzy fazy cyklu wzrostu włosów, które następują po sobie naprzemiennie. Faza w której, następuje wzrost włosów nazywa się Anagen. W tym czasie, włosy mogą średnio urosnąć 1 cm na miesiąc. Nie dużo prawda ? Niestety nie każdemu, udaje się osiągnąć nawet i taki wynik. Przebyte choroby, zła dieta i pielęgnacja mogą wpłynąć negatywnie na tępo porostu włosów.
Z drugiej strony, gdy naprawdę się postaramy możemy sprawić, że włosy urosną nawet o 3 cm. Jest kilka prostych i domowych metod, które ułatwią nam zapuszczanie włosów.

Jak przyśpieszyć wzrost włosów ? Kilka cennych rad

Stosuj zdrową dietę i pamiętaj o tym, że żadne tabletki nie zastąpią zdrowej diety.
Witaminy przyjazne dla włosów to : A,E,C,B1,B5,B7, kwas foliowy oraz minerały: magnez, miedź, żelazo,związki siarki, cynk, krzem. Warto nie zapominać również o nienasyconych kwasach tłuszczowych i białku.

Do swojego menu warto wprowadzić:
  • Ryby morskie ( są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe takie jak Omega3)
  • Jajka ( zawierają miedzy innymi dużo witaminy B2, są również dobrym źródłem białka)
  • Szpinak ( zawiera dużo żelaza - najlepiej jeść w towarzystwie zielonej pietruszki lub cytrusów które są źródłem witaminy C )
  • Kasze ( są skarbnicą witamin i minerałów)

Regularnie masuj skórę głowy
Masaż skóry głowy, nie dość że relaksuje to doskonale wpływa na porost włosów. Ukrwienie skóry głowy zostaje należycie pobudzone i dotlenione. Do masażu możesz użyć specjalnego masażera, czesać włosy szczotką lub zastosować domowy peeling z cukru.

Wcieraj wcierki we włosy
Dzięki wcierką do włosów, mamy szanse dostarczyć bezpośrednio składniki odżywcze do skóry głowy. Wybór wcierek obecnie jest naprawdę ogromny i każdy znajdzie odpowiednią dla siebie. Jeśli nie wiecie jaką wybrać, podsyła Was do Agnieszki z vloga WWWLOSY.PL lub do Ani z bloga ANWEN.PL - dziewczyny to prawdziwe ekspertki z dziedziny włosów :) Można też kupić ich kosmetyki.

Polub się z olejowaniem włosów
Olejowanie włosów, stała się bardzo popularną pielęgnacją włosów. Nie bez powodu, właściwie dobrany olej do typu włosów, może w znaczy sposób wpłynąć na ich kondycje. Nie musimy przy tym szukać drogich olejów, nawet zwykły olej rzepakowy czy oliwa z oliwek spiszą się w olejowaniu włosów.

Co z apteki na szybszy wzrost włosów ?
Amol - ten ziołowy lek z apteki doskonale spisuje się w roli wcierki do włosów. Jest bogaty w szereg olejków eterycznych które pozytywnie wpływają na odżywienie włosów jak i skóry głowy. Niestety bazuje na alkoholu a stężenie olejków może równocześnie podrażnić i  wysuszyć. Warto stosować kuracje z Amolem rozważnie, przeprowadzając najpierw test uczuleniowy. Najlepiej stosować go zawsze w towarzystwie oleju. Kuracja nie powinna trwać dłużej niż miesiąc, po tym czasie należy zrobić przerwę. Skóra głowy może przyzwyczaić się do Amolu a działanie nie będzie już takie efektowne. Amol może wywoływać uczucie rozgrzania skóry głowy jak i powodować zaczerwienienie skóry głowy. Ten efekt z czasem mija.
Podobne działanie ale nieco inną formę ma Maść Końska. W moim odczuciu jest nieco łagodniejsza od Amolu, jednak i tutaj pojawi się zaczerwienienie skóry głowy. Można stosować bezpośrednio na skórę głowy jak i w towarzystwie oleju lub maski.
*Wermutu wino ziołowe, ma podobne właściwości na skórę głowy

- Warto pamiętać, że te metody nie są dla każdego. U mnie pojawiło się zaczerwienienie jak i uczucie gorąca, które z każdym użyciem staje się coraz mniej intensywniejsze.Osobą o wrażliwej skórze i skłonnym do alergii odradzam tę metodę
Polecam użynanie tych produktów przed myciem włosów, na czas do pół godziny. Efekty miesięcznej kuracji u mnie w obu przypadkach przyczyniły się do zrostu włosów o około 2,5 cm.

Domowe przepisy na kosmetyki - szybszy wzrost włosów 

Wcierka do włosów z mleczka kokosowego
Mleczko kokosowe wetrzyj w skórę głowy jak i zarówno włosy. Pozostaw na godzinę lub na całą noc. Zmyj. Efekty - po kilku zastosowaniach, włosy zdecydowanie będą bardziej odżywione, błyszczące a ich porost się zwiększy
Płukanka do włosów z kawy lub zielonej herbaty
Tę metodę polecam zwłaszcza o ciemnych włosach. Końcowe mycie, należy zastąpić płukanką wykonaną z naparu kawy. Można w tym celu wykorzystać stare fusy z kawy i ponownie je zaparzyć. Dzięki zawartości kofeiny, ukrwienie skóry głowy zostanie pobudzone. W dodatku ciemny kolor włosów zostanie pogłębiony. Kobieta o jasnych włosach polecam wersje płukanki z zieloną herbatą, ma podobne działanie a nie zmieni koloru włosów.

Polecam również
Ten domowy olejek sprawi, że Twoje włosy będą rosły szybciej !
DIY Domowy olejek na porost włosów + peeling skóry głowy

Kosmetyki Ava Labolatorium z serii ProRenew


 Hej Wszystkim,

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić, moje doświadczenia z użycia nowej linii kosmetyków marki Ava Labolatorium z serii ProRenew. Bazuje ona głównie na nowoczesnym kompleksie probiotycznym jak i na cennych olejach. Jest ona skierowana dla osób, które są narażone na negatywne działanie odnośnie kondycji cery. Stres, pośpiech, brak snu a nawet zanieczyszczenie środowiska. Wszystko to odciska się piętnem na naszej twarzy. Cała seria kosmetyków, posiada przyjemny i delikatny kremowy zapach z lekką nutą kwasowości.
*Ponieważ kosmetyki stosowałam jednocześnie, na końcu przeczytacie ogólne wrażenia stosowania całej serii kosmetyków.


PRORENEW Krem na dzień, ma lekką i szybko wchłanialną konsystencje. Dobrze rozprowadza się na skórze, pozostawiając ją miękką i widocznie nawilżoną. Zawiera takie składniki aktywne jak: ProRenew Complex CLR™, witamina B3 i prowitamina B5, masło shea, olej z awokado,



PRORENEW Krem na dzień, w użyciu bardzo przypomina wersję na dzień. Jest jednak nieco bardziej treściwszy i bardziej bogaty w oleje. Świetnie się wchłania, pozostawiając skórę miękką i bardziej elastyczną. Krem zawiera, takie składniki aktywne jak: ProRenew Complex CLR™, prebiotyczne cukry, masło shea, olej z awokado, olej z kokosa.



PRORENEW Serum naprawcze, ma lekką i łatwo wchłanialną konsystencje. Skóra po użyciu, jest bardziej nawilżona i odżywiona. Kosmetyk jest bardzo wydajny, mimo małej pojemności. Jego niewielka ilość wystarczy by użyć go na całą twarz. Wśród składników aktywnych znajdziemy między innymi: ProRenew Complex CLR™, roślinne komórki macierzyste, olej awokado, olej arganowy.


PRORENEW Krem pod oczy, bardzo dobrze się wchłania dzięki lekkiej konsystencji. Widocznie odżywia skórę pod oczami, bez efektu obciążenia. Zawiera składniki aktywne takie jak: ProRenew Complex CLR™, olej z awokado, olej arganowy, masło shea,ekstrakt z kory kasztanowca,  szyszek cyprysa oraz kwiatów lipy.



Podsumowanie stosowania całej serii kosmetyków ProRenew. 

Cała seria kosmetyków, ma lekką konsystencje pomimo dość konkretnego składu. Kosmetyki świetnie z sobą współgrają i nawzajem uzupełniają. Bardzo pozytywnie wpłynęły na stan mojej cery. Delikatnie odżywiając i zapewniając właściwe nawilżenie skóry. Cera jest w widoczny sposób bardziej promienna i wygląda zdrowiej. Świetnie się spisują zwłaszcza o tej porze roku, gdzie zależy mi na dobrym nawilżeniu skóry bez jej obciążenia. Jest skierowana do grupy wiekowej powyżej 30 roku życia, myślę że jest to bardzo trafne dobranie. Kosmetyki chronią przed pierwszymi zmarszczkami skóry, ale nie mają już tak mocnego działania jak kosmetyki skierowane do starszej grupy wiekowej. Jedyny minus, jaki zauważyłam to opakowania serum i kremu pod oczy. Niestety ciężko zużyć je w całości. Jest to kolejna seria kosmetyków, która spisała się u mnie bez zarzutów. Szczerze polecam, zwłaszcza że seria kosmetyków ma dobrą cenę i jest stworzona przez polską markę kosmetyków.

Oscar de la Renta Volupté woda toaletowa dla kobiet


Hej Wszystkim,

Dzisiaj przedstawiam Wam zapach, mniej znany który warto poznać i dać się mu zauroczyć.
Perfumy Oscar de la Renta Volupté , zostały stworzone przez wyjątkowego projektanta mody Oscar de la Renta. Ten znany projektant, urodził się na Dominikanie. Swoją przygodę z projektowaniem mody, zaczął od nauki w szkole sztuk pięknych. W dość młodym wieku, przeprowadził się aż za ocean do Hiszpanii. Jego projekty były znane z połączenia tych dwóch światów. Egzotyczna i dzika Dominikana oraz Hiszpania i jej cygańskie uroki. Wśród znanych zapachów znajdziemy perfumy  Oscar de la Renta Volupté, zapach został stworzony dla kobiet pewnych siebie, które nie boją się odkryć swej zmysłowości.


Nuty zapachowe
Głowy: frezja, mandarynka, melon, mimoza, osmanthus
Bazy: bursztyn, drzewo sandałowe, kadzidło, paczuli
Serca: goździk ogrodowy, heliotrop, jaśmin, konwalia, ylang-ylang


Oscar de la Renta Volupté , są kwiatowo- zielonymi perfumami. Gdy się nimi psikam, otacza mnie kwiatowo-owocowa aura, która z czasem nabiera pudrowych nutów. Perfumy nieco przypominają mi klasyczny krem Nivea, mają podobny charakter jednak z goła są to odmienne zapachy. W tym zapachu króluje według mnie mimoza, bursztyn melon i yang yang. O dziwo wyczuwam też tutaj zapach bananów (których nie ma w kompozycji).
Zapach raczej spokojny, jednak wyczuwalny i wprawia w dobry nastrój. Perfumy idealne na co dzień, z powodzeniem będą pasowały też w okresach letnich. Wystarczy 1-2 psiknięcia, by czuć na sobie zapach przez 6-8 godzin. Użyte w zbyt dużej ilości mogą nieco przytłoczyć, dlatego zalecam nie szaleć z ich ilością. Trwałość jak najbardziej w porządku.
Zamykając oczy, można sobie wyobrazić egzotyczne lasy Dominikany. Pełne kwiatów, zapachu słodkich owoców i słońca. Jeśli szukacie perfumy kwiatowego z zielonymi nutami i owocową duszą, to ten zapach na pewno przypadnie Wam do gustu.

Dostępność ☞ online perfumeria

Moja Pielęgnacja Twarzy / Lato 2019



Hej Wszystkim,

Dzisiaj chciałam Wam pokrótce opowiedzieć o tym, jak obecnie wygląda pielęgnacja mojej twarzy. W porównaniu do pielęgnacji sprzed dziesięciu lat, jest ona zdecydowanie bardziej bogata. Stawiam na kosmetyki o naturalnych składach lub takich gdzie jest ich najwięcej. Przyznam, że gdybym miała więcej czasu i możliwości, starałabym się robić więcej swoich kosmetyków. Cieszę się jednak, że udaje mi się od czasu do czasu zrobić swoją maseczkę DIY.



Oczyszczanie i tonizowanie twarzy

Ostatnio panował szał na kosmetyki marki Cien z serii ,,Food For Skin". Tą serie kosmetyków całkiem dobrych składach i jeszcze lepszej cenie, można kupić w Lidlu. Są one produkowane przez znaną markę Tołpa. Przyznam, że z nie wszystkimi kosmetykami się polubiłam. Żel do mycia twarzy oczyszczający z pigwą przypadł mi do gustu, ładnie pachnie i dobrze oczyszcza skórę. Natomiast wersja wygładzająca z kokosem, to już nie moja bajka. Żelu nie używa się przyjemnie i w dodatku brzydko i sztucznie pachnie.
W przypadku gdy mam na sobie makijaż, zmywam go wcześniej olejkiem do oczyszczania skóry mark Sallos. Tym razem zdecydowałam się na wersję z bergamotką. Bardzo się z nim polubiłam, ma świetny skład i całkiem dobrą cenę.
Do tonizowania skóry, stosuje tonik marki Duetus i przyznam, że lubię go używać. Więcej o nim możecie poczytać tutaj -klik-

Moja pielęgnacja twarzy

Pielęgnacja i odżywanie twarzy

Nie da się ukryć, że tutaj wiedzie prym marka Ava. Tym razem jestem w trakcie testowania serii PRORENE, bazującej na probiotykach. Jak na razie jestem bardzo zadowolona. Skóra po kosmetykach z tej serii jest dobrze odżywiona i nawilżona. Myślę, że już niedługo napisze Wam co nieco więcej o tych kosmetykach.
Serum do twarzy ,,Równowaga w Płynie" z Nowa  Kosmetyka to ciągle mój ulubieniec i sięgam po niego zawsze gdy moja cera zaczyna się buntować. O kosmetykach z tej marki, pisałam Wam już kiedyś tutaj -klik-


Moja pielęgnacja twarzy

Maseczki do Twarzy 

Maseczki to twarzy to moja słabość i lubię po nie sięgać. Zdecydowanie moją ulubioną maseczką jest maseczka marki Cafe Mimi z żurawiną o efektach rozgrzewających. Więcej o nich napiszę na blogu już nie długo. Dodam, że polubiłam tę markę tak bardzo, że w zanadrzu czeka sporo nowości.
Maseczka która przypadła mi do gustu ale i też mnie bardzo zaskoczyła to ,,Pomidorowy Rumieniec". Recenzje o niej możecie przeczytać tutaj -klik-



Półprodukty

W półproduktach króluje marka Sallos. Przyznam, że bardzo polubiłam tę czeską markę kosmetyków. Mają proste kosmetyki o naturalnych składach. Można znaleźć zarówno półprodukty kosmetyczne, wiele rodzajów olejów naturalnych a nawet gotowe kosmetyki.
Bardzo lubię przygotowywać domowe maseczki na twarz, jednak ostatnio z braku czasu stawiam na szybkie rozwiązanie. Glinka+olej+woda lawendowa - o połączenie spisuje się u mnie znakomicie. Ostatnio używam naprzemiennie olej dyniowy z olejem konopny. Oba oleje mają świetne i bardzo odżywcze właściwości pielęgnacyjne.  Filmik w jaki prosty sposób przygotować maseczkę, możecie zobaczyć na moim instagramie.




Post udostępniony przez Marzena T (@naturalniepieknablog)



A jak wygląda Wasza pielęgnacja twarzy ?

Instagram

Blog Naturalnie Piękna, powstał w sierpniu 2009 roku. Jeszcze 10 lat temu, nie sądziłam,że moje hobby - potrwa tak długo. Dzięki prowadzeniu bloga, nauczyłam się lepiej dbać o siebie jako kobieta. Codziennie odkrywam nowe tajniki pielęgnacji: jak dbać o włosy, jak mieć zdrową cerę czy też jak troszczyć się o swoje zdrowe. Odkryłam swoje hobby jakim jest robienie domowych kosmetyków. Kosmetyki diy to coś co uwielbiam robić i cieszę się, gdy mogę podzielić się z innymi tym co robię. Na co dzień staram się stawiać na jak najbardziej naturalną pielęgnacje, sięgam głównie po kosmetyki naturalne, lubię też używać produktów polskich marek kosmetycznych. Recenzje kosmetyków to jeden z tematów najczęściej poruszanych na moim blogu. Traktuje to jako wyzwaniem i zawsze staram się włożyć w to dużo pracy i serca. Na blogu poruszam tematy nie tylko kosmetyczne. Znajdziecie tutaj też wiele inspiracji z świata wystroju wnętrz czy też mody. Lubię też dzielić się swoimi doświadczeniami z bycia blogerką i cieszę się, gdy mogę komuś przez to pomóc. Blog nie jest tylko stroną typowo poradnikową. Poruszam tutaj też tematy osobiste czyli w skrócie lifestyle. Zwierzam się z tego jak być mamą, która ma nieco kompleksów i walczy o pewność siebie. Zakładając tego bloga miałam jeden główny cel, nauczyć się kochać siebie i pokazać światu, że każda kobieta może być piękna. Mam nadzieję, że spędzicie tutaj miło czas i znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji