Moja obecna pielęgnacja włosów

Hej Wszystkim,

Aż trudno uwierzyć, że moje włosy rosną. Po drastycznym ścięciu włosów, cieszę się z każdego centymetra włosów. Obecnie są już w dobrej długości, by znów poczuła się kobieco. I o dziwo, ciągle mam swój kolor włosów, co w moim przypadku jest dużym sukcesem. Na chwilę obecną, stosuje jedynie płukankę do włosów z rumianku, by dodać włosom nieco blasku. Ale tak, przynajmniej do mojej 30 jak na razie nie planuje żadnej koloryzacji włosów. I mam nadzieję, że wytrwam w moim postanowieniu 🙂


A jak wygląda moja pielęgnacja włosów kosmetycznie ?

Przed myciem – Często stosuj maść końską na porost włosów wraz z olejem najczęściej dyniowym. Te połączenie, grzeje w głowę i o to właśnie chodzi ! Skóra głowy jest pobudzona, a włosy rosną szybciej. Na chwilę obecną, ten zabieg stosuje doraźnie co kilka myć, z braku czasu. Chcę po prostu zużyć wszystkie kosmetyki i potem zrobię sobie przerwę 🙂

Szampony do włosów : Pierwszy kupiony spontanicznie z Green Pharmacy do włosów przetłuszczający się. Jest spoko, dobrze myje i nie powoduje przetłuszczania się włosów. Jednak skład nie do końca mi odpowiada. Drugi Scrub do skóry głowy z Cafe mimi okazał się totalnym niewypałem. Pisałam o nim na instagramie, na dole znajdziecie notkę. I trzecia to kosmetyk 2w1 czyli szampon z odżywką znów z cafe mimi. Przyznam,że kosmetyk okazał się fajna opcją na wyjazd. Jednak efekty nie zadowoliły mnie na tyle by wrócić do niego ponownie. Ogólnie, pod względem mycia włosów, szampony które ostatnio używam nie będą moimi ulubieńcami.

Odżywki do włosów. W tej roli maseczka do włosów z Vianek ( więcej o niej pod spodem w wpisie na instagramie). Z tą maseczką bardzo się polubiłam, pięknie pachnie i zapewnia fajne efekty używania. Niestety ma jeden minus, jakim jest wydajność. Myślę jednak, że przy moich krótkich włosach mogę do niej jeszcze powrócić. Drugą maseczka jest maska do włosów znów od Cafe Mimi tym razem na szybszy porost włosów. Ta maseczka okazała się bardzo fajna, pięknie pachnie i łatwo się aplikuje. Włosy wizualnie po użyciu są super, miękkie i gładkie i pełne połysku. Bardzo polubiłam ten kosmetyk i przy okazji znów sięgnę po tę maseczkę.

Włosowe plany ?
Po pierwsze zużyć obecne kosmetyki do końca. Przypuszczam, że już za tydzień uda mi się dobić dna wszystkiego 🙂 I wtedy prosty plan. Przez jeden miesiąc, włosowy minimalizm. Czyli miesiąc z tylko jednym kosmetykiem. Taki włosowy eksperyment i detoks 😀 

Post udostępniony przez Marzena T (@naturalniepieknablog) Cze 19, 2019 o 4:59 PDT

Post udostępniony przez Marzena T (@naturalniepieknablog) Cze 18, 2019 o 1:32 PDT
A jak wygląda obecnie wasza pielęgnacja włosów ?

6 myśli na temat “Moja obecna pielęgnacja włosów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *