Spełniam swoje marzenia – mój własny sklep i coś jeszcze :D

Hej Wszystkim,

Nadszedł czas, żeby spróbować walczyć o swoje marzenia. Cicho i skrycie marzę o własnej firmie i zajmować się rękodziełem. Jak na razie, mogę sobie pozwolić na spróbowanie w ramach działalności niezarejestrowanej czy to ma sens. Nie liczę na cuda, wolę się pozytywnie zaskoczyć niż doznać dużego zawodu. Obecnie nie mam dużo czasu na rękodzieło, przy małych dzieciach ciężko w ogóle go znaleźć. Mimo to, gdy mogę uwielbiam tworzyć, kombinować nowe rzeczy. Sprawia mi to dużą radość i satysfakcję. Dlatego chciałam Was zachęcić do polubienia Srooczki na fb, będę wdzięczna za każde polecenie sklepu jak i zakupy 🙂 Jak na razie w sklepie tylko biżuteria. Niedługo mogą pojawić się inne rzeczy.

Kolejnym moim marzeniem i wręcz koniecznością, jest walka o zdrowie. Walka o sprawną sylwetkę, dobrą kondycje fizyczną i lepsze samopoczucie z samą sobą. Niedawno zapisałam się na siłownię i mam nadzieję, że to zmotywuje mnie do zmian. Chciałabym z Wami dzielić się przygodą jaką mnie czeka i przypuszczam, że na instagramie będę ,,Was męczyć” moimi przeżyciami. Bardzo bym chciała osiągnąć cel i dać dobry przykład innym ! Z związku z tym, tutaj pojawia się kolejne marzenia ale o nim nie będę na razie nikomu mówić 🙂
Wszystkich oczywiście zapraszam na instagram. Będzie życiowo, wesoło, nieco kosmetycznie 😀 Niestety nie umiem i wręcz nie chce prowadzić profilu czystego i przejrzystego z starannymi zdjęciami. Nie lubię sztuczności, pozowanych zdjęć i udawania. Stawiam na naturalność i samo życie 🙂

17 myśli na temat “Spełniam swoje marzenia – mój własny sklep i coś jeszcze :D

  1. Marzenko gratuluję 🙂 kolejny krok do przodu 🙂 jesteś niesamowita 🙂 sklep z biżuterią i to tak piękna i wykomama samodzielnie to coś wspaniałego. To prawda marzenia są po to by je spełniać 🙂 ja też walczę za każdym razem jak odbiorę sobie za punkt wysoka górke i marzę o niej… Marzę tak długo aż w końcu się udaje 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. hihi 🙂 Czasem gdy coś nam sie przytrafia, dopiero potem uświadamiamy sobie że spełniliśmy swoje marzenie 😀 Ja niestety mam taką wadę, że mam za dużo marzeń hihi 😛

  2. Trzymam kciuki!

    Za sklep i za walkę o zdrowie. Fajnie, że tak do tego podchodzisz. Często słyszymy, że trzeba zaakceptować figurę, jaką się ma, że wszystko jest ładne, itp., ale to właśnie jest bardziej kwestia zdrowia niż estetyki. A chyba się o tym zapomina…
    Sama się przekonałam, że zmiana diety za zdrowszą (i bardziej "fit" ;-)) i więcej ruchu czyni cuda. Nie tylko w sferze wyglądu (a to też), ale bardzo pomaga w walce z chorobami. Daje lepszą odporność siłę i samopoczucie. Nawet nastrój 🙂

    A sklep to już w ogóle super! Masz zdolności, więc rozwijaj talent! Będę Ci kibicować. 🙂

    1. Niestety u mnie choroby czekają już tuż za rogiem. Jeśli nie zmienię swojego stylu życia,zachoruje znacznie szybciej. Inaczej podchodzę do bycia fit, ciągle myślałam że to taka moda. Jednak teraz wiem, że ten styl życia jest po prostu bardziej zdrowszy 😀

Dodaj komentarz