Lifestyle

Krótkie włosy – po roku czasu

Krótkie włosy po roku czasu – co dalej ?

Mniej więcej rok temu, musiałam obciąć włosy całkiem na krótko. Przez moją głupotę, nie miałam innego wyjścia. (O tym co takiego zrobiłam, poczytacie tutaj –klik-). Swoje spalone włosy, ścięłam bez żalu. Mojego dzieła dokonała fryzjerka, a moja opowieść pewnie nie raz wywołała falę śmiechu w zakładzie fryzjerskim.

Byłam wdzięczna losowi, że moją fryzurę a raczej jej brak, mogłam ukryć pod czapką. Przez kilka pierwszych miesięcy dużo osób mnie zaczepiało i pytało co się stało. O dziwo znalazło się dużo osób, które chwaliły mój nowy wygląd. Reszta ten fakt, przemilczała wymownym spojrzeniem. Odkryłam, że krótkie włosy są mega wygodne. Myślałam nawet nad tym, by pozostać przy takich włosach przez dłuższy czas. Obiecywałam sobie jedno, nie będę eksperymentować z włosami. Pokocham swój własny kolor włosów i będę naturalna !

Po kilku miesiącach, musiałam coś zrobić z swoimi włosami. Niestety nie umiem do końca zaakceptować ich koloru. nieco podcięłam i rozjaśniłam włosy aby zrobiłam szalony kolor, na który nigdy nie miałam odwagi. Po tym czasie znów zrobiłam głupotę i na te rozjaśnione włosy nałożyłam hennę ( o tym jaki to daje efekt, nie będę już wspominać ).

Czego nauczyło mnie te ścięcie włosów ?

Nauczyłam się przede wszystkim, ogromnego dystansu do siebie. Włosy to nie wszystko, włosy przecież odrosną. W życiu, można stracić włosy z powodu choroby i to jest powodem do większego zmartwienia. Zrozumiałam że, prawdziwe poczucie wartości rodzi się w środku. To jak wglądamy, jest tak naprawdę na dalszym planie.

Cieszę się, że puki co jestem zdrowa. Mam jeszcze szansę, na to by żyć zdrowiej i cieszyć się każdą małą drobną chwilą. Miałam szansę od początku i praktycznie od zera zacząć pielęgnacje włosów. Wywnioskowałam, że jeśli chcemy coś zmienić w sobie, nie musimy patrzeć na innych. Nie warto w kółko przejmować się co ludzie powiedzą, bo i tak powiedzą swoje. Jeśli mamy jakieś marzenia, nawet szalone – życie jest jedno i warto o nie walczyć. Ja przez wakacje zrobiłam sobie szalony kolor włosów i cieszę się, że spróbowałam. Dziś stawiam na spokojniejsze kolory.

Z cyklu włosa – ile urosły włosy przez rok ?

Podsumowując, moje włosy przez rok urosły około 17-18 cm. Wszystko w zależności od miejsca. Były podcinane tylko raz, ostatnio podcięłam jeszcze dodatkowo grzywkę. Plany ? Oczywiście zapuszczanie włosów. Niestety ku oburzeniu niektórych, nie nie będę farbować włosów henną. Mimo, że naturalna, nie służy mi i już raczej po nią nie sięgnę. Dla mnie najbardziej odpowiednią opcją jest zwykła drogeryjna farba. Z jednym małym ale, mam zamiar stosować farby jak najrzadziej i tylko wtedy gdy to konieczne. Na co dzień idealnie u mnie spisują się odżywki koloryzujące do włosów. Dzięki nim, mój kolor włosów jest podkreślony i nie ma mowy tutaj o zniszczeniu włosów. Jest to moje ostatnie odkrycie, które serdecznie polecam.

8 komentarzy

Dodaj komentarz