Kwiecień 2020 podsumowanie

Kwiecień 2020 jak w bajce

Można by powiedzieć, że ten miesiąc minął mi jak w bajce. Nie dość, że bardzo szybko to jeszcze w dodatku dość dziwnie. Z jednej strony. mimo powszechnej pandemii, odnalazłam spokój. Cieszę się tym, co mam. Oswoiłam się z nową sytuacją i jakoś sobie już radę. Zajmowanie się ciągłe dziećmi w domu jest męczące ale i zarazem bardzo inspirujące. Dostałam jakiegoś ,,powera” bo nagle chcę od życia za dużo, niż mam czasu. Po prostu zamiast marudzić, lamentować i narzekać wzięłam się w garść.

Wiem, że to głupio brzmi, ale zauroczyłam się pewnym człowiekiem. Jest to Szymon Hołownia. Pierwszy raz w życiu, zaufałam i wierzę w niego. Pierwszy raz w życiu oddam głos na kogoś, kogo w pełni popieram. Nie będzie mniejszego czy większego zła. Wierzę, że jest to człowiek na właściwym miejscem, którego my wszyscy potrzebujemy.

Nowe profile na instagramie

Założyłam nowy profil na instagranie, gdzie będę się z Wami dzielić twórczą zabawą artystyczną z dziećmi. I naprawdę sprawia mi to wiele radości, co chwilę coś przychodzi do głosy. Co chwilę chcę zrobić coś dla dzieci, żeby sprawić im chociaż trochę radości. Chętnych zapraszam do obserwacji, po dawkę inspiracji !

Kuchenna rewolucja

Na moim podstawowym instagramie, dzielę się z Wami moją ,,dietą”. Wszystko możecie znaleźć tutaj https://www.instagram.com/stories/highlights/17845730369085213/ . Postanowiłam sama zrobić sobie dietę pudełkową i bardzo się w to wciągam. Jak na razie idzie mi dobrze, oczywiście nie jest idealnie. Przyznam się jednak, że bardzo się cieszę że znów próbuję. Nie poddaje się, trzeba walczyć o swoje zdrowie. A ja czuję, że muszę, że to ostatni dzwonek.

Podsumowanie na blogu – wpisy które były

17 komentarzy

Dodaj komentarz